Ceny...czy ja jestem jakis dziwny

Feb 11, 2009 53 Replies

Jak nie masz nic madrego to powstrzymaj sie czlowieczku od swoich watpliwych madrosci. Zapewne to ty nalezysz do tych biznesmenikow co za wkrecenie srubki zazycza sobie 5 tys dolarow albo jeszcze wiecej.

A tak w temacie to "firma" bedaca podwykonawca i na uslugach innej ktora montowala to wszystko w ramach wiekszego projektu zazyczyla sobie za taka "usluge" 12 000 PLN (robocizna).

Glowny wykonawca napisal za to ze musimy u nich zrobic jak nie chcemy stracic gwarancji. Wszystkie urzadzenia w tej kontroli dostepu nie sa warte 12 tys wiec ja osobiscie wole dac to zrobic komus innemu niz nabijac kase zlodziejom. Ale niestety jest jeszcze dyrekcja ktora nie ma o niczym pojecia i nie wiadomo jak to sie skonczy. Poki co odrzucilem ich oferte i zwrocilem sie o szczegolowy kosztorys. Zobaczymy co zrobia.

Pozdrowienia dla tych co odpowiedzieli na temat Pozostalych komentatorow i madralinskich nie pozdrawiam

U¿ytkownik "Grupki" <janusz snipped-for-privacy@o2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:gn1grs$r8h$ snipped-for-privacy@news.supermedia.pl...

ty to masz wybitn± wiedze ........... 5tys no..... to zale¿y w jakim samolocie to wkrêcamy

W tej sytuacji to faktycznie wygl±da drogo. Je¿eli koszt urz±dzeñ nie jest wiêkszy ni¿ warto¶æ zlecenia to jaki sens jest mówiæ o utracie gwarancji? Jeszcze jest pewne pytanie: Czy koszt urz±dzeñ ju¿ zamontowanych + koszt dodatkowych <12 tys.z³. Je¶li jest wiêkszy to gwarancja mo¿e byæ dla niektórych atutem. Je¿eli g³ówny wykonawca straszy tak± opcj±, to oznacza dwie rzeczy:

1) Jest pewien lub mu siê wydaje, ¿e nikt inny tego nie mo¿e zrobiæ. 2) Tak, jak koledzy pisali nie chce z jaki¶ przyczyn tego wykonaæ lub przygotowa³ siê do negocjacji i chce zej¶æ z cen±.

A co to za urz±dzenia, ¿e utrata gwarancji to taka straszna rzecz? Trzeba to policzyæ. Czy ta firma jest jedynym dystrybutorem tych elementów na Europê lub producentem? Je¶li nie to utrata gwarancji na sprzêt nie jest taka straszna . Je¶li chodzi o gwarancjê na monta¿ - to nie wiem. Zale¿y od jako¶ci wykonania. Je¶li kolega siê czuje na si³ach - to zrobiæ ofertê i i¶æ do szefa.

Tez tak mysle, ale nie dyrakcja ktora ma swoje widzimisie i zero pojecia w temacie

Nie jest wiekszy. Zwlaszcza ze calosc sklada sie z kilkunastu urzadzen a ich awaryjnosc jest prawie zerowa z doswiadczen innych uzytkownikow

Wykonac moze kazdy. Wiele firm to robi. Tylko w tym przypadku Glowny wykonawca straszy wlasnie ta gwaranacja

Nie takie rzeczy robilem :) Tyle ze dla znajomych czy rodziny wiec za przyslowiowe piwo. Stad moje pytanie na grupie o wycene. Oferty skladac nie bede :) Nie w tej firmie

Pozdrawiam

Czemu złodziejom? Coś Ci ukradli? Po prostu mają wysoką cenę.

Wiem, jak to boli. U nas w firmie w UK zatrudnili firmę do zrobienia okablowania.

3 gości spędziło 2 dni. OK, kabelków było sporo, bo jakieś 2000 patchy eth + 300 fibre (tu nic nie przycinali ani nic -- kupiliśmy gotowe patche). Wszystko w jednym pomieszczeniu, w klatce w DC; max. 15m między rackami.

No i kto zganie ile wzięli za robotę?

Mi nie dali tego zrobić nawet za 1/3 ceny, mimo tego, że w biurze przerabiałem coś podobnego (tyle, że 800 patchy).

m.

Wydaje mi siê, ¿e kolega siê myli.

1) Nigdy nie nale¿y uwa¿aæ szefa za durnia. 2) Kolega 2x ju¿ siê denerwowa³ na decyzjê szefa. 3) Techniczne aspekty i kosztorysy nie odgrywaj± roli przy tym zleceniu. 4) Gdyby kto¶ powiedzia³, ¿e Faraon przep³aci³ za budowle piramid, bo w tej cenie to zamiast jednej móg³by mieæ 10 - g³owa sciêta jak nic :-) Powiem tak: Wydaje mi siê, ¿e szef kolegi g³±bem nie jest. Skoro jest propozycja, jest zaakceptowana, kolega nie chce siê tego podj±æ to bez sensu jest niszczyæ uk³ad który stworzy³ szef, ani wnikaæ w jego nietechniczne aspekty. Warto jednak wyci±gn±æ wnioski. Je¶li kolega chce dalej pracowaæ w tej firmie, to zakoñczy³bym temat, bo szefowi ju¿ brakuje argumentów na sklejenie ca³o¶ci. Tak to ju¿ czasami, niestety jest :-(

A pomyślałeś że może to wszystko jest układ "krewnych i znajomych królika", który służy legalnemu wyprowadzeniu pieniędzy z firmy? Choć kwota drobna... ale może i firma drobna.

Śmierdzi mi to kopertówką.

Mirek.

ba bank tak jest, inna sprawa ze nie masz prawa sytracic gwarancji / rekojmi ze cos sam dolozysz, musieliby CI udowodnic, ze twoja ingerencja sprawilas problem /. uszkodzenie... przerabialem to jak kupowalem auto w salonie, niby nie mozna,ale sie da... pozdrawiam michal

U¿ytkownik "Roman" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:gn0mg1$cav$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...

Hehe, ja ostatnio rozwalalem taka kalkulacje cenowa na 4 czytniki kontroli dostepu :) Wyszlo z niej, ze koszt robocizny na godzine jest w miare OK (po przeliczeniu wszystkich skladnikow wyszlo ok. 35zl/h). Ale za to wyszlo im tez, ze instalacja 4 czytnikow z pracami przygotowawczymi zajmie im 168h... no i do tego materialy... mozna sobie latwo policzyc... wysmialem oferte i... nie mam systemu kontroli dostepu :) Co wiecej - wzialem 2 inne firmy, ktore zrobily mi wycene (w tym oferte od producenta, firmy HSK Data z Krakowa). Ich oferty byly o ok. 2-3 tys zl mniejsze, co przy ogolnych kosztach 17tys zl rowniez nie wygladaly imponujaco... No coz - taki rynek...

Wiesz jak to mowia - jak chcesz tani bukiet, to najtaniej wlasne kwiatki posiac sobie w ogrodku...

Pozdrawiam Michal

U¿ytkownik "Jacek Maciejewski" snipped-for-privacy@o2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:1uvk9w9rgh1gf$.1s9cindbx0onm$. snipped-for-privacy@40tude.net...

Mysle, ze wygodniej jest sie podcierac papierem toaletowym :D

Pozdrawiam Michal

Dla ciekawych -- 7800 GBP.

m.

Nie dali Ci tego zrobic za 1/3 ceny, bo liczyli, ze zrobisz za 1/10 ceny:)

i o to chodzi - je¶li trzeba daæ na pi¶mie taki nonsens to przynajmniej czê¶æ oferentów siê trochê puknie w g³owê i nie wypu¶ci podpisanego takiego dokumentu. (Akurat trafi³e¶ na odpornych twardzieli - podpisz± siê pod dowolnym idiotyzmem, byle zarobiæ !)

Tako jest... Maj±c info z kilku miejsc, mo¿na sobie chocia¿ wyrobiæ jako tak± opiniê o danej robocie i odrzuciæ oferty ewidentnych hochsztaplerów.

Roman

Użytkownik "Marcin Łukasik" snipped-for-privacy@.milea.pl.> napisał w wiadomości news:gn2g6u$fem$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...

"Dostajemy za tego misia jako konsultanci 20% ogólnej sumy kosztów i już. Więc im on jest droższy, ten miś, tym..."

e.

Nienienie. Ile w tych 700 z³ by³o np. kosztów amortyzacji budynku (niewykluczone ¿e marmur albo "stal i szk³o"), ogrzania tego¿ (zim±, latem klimatyzacji) oraz pensji ksiêgowych, dzia³u kadr i szefowstwa, niby sk±d na jedno i drugie pieni±dze siê bior±?

pzdr, Gotfryd

Wyci±³e¶ z cytatu. Zgrabnie omin±³ ten problem: "500 z³ do rêki". Tak jakby zap³ata zaliczki na podatek nie mia³a i¶æ z jego pieniêdzy (wiêkszych ni¿ te "500 do rêki") b±d¼ sugerowa³ ¿e zamawiaj±cy ma sobie najpierw te pieni±dze ukra¶æ (aby US o nich nie wiedzia³, to po podatek nie przyjdzie).

pzdr, Gotfryd

Pomijaj±c opisane obok tezy o mo¿liwych przyczynach niechêci do "zrobienia za 500" (mo¿liwe) dochodzi jeszcze drobiazg. Ta gwarancja. W ofercie. Bo to JEST problem - daæ propozycjê "zrobiê za 500" i daæ propozycjê "zrobiê za 500 i dajê gwarancjê na 10 000 a mo¿e i wiêcej" to jednak dwie ró¿ne sprawy (wiêcej, bo przecie¿ w okresie gwarancji ze ¶ladowym prawdopodobieñstwem co prawda, sprzêt mo¿e "pój¶æ z dymem" wiêcej ni¿ raz). Trzeba wzi±c pod uwagê w ocenie :)

pzdr, Gotfryd

Jak w ka¿dej innej firmie. Mimo to jest to robocizna faceta od zmiany oleju. Co mnie obchodzi, ¿e szef musi zamortyzowaæ sobie budynek albo Lexusa. Nie jest to cena rynkowa tylko haracz ¶ci±gany pod gro¼b± utraty gwarancji. W innych firmach na stanowiskach technika/mechanika liczy siê

60-80pln/godz. On ma z tego z 15 a reszta idzie dla firmy.
Pozdrawiam MD

faktycznie sporo, ale spojrz na to z drugiej strony, tzn. serwisanci sa dostepni i firma zapewnia gwarancje (czyli nadal beda dostepni).

zalozmy ze pracuja w tej firmie i zarabiaja sobie spokojnie 800 na reke ('atrakcyjne zarobki' ;)

musza znac sie na sprzecie ktory serwisuja, byc na biezaco i byc dostepni. jesli to duza firma, to musza czesto wyjezdzac.

przyznasz ze 800 pln miesiecznie na reke w firmie z wyjazdami , dostepnoscia i o profilu technicznym to raczej smieszne pieniadze. po oplaceniu czynszu (zakladamy optymistycznie ze panowie wynajmuja jedno mieszkanie i zrzucaja sie po 500 pln za 2 pokoje + kuchnia) zostaje ci 300 pln na jedzenie. po pracy mozesz isc na wino z bezrobotnymi mieszkajacymi w mieszkaniu socjalnym bo po zakupach w biedronce nie stac cie nawet na teatr czy kino. o ile nie placisz rat za samochod , bo pewnie w pracy wymagaja wlasnego.

12000 /2 to 6000 na reke za 'fuche' pewnie wliczane jako premia. po odliczeniu zusu wychodzi 3000. jeszcze podatek dochodowy 19% , zostaje ci 2430. zakladajac 16 godzin pracy, wychodzi 151 pln za godzine.

wychodzi sporo, temu zostawiaja ci opcje zrezygnowania z gwarancji , po czym pewnie zwolnia 'serwisantow' i dalej bedziesz sobie juz radzic sam ;)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required