Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Mam pytanko w kwestii obowiazujacych przepisow...

Wymyslilem sobie maly "biznes" jako rozwiniecie hobby -
wycinanie CNC plytek z laminatu na potrzeby modelarstwa
i mam watpliwosci dot. obowiazujacych przepisow...

Watpliwosc mam z powodu takiego, ze jedna z plytek
poza tym, ze bylaby elementem konstrukcyjnym pelnilaby
tez funkcje rozdzielacza zasilania i sygnalow sterujacych.
Po prostu na plytce byloby troche sciezek i kilka wlutowanych
gniazd. Zadnych elementow czynnych, zadnego zasilacza -
po prostu gniazdo > sciezki > gniazdo(a).

Sprzedawac chcialbym toto wysylkowo glownie na swiat.
Najchetniej plytki z wlutowanymi gniazdami - statystyczny
klient niekoniecznie operuje lutownica...

Znalazlem dyrektywe ZSRE dot zakazu uzywania lutow olowianych.
Rozumiem, ze sobie nie polutuje? ;)

Altermatywnie rozwazam sprzedaz plytek wraz z garscia wtyczek
i instrutkcja DIY ;) W takim wypadku przypuszczam, ze nie
ma zadnych przeciwskazan zeby zestawy slac w swiat?

Z gory dzieki za odpowiedz...

q

Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...
Quoted text here. Click to load it

Są teraz do kupienia i lutowania stopy bezołowiowe.
Płytki też można cynować bezołowiowo, lub nie robić tego wcale.

Paweł




Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...

Quoted text here. Click to load it
Nie wiem co to jest ZSRE.

O bezołowiowości jest dyrektywa ROHS. Czy taki produkt podlega to nie wiem.
Podleganie/ nie podleganie silnie wiąże dyrektywy ROHS i WEEE (zbiórka
zużytych urządzeń). Oficjalna interpretacja tych dyrektyw bywa (z mojego
punktu widzenia) sprzeczna z logiką.

Ale co Ci przeszkadza polutować sobie bezołowiowo ?
P.G.


Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...
Quoted text here. Click to load it

Mi nic - sobie polutuje olowiowo ;)

Zastanawiam sie, czy wysylajac plytki polutowane (jakkolwiek)
nie pakuje sie na jakas ukryta mine przypadkiem...

Chyba jednak przygotuje zestawy "polutuj sobie sam" ;)

q


Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...
Quoted text here. Click to load it

Sie pakujesz.
prawdopodobnie bedziesz musial miec CE, ktore przy braku elementow
elektronicznych wypiszesz sobie sam, o ile potrafisz :-)

Lutowanie - w zaleznosci od tego co napiszesz w przeznaczeniu -
moze lub nie moze byc olowiowe.

Quoted text here. Click to load it

Moze sie okazac ze tez podpadaja pod WEEE, i trzeba stosowne
formalnosci zalatwiac.

Zwroc uwage na zlacza - bezolowiowo temperatura wysoka i plastiki
sie topia.

J.


Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...
(ciap)
Quoted text here. Click to load it
Uprzejmie wyjaśniam:
ZSRE == związek socjalistycznych republik europejskich

Włodek ;-(


Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...

Quoted text here. Click to load it
Dzięki.
P.G.


Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...
Hello Włodzimierz,


Quoted text here. Click to load it

Ale lutowanie bezołowiowe to nie jest tylko europejski wynalazek. To
ogólnoświatowa zmowa wielkich producentów elektroniki mająca na celu:
1. Zmniejszenie trwałości elektroniki - ma się psuć po gwarancji.
2. Utrudnienie życia małym producentom, których zeżrą koszty wdrażania
technologii bezołowiowych.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...
Quoted text here. Click to load it

Jakos nie slyszalem zeby w USA to wprowadzali.
Owszem, moze jak juz opanuja i przetestuja na europie, to wprowadza
i do USA.

A na razie to sobie wyraznie zazyczylismy sami.

Quoted text here. Click to load it

Mali producenci i tak nie maja w ZSRE zycia, bezolowiowka to
jeszcze najmniejszy problem.

J.


Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...

Quoted text here. Click to load it


ale co ci to da? tak czy siak nie masz CERTYFIKATU ze twoj
produkt nie zawiera olowiu. czyli nie przeszedl stosownych testow.
tak czy siak wiec jest zly dla srodowiska i basta.

btw. martwienia sie - widziales zeby wycofali swietlowki kompaktowe czy
akumulatory samochodowe? pewne produkty sa po prostu szkodliwe i tyle,
tzn. nie mozna ich wyrzucac.


--

Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...
Quoted text here. Click to load it

Czy jeśli produkt jest wykonany z podzespołów z których każdy
ma certyfikat ROHS to czy produkt końcowy musi mieć jakieś
testy aby taki certyfikat sobie napisać?


Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...
Quoted text here. Click to load it

A kto każe mieć certyfikat? Jaka instytucja niby ma uprawnienia
do wydawania takowego? W przepisach ROHS i polskiej stosownej
ustawie o certyfikatach nic nie widziałem. Produkt ma być bez
ołowiu i tyle. "Certyfikat" to po prostu oświadczenie sprzedawcy.
A jak ktoś wykryje w tym ołów, to się sprzedawco martw :|
Pozostaje regres na dostawcę, czego nikomu nie życzę...

Pozdrowienia,
MKi

Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...
Quoted text here. Click to load it

No tak właśnie myślałem...
Produkujemy w firmie płytki wysyłane na Europę i martwimy
się jedynie o to, aby każdy podzespół użyty do jej budowy był
ROHS i potem w materiałach reklamowych produktu jest ROHS.
Żadnych certyfikatów ROHS nie widziałem - być może dzieje się
to poza działem Engineering w którym sam pracuję... ale wątpię.


Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...
On Mon, 1 Feb 2010 13:15:31 -0600,  Pszemol wrote:
Quoted text here. Click to load it

Ktos jednak musi ten certyfikat wystawic. Dzial marketingu ?

J.


Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...
J.F. pisze:
Quoted text here. Click to load it


Cytując http://www.pl.sgs.com/pl/rohs_pl/rohs_certification_rohs_pl.htm
(nie pracuję w tej firmie).

"CERTYFIKACJA ROHS
Od producentów sprzętu elektrycznego i elektronicznego coraz częściej
wymagane są zamiast deklaracji certyfikaty stwierdzające zgodność z RoHS
wystawione przez niezależne firmy posiadające akredytowane laboratoria."

Akurat ta firma zajmuje się certyfikacją. Natomiast jak oglądam:
http://ww1.microchip.com/downloads/en/Quality_ReliabilityDocs/CofC%20with%20EU%20Dir%202002_95_EC%20(RoHS%20Dir)%20for%20Pb-free%20Devices.pdf
http://www.irf.com/ehs/rohscert.pdf
http://www.clare.com/LeadFreePlans/RoHSCertificate.htm

To te dokumenty choć formalnie nazwane są certyfikatami, to są raczej
deklaracjami.

--
PH

Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...
On Mon, 01 Feb 2010 23:19:12 +0100,  PH wrote:
Quoted text here. Click to load it

Tak mi sie wlasnie wydawalo, ale deklaracje tez musi ktos wystawic.

A podpisani sa:

Name: Greg Takagi
Position: Director, Global Environmental Health and Safety
Name: Danny Narabal
Position: Director, Package Engineering

J.


Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...
J.F. pisze:
Quoted text here. Click to load it

Tylko, że oni są chyba pracownikami tych firm, które się tymi
_certyfikatami_ chwalą. Czyli wystawili sobie papier ,że są zgodni z
ROHS i nazwali certyfikatem.

Ja bym to nazwał deklaracją a nie certyfikatem. I teraz popatrz jak się
robi elektroszczotki: http://www.zelmer.pl/deklaracje_zgodnosci_rohs /
Identycznie podpisuje się tutaj jakiś pracownik wytwórcy maszyn - ale
tutaj mamy deklarację.


--
PH

Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...
On Tue, 02 Feb 2010 01:30:36 +0100,  PH wrote:
Quoted text here. Click to load it

I tu sie zgadzamy. Bo polski przepis wymaga deklaracji, w angielskim
brzmieniu .. hm, IR powyzej uzywa "statement".

Tak czy inaczej - u Pszemola tez ktos sie musial pod podobna
deklaracja podpisac. Np upowazniony importer.

J.


Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...


Quoted text here. Click to load it
Który przepis ?
Interesowałem się ROHS jak wchodziło i wg mojej pamięci urządzenie
podlegające miało być po prostu ROHS, ale nic nie pamiętam o wymogu pisemnej
deklaracji.
Pytam, bo wygląda na to, że coś przegapiłem, albo coś się zmieniło.
P.G.


Re: Produkcja prostych ukladow, olow a eksport...
Quoted text here. Click to load it

MSZ żaden polski przepis tego nie wymaga, natomiast wymagają odbiorcy,
żeby mieć dupochrona jak ich ktoś na nieprzestrzeganiu ROHS dorwie.

Pozdrowienia,
MKi

Site Timeline