Klocki siê nie wygn±, ani nie pêkn± po przekroczeniu jakiej¶ tam temperatury. Ich wytrzyma³o¶æ cieplna jest wiêksza ni¿ tarcz.
Ale jest to robione w fabryce, we w³a¶ciwy sposób. Zreszt± nieistotne, temp. klocków nie jest dla nas wa¿na.
Wmontowywanie czegokolwiek w tarcze te¿ odpada. Mo¿e w przypadku pojedynczego cywilnego samochodu mo¿na by³oby takie rze¼by robiæ, ale w przypadku rajdówki nie bardzo.
Kto¶ tu pisa³ o czujnikach w formie ¶lizgaj±cej siê szczotki. Jak to jest zrobione? Tarcie szczotki o tarczê, nie bêdzie jej rozgrzewaæ???
Darek ¯o³na
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
M
Mariusz Dybiec
Poniżej temperatury Curie ( dla stali niecałe 800 C ) możesz mierzyć temperaturę przez pomiar podatności magnetyczej. Zależność jest typu
1/(T-Tc). Musiałbyś zamontować w pobliżu tarczy jakąś cewkę i mierzyć jej indukcyjność.
B
BartekK
czytam watek i domyslalem sie ze o to chodzi. podpowiem ci tyle -co sam podejrzalem, gdy jeszcze sie sportami motorowymi zajmowalem: podczas wymiany tarcz hamulcowych w "bardzo drogim samochodzie wyscigowym" (juz nie pamietam czyim, wyscigi plaskie - tor opole) podejrzalem wykonanie pomiaru temp: czujnik (najprawdopodobniej typu termopara bo widac bylo jedynie ciemna kropke srednicy ~1mm), w metalowym kubku srednicy 1cm wypelnionym jakims bialym g... (pewnie ceramika czy cos), przymocowany do piasty (czyli nie kreci sie) tak, ze zalorzona tarcza prawie go dotyka. W warunkach "bojowych" lorzyska poddaja sie, wszystko pracuje, ale przy wewnetrznej czesci tarczy odchyly od pionu nie sa duze (gdzie rowniez jest najslabiej chlodzona). niewiem ile tam bylo bo po zalorzeniu tarczy wszystko bylo zasloniete juz, ale szacuje odstep na jakis 1mm. Jesli mierzysz temperature 300stC, w otoczeniu powiedzmy 50-70stC to ten 1mm powietrza jako izolacje mozna pominac/doliczyc do wyniku (w koncu znamy przewodnosc cieplna powietrza, pomijajac fakt ze bedzie ono sie poruszac pomiedzy tarcza a czujnikiem)
podpatrujac to wykonanie - zrobilem w swoim bolidzie testowy pomiar bebna od srodka (126p kiedys jeszcze jezdzily w wyscigach... ale teraz juz nikt tego nie pamieta) - koniec termopary umocowany wewnatrz bebna byl w odleglosci okolo 2mm od scianki bebna, i wskazywal temperatury podczas maksymalnych przeciazen okolo 250-400st co uwazam za wartosci rzeczywiste (dot5 sie gotowal po paru hamowaniach)
[...] Ok, dziêki. Z termopar± mia³em w³a¶nie taki problem jak to zamocowaæ. Ale to w sumie piku¶, je¶li pomiar daje poprawne wyniki. W sumie nazbiera³o siê teraz kilka pomys³ów i trzeba bêdzie to sprawdziæ w praktyce.
Znowu zaczynaj± je¼dziæ, od kiedy wprowadzono klasê HS. W roku w III/IV el. GSMP jecha³ jeden maluch, a póki co we wszystkich el. startuje polonez :-)
Z wy¶cigowym pozdrowieniem, Darek ¯o³na
J
J.F.
Dosc wrazliwe na odleglosc cewka/tarcza. Podejrzewam ze sie nie sprawdzi.
J.
M
Mariusz
To prawda. Czujnik musiałby być sztywno zamocowany. Albo cewka po obu stronach tarczy.
P
Plumpi
Sorry, ¿e siê wtr±cam w t± dyskusjê, ale tak siê sk³ada, ¿e prowadzê laboratorium termometrii i pirometrii i co nieco na ten temat wiem. Zaczynaj±c od metody pomiaru: wszystkie pirometry radiacyjne (urz±dzenia do bezstykowego pomiaru temperatury) dzia³aj± na zasadzie pomiaru wielko¶ci promieniowania podczerwonego wysy³anego przez ciep³y obiekt. Laser s³u¿y tylko i wy³±cznie jako celownik, poniewa¿ niektóre pirometry posiadaj± do¶æ w±ski k±t widzenia i by³by problem z dok³adnym wycelowaniem takim pirometrem w mierzony obiekt.
Pirometrów radiacyjnych jest kilka typów ró¿ni± siê one zakresem mierzonego promieniowania oraz konstrukcj±. Pirometr monochromatyczny, dwubarwny, ca³kowitego promieniowania - jak sama nazwa mówi ró¿nica miêdzy nimi polega na zakresie i szeroko¶ci zakresu mierzonego promieniowania. S± jeszcze pirometry optyczne, które dzia³aj± na zasadzie porównania barwy rozrza¿onego w³ókna ¿arówki z barw± mierzonego obiektu, ale to ca³kiem inny typ konstrukcyjnie, który nas nie interesuje. Powracaj±c do pirometrów radiacyjnych. Zastosowane w nich czujniki zbudowane s± ze stosu termoparowego, rozmieszczonego promieni¶cie wewn±trz tego czujnika. Optyka pirometru skupia promieniowanie w ¶rodku tego stosu, tam gdzie znajduj± siê spoiny pomiarowe tych termopar powoduj±c podgrzewanie tych spoin - podobnie jak zwyk³a soczewka, która skupia promienie s³oñca potrafi zapaliæ kartkê papieru. Niestety tak siê sk³ada, ¿e najdro¿szym elementem takich pirometrów jest optyka, która powoduje, ¿e cena pirometru mo¿e znacznie przewy¿szaæ cenê nie jednego samochodu - ceny rzêdu
20000-100000 z³. Oczywi¶cie na rynku spotyka siê tak¿e o wiele tañsze pirometry, ale tak¿e ich dok³adno¶æ oraz zakres mierzonych temperatur s± inne. Dla przyk³adu pirometr, który kosztuje 30-40 tys. z³ mierzy od -50 stC do 1000 stC z dok³adno¶ci± 0,5 stC.
Z czego wynika b³±d pomiaru na ciemnych i jasnych powierzchniach ? Otó¿ rzecz jest banalnie prosta. Ka¿da powierzchnia, zale¿nie od jej struktury i barwy ma ró¿ny wspó³czynnik emisyjno¶ci, którego warto¶æ podawana jest od 0,0 do 1,0 . Wspó³czynnik ten oznacza ile promieniowania dane cia³o wysy³a w stosunku do cia³a "idealnie czarnego", dla którego przyjmuje siê warto¶æ 1,0 Im powierzchnia jest ja¶niejsza i g³adsza tym warto¶æ wspó³czynnika jest mniejsza i mo¿e spadaæ nawet do warto¶ci 0,1. Im za¶ ta powierzchnia jest bardziej chropowata i ciemniejsza tym ta warto¶æ bli¿sza jest 1,0 , nigdy tej warto¶ci nie osi±gaj±c, poniewa¿ jest to warto¶æ dla tzw. cia³a doskonale czarnego. Jako cia³o doskonale czarne przyjmuje siê wêgiel w postaci sadzy. Tañsze pirometry nie posiadaj± regulacji tego wspó³czynnika, dlatego pomiary takim pirometrem bêd± zawsze obarczone mniejszym lub wiêkszym b³edem. Pirometry te zazwyczaj maj± wyznaczony na sta³e wspó³czynnik z przedzia³u
0,8-0,9 , które odpowiadaj± warto¶ciom wiêkszo¶ci spotykanych materia³ów. W przypadku pirometrów wy¿szej klasy ustawia siê warto¶æ wspó³czynnika emisyjno¶ci dla ka¿dego mierzonego cia³a inny, ale trzeba najpierw ten wspó³czynnik znaæ. Zazwyczaj operuje siê tabelami wspó³czynników emisyjno¶ci opracowanych dla ró¿nych materia³ów, które mo¿na znale¼æ w przemy¶le lub wyznacza siê je w laboratoriach np. takich w jakim ja pracujê.
Co do pomiaru temperatury tarcz hamulcowych to nie powinno byæ z tym najmniejszych problemów. Wystarczy tylko wyznaczyæ wspó³czynnik emisyjno¶ci dla takiej tarczy, który najprawdopodobniej bêdzie mniejszy od 0,4 . Problem jest tylko z utrzymaniem w tym miejscu optyki w nale¿ytej czysto¶ci. Jest to niestety bardzo powa¿ny problem, który mo¿e byæ bardzo trudny do zrealizowania. Dodam tylko, ¿e w przemy¶le poradzono sobie stosuj±c nadmuch sprê¿onego powietrza od strony pirometru, który zabezpiecza optykê pirometru przed przedostawaniem siê w jej kierunku jakichkolwiek drobin py³u czy p³ynów np. bryzgów wody.
Bardzo dobrze, ¿e siê wtr±casz! Dziêki za dok³adne wyja¶nienie tematu. Przynajmniej upewni³e¶ mnie, ¿e jednak bezdotykowy pomiar ma sens i wcale nie potrzeba do tego lasera :-)
Darek ¯o³na
J
J.F.
Jestes pewien ze tam jest STOS ? To sie podlacza do zwyklego miernika termoparowego i udaje pojedyncza termopare. Mowiac szczerze to sam podejrzewam jakis stos .. ale jaka jest szansa skallibrowania tego tak zeby bylo zgodne z jedna termopara ?
Niedawno rozwazalismy ciekawy problem teoretyczny: w ognisku zwierciadla wkleslego ustawiamy termometr. Zwierciadlo kierujemy na bryle topniejacego lodu.
J.
P
Plumpi
Te czujniki, które wymienia³em zbudowane by³y ze stosu termoparowego. A do czynienia mia³em przynajmniej z kilkunastoma ró¿nymi typami pirometrów. W ka¿dym z tych typów pirometrów by³ stos termoparowy tzn. stos termopar w czujniku.
Hmmmm..... ? A kto powiedzia³, ¿e charakterystyka takiego czujnika musi byæ zgodna z charakterystyk± pojedyñczej termopary. Z reszt± której termopary ?
PtRh10-Pt typ "S" ? PtRh13-Pt typ "R" ? PtRh30-PtRh6 typ "B" ? ? NiCr-NiAl typ "K" ? NiCr-CuNi typ "E" ? NiCrSi-NiSi typ "N" ? Fe-CuNi typ "J" ? Cu-CuNi typ "T" ?
a jeszcze kilka typów by siê znalaz³o. Ka¿dy z tych typów termopar ma inn± charakterystykê. W przypadku za¶ stosu termoparowego w czujnikach pirometrów s± jeszcz inne charakterystyki. Bardziej krzywe.
Z teoretycznego punktu jest to jak najbardziej mo¿liwe do wykonania, lecz bardzo trudne w u¿yciu, poniewa¿ taki termometr mierzy³by nie tylko promieniowanie odbite od lustra, ale tak¿e temperaturê otoczenia. Nale¿a³oby ten pomiar skorygowaæ dodatkowym pomiarem temperatury tego otoczenia i odpowiednio przeliczaæ w/g wzorów lub odczytywaæ z tabel stworzonych empirycznie. W normalnym pirometrze poza czujnikiem promieniowania podczerwonego jest jeszcze pomiar temperatury obudowy tego czujnika lub przestrzeni w której on siê znajduje.
P
Plumpi
Aha! Zapomnia³em jeszcze dodaæ, ¿e takie konstrukcje czêsto siê stosuje. Tzn. konstrukcjê pirometru ze zwierciad³em.
J
J.F.
Bo handlowo wyglada to np tak:
formatting link
i wyjsciowy sygnal jest "Thermocouple type (J, K, etc.) over specific temperature ranges (IRt/c.10, Type K only)". Typ termopary sie wybiera w zamowieniu. Tak troche miedzy wierszami mozna wyczytac ze wystarcza zwykly miernik przystosowany do termopar.
I mowiac szczerze to w ofercie elfy, RS, Farnela - tylko analogiczne widzialem. Te czujki sa akurat Exergen.
Bydle ma dwa przewody i nie wymaga zasilania - nie bardzo sobie wyobrazam jakiegos elektronicznego przetwarzania w srodku..
Z drugiej sobie nie bardzo sobie wyobrazam zeby potrafili sprzac optycznie tak jedna termopare zeby miala identyczna temperature z obiektem. Wiec stos pozadany .. tylko jak zapewnic zeby mial np polowe temperatury .. i jeszcze kompensowal temperature wlasna ?
Ale w/w maja zakres pomiaru np 20-90 C. Wychodzi na to ze nie tylko teoretycznie ..
J.
P
Plumpi
Dopiero teraz przyj¿a³em siê dok³adniej tej ofercie. Faktycznie masz rajê, ¿e s± to czujniki odpowiadaj±ce charakterystyce termoelementów.
Bo i nie ma.
To jest do¶æ proste do zrealizowania. Po pierwsze wewn±trz nie musi byæ stosu z termopar typu np. K lub S , ¿eby uzyskaæ identyczn± charakterystykê. Tym bardziej, ¿e w±tpliwym jest aby ten stos nagrzewa³ siê do temperatury identycznej z t± , któr± mierzy. Zobacz z reszt± przewody kompensacyjne. Wykonuje siê je ze stopów metali, a ich charakterystyka odpowiada charakterystyce termopary niklowej czy platynowej. Przecie¿ nieekonomicznym by³oby produkowanie takiego przewodu z takiego samego materia³u co termopara. Dla przyk³adu podam, ¿e cena drutu, który siê u¿ywa na termopary platynowe o d³ugo¶ci 1m to koszt ok. 400-500z³. Po drugie uk³ad kompensacji temperatury otoczenia jest prostrzy ni¿ Ci siê wydaje. Polega to na tym, ¿e sygna³ z takiego stosu podaje siê na pasywny uk³ad kompensacyjny (popularnie nazywanym kompensatorem), który zbudowany jest z termistorów np. Pt-100 lub innych w postaci mostka lub dzielnika. Na mostku takim nastêpuje spadek napiêcia ze stosu termoparowego zale¿ny od warto¶ci temperatury otoczenia. Problemem jest tylko dobranie elementów i wyliczenie charakterystyki.
Chodzi Ci o tak± konstrukcjê czy o taki zakres ? Je¿eli chodzi o konstrukcjê to buduje siê takie pirometry i nie jest to ¿adnym "odkryciem Ameryki". Je¿eli za¶ masz na my¶li zakres to dodam, ¿e mam w tej chwili w laboratorium pirometr, który mierzy temperaturê od -40 stC
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.