Asemblacja 6502 - jaki asembler?

Apr 05, 2023 Last reply: 3 years ago 8 Replies

Cześć.



Mam kłopot z przepuszczeniem tego:



formatting link
przez jakiś asembler. Sprawdziłem kilka popularnych asemblerów do 6502 ale każdy wylatuje na jakiejś roznej konstrukcji w tym pliku. Samych asemblerów jest multum, ja na razie sprawdziłem co mam w apt-get w Ubuntu z palca i nic nie działa. Pozostało coś koło 20 innych...



Wypadłem już dawno z rynku 6502 ;) więc chyba przegapiłem co tam obecnie jest w modzie składniowej.



Czy ktoś rozpoznaje dialekt asm 6502 z obrazka i może mi podpowiedzieć, czym to przetrawić do pliku bin? Asemblery wylatują na konstrukacjach .EQU, .DB, .DW Reszta wyglada w miarę neutralnie.



Pliku nie chcę zmieniać, wolałbym go w oryginale dać do przetrawienia.


Dzięki, ale nie. "Redefinition of .DW" i wiele innych błędów, włacznie z nieznanymi znakami na końcach lini.

u mnie sie assembluje w DOSBox:

formatting link

Dzięki za eksperyment, być może dosowy tasm jest inny niż unixowy z paczki ubuntu :/

No nic, dzięki, pozostaje ręcznie wygenerowanie tego pliku w dosboxie albo jakiś translator składni ;)

A nie może Cezar ci podesłać? ;>

Chyba że chcesz nie tylko mieć binarkę, ale i się tym potem bawić. Ja tłumaczyłem w jednym projekcie jakiś assembler 51, DOSowy czy kto go tam wie, na as31 - nie pamiętam już jak, ale raczej nie ręcznie, za duży ten projekt - i opłaciło się ;>

Nie.

1) plik ma zmiany - adres IO, mała zmiana w kodzie (prawdopodobnie) co do których jeszcze nie jestem pewny. 2) chciałbym w *makefile* pobrać go z sieci, zinstrumentować, zasemblować i zlinkować z moim programem, wszystko jednym "make". 3) punkt 2) mogę zrobić ręcznie, ale skrzywienie zawodowe powoduje, że nie lubię białkowych rozwiązań i chciałbym to zautomatyzować.

DOSBox ma opcje uruchamiania "wsadowego" gdzie można mu przekazać polecenia do wykonania. Niestety wersja unixowa nie potrafi schować okna, więc będzie mignięcie podczas robienia make. command-line dos emulatora nie znalazłem w linuxie, możliwe że nie ma czegoś takiego (mowa o czymś podobnym do win-e, tylko znacznie lżejszym).

Nie lepiej miec kopie pliku? Przynajmniej sie nie zmieni nie wiadomo kiedy.

te kropki moze da sie ogarnac jakimis makrami, a koniec linii ... \r sie nie podoba na linuxie ?

J.

Po pierwszym wykonaniu make kopia istnieje już na dysku.

Dlatego pobieram ją z githuba w konkretnej wersji.

Wyglada na to, że tasm linuxowy i tasm dosowy to dwa różne narzędzia, a byłem pewien, że to to samo.

Ogarnięte juz, DOSBox odpala sie, asembluje plik, kończy i zamyka okno, odpalam linker, tworze .o i linuje ze swoim programem. Jedyna wada to mignięcie okna dosboxa i wymóg Xów.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required