Cyfrowy ?yrokompas

Nov 20, 2009 13 Replies

Witam, Czy są dostępne układy oferujące funkcjonalność żyrokompasu? Chodzi mi o informację o ustawieniu takiego układu wzgl. środka ziemi w 3 osiach.



Dariusz Żołna


Żyrokompas daje tylko dwie osie :P O ile piezożyroskopy dają jako-taki sygnał, wystarczający do stabilizacji lotu w jednej osi, o tyle szumią dość silnie i nie wydaje mi się, żeby były wystarczająco dokładne, coby wyłapać ten 1 obrót/ dobę. MEMS są lepsze, ale nadal trudno utrzymać offset poniżej pojedynczych obrotów na godzinę, a to i tak za dużo... Ale nie miałem nigdy do czynienia z sensorami za jakieś ciężkie pieniądze, tylko z masówką.

pozdrówka Marek

Użytkownik "Dariusz Zolna" snipped-for-privacy@usenet.com napisał

Tak wprost scalaki to chyba nie, zreszta jak wiesz - Ziemia sie kreci :-) AD cos tam produkuje, modelarskie sa..

Na allegro bywa cos takiego:

formatting link
Ale jak dodasz ze dwa zera, to juz chyba mozna rozmawiac o systemie z zyroskopami laserowymi.

J.

Marek Lewandowski pisze:

Dzięki. To może doprecyzuję co potrzebuję mierzyć - kierunek w jakim trzymane jest urządzenie w ręce, czyli funkcjonalność kompasu plus kąt pod jakim jest obrócone w pionie. Coś powiedzmy podobnego do tego co jest w kontrolerze konsoli Wii, tyle że tam są akcelerometry i element "poziomujący" w postaci 2 nadajników i odbiornika podczerwieni.

Dariusz Żołna

J.F. schrieb:

eee tam. MEMSe wystarczą. Kwestia do czego to, jaka dokładność ma być etc.

  1. Jeżeli jest możliwe zerowanie przy załączaniu, to wystarczą czujniki przyspieszenia i obrotów. Jak nie, to potrzebny czujnik referencyjny, np. kompas. Jeżeli ustrojstwo jest quasistacjonarne, to można olać czujniki obrotów (prędkości obrotowej) i złożyć toto z czujnika przyspieszenia (3D) plus kompas. Można kupić gotowca, na przykład firma xsens z Niederlandów produkuje coś takiego. Cena rzędu 1500EUR. Złożyć coś takiego samemu, to koszta rzędu 200EUR za części plus conieco grypsu i czasu. Bez obrotów można zmieścić się w 100EUR za części.

Waldek

Tak, szukaj pod hasłem IMU. Najcześciej jest to układ 3-osiowych żyroskopów i akcelerometrów sprzężonych filtrem Kalmana. Czasami do tego jest jeszcze 3-osiowy magnetometr (kompas) albo GPS. Przykładowe linki:

formatting link
formatting link

Dariusz Zolna pisze:

W mojej komórce Sony Ericsson C510 coś takiego jest. Jak się wejdzie w menu serwisowe, to podaje tam wartości numeryczne w trzech osiach. Tylko, że jak chcesz względem ziemi, to nie ŻYROKOMPAS tylko AKCELEROMETR. To pierwsze będziesz stosował na statku kosmicznym.

Użytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de...

A tak swoja droga - jak dzialaja te nawigacyjne, w statkach i samolotach ?

Czy mi sie wydaje czy one wykorzystuja obroty Ziemi i samoczynnie dostrajaja sie do jej osi .. co chyba wymaga wzglednie stabilnej pozycji, z generalnym zachowaniem pionu ?

J.

To może prościej niż IMU, szukaj pod hasłem headtracker. Jest to urzadzenie do sterowania kamerą w latajacym modelu. Mocujesz do głowy pilota i ten obracając i pochylając głowę przenosi ruch na zdalną ruchomą kamerę. Interfejs modelarskich headtrackerów będzie dla Ciebie pewnie mocno skopany, ale przyjrzyj sie np. temu urządzeniu:

formatting link
- w środku jest 3-osiowy akcelerometr i magnetometr.

J.F. schrieb:

masz w nich wirtualną platformę inercyjną (balistyczną): (żyro)kompas i (D)GPS. Platforma może być też niewirtualna (żyrokompas mechaniczny). Dodatkowo pelengacja triangulacyjna (radio)latarni, nawigacja stelarna i chronometry, w razie, jakby co.

Waldek

Dariusz Zolna pisze:

Najlepsze są chyba bazowane na interferometrze Sagnaca, dostępne są gotowe moduły "czarne pudełka"; zrobiliśmy sobie taki, całkiem niezła zabawka i aż dziw, że to działa. A widziałem taki, który ma rozdzielczość stopnia na dobę (albo jakoś tak) ;-)

W duzych samolotach zawsze jest kilka systemow, wzorcem jest zyrokompas laserowy, ktory tworzy uklad nawigacji inercyjnej. Zyrokompasy mechaniczne trzeba w trakcie lotu kalibrowac. No i tak naprawde nie ma potrzeby istnienia ekstremalnie precyzyjnych systemow inercyjnych, bo mozna je w trakcie lotu rekalibrowac korzystajac z pomocy nawigacyjnych. System GPS jeszcze nie jest w pelni dopuszczony w lotnictwie (przynajmniej wg przepisow FAA), ale to sie zmienia. No i na niektorych obszarach (byc moze wszedzie, pisze o sytuacji w USA) lokalne stacje radarowe swiadcza uslugi lokalizacyjne, w tym celu musisz miec transponder, albo chociazby dzialajace radio.

Użytkownik Waldemar Krzok napisał:

Albo żyrokompasy laserowe - jak zrobić to na światłowodach to niezłe długości pętli można uzyskiwać - czyli i czułości. I jako okrętowe (stosunkowo długi czas pracy w porównaniu z lotniczymi) to laserowe mają swoje zalety - są prawie niezużywalne.

pitlab pisze:

Dzięki, właśnie o coś takiego mi chodzi. Pozdrawiam!

Dariusz Żołna

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required