Witam,
Mam następujący problem: robię układzik na atmega8. LCD, pomiar temperatury itp. uruchomiłem wersję prototypową i gdy dopracowałem wszystko wykonałem już ostateczną wersję płytki. Po montażu i uruchomieniach okazało się że procek chodzi na szybkości o wiele niższej niż w prototypie. (samego protoypu nie mogę już włączyć bo uległ znacznej dewastacji w trakcie uruchamiania i potem demontażu). atmega wykorzystuje wewnętrzny oscylator 1MHz czyli niżej już nie mogła zejść (a jest ok. 10 razy wolniej - aczkolwiek się waha). Początkowo myślałem że timer jest coś źle ustawiony natomiast to nie jest możliwe bo nawet inicjalizacja LCD i wyświetlenie na nim ciągu znaków jest znacząco spowolniona (przy wyświetleniu ciągu znaków widzę po kolei jak wyświetla się każdy znak - jeden za drugim. A to już nie ma nic wspólnego z timerami.)
Grupę przeszukałem i nic. Wcześniej nie zauważyłem aby ktoś miał taki problem. Nie ukrywam że ta sztuka Atmegi przeżyła swoje podczas uruchamiania ale chodzi. (Ale jest to inna sztuka niż ta z prototypu).
Do linii XTAL1 i 2 podłączone są linie danych wyświetlacza LCD.
Ma ktoś jakiś pomysł?
Rogher