Komarzyce atakują - Page 4

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Komarzyce atakują
Quoted text here. Click to load it
"byc klasycznie lub na procesorze byle działało"
Wydaje mi się że koniecznym warunkiem żeby działało jest nie to jak jest
łapaczka i ubijaczka komarów zrobiona. Ale to czy one będą chciały
współpracować. Jak na razie komarzyce są oporne do współpracy. Może za 20 lat
coś się zmieni w ich mentalności. W tym roku jeszcze bym na to nie liczył. A tak
na poważnie, bo problem jak patrzysz na swoje ręce i nogi jest poważny. Te małe
sukinkoty niczego się nie boją, Boga też. Jak trafią okazję to tną ile wlezie. I
to nie tylko komary. Jakieś małe wampirze muszki też. Znajomy kilka dni temu
gdzieś pojechał odpocząć. Wczoraj pokazał nogi. Całe jak pomalowane bordowa
farbą z bąblami z ropą. Mówił ze nawet nie czuł jak go żywcem żarły. Na co
reagują komary nie wiem. Kleszcze reagują na infradźwięki związane z chodzeniem
i na dwutlenek węgla. Normalnie śpią a jak się ziemia trzęsie bo coś idzie i
jeszcze zwiększa się zawartość dwutlenku węgla to się budzą i są gotowe do
ataku. Jakie to musi mieć czułe sensory żeby na łące wyczaić że pies albo myszka
idzie? U kleszczy dwa warunki muszą być jednocześnie spełnione. Podejrzewam że u
komarów tak samo. Na pewno dwutlenek węgla i jeszcze coś. Pewno jakiś związek
chemiczny w pocie. A jak trzech albo więcej warunków musi być spełnionych żeby
bezbłędnie rozpoznawały żywiciela. W takiej sytuacji każda wojna z wyjątkiem
globalnej atomowej nic nie da. Smarowania działają przez chwilę, do chwili
rozłożenia się smarowidła. Zrobienie pułapki trudne jeśli nie niemożliwe bo jak
namówić żeby leciały do urządzenia które wysyła do nich takie same sygnały jak
człowiek. Może być jeszcze gorzej bo zasięg sztucznego sygnału będzie silniejszy
i ściągnie drapieżniki z większej odległości. Co przy ich nieograniczonej ilości
spowoduje że część musi się natknąć na obiad. W Afryce skuteczną doraźną metodą
była sterylizacja samców. Robili pułapki z feromonami. Komar to chłop, poczuł
panienkę to chciał się trochę pociurlać. Krew mu z mózgu odpływała, jak każdemu
chłopu w takiej sytuacji i się załatwiał na jakimś promieniotwórczym pierwiastku
co był w pułapce. Całkowite wybicie dziadostwa jest według mnie groźne dla
ekosystemu. Wszystko co żyje jest w jakimś łańcuchu pokarmowy. One coś jedzą i
je coś zjada. Był okres ze Chińczycy importowali wróble w każdych ilościach.
Wymyślili sobie że wróble zjadają im część plonów. To je wytłukli, co wcale nie
było trudne. Jak zabrakło wróbli to jakiś robak, którego wróble zjadały zeżarł
tyle upraw że się głód zrobił.  

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: Komarzyce atakują
Quoted text here. Click to load it

Może działamy w złym kierunku?
Zamiast zabijać - może warto się przyzwyczaić?
No bo ilez taki komar tej krwi wypije? Wystarczy żeby człek nie był uczulony
na "jad" komara - i po krzyku.

Hals.


Re: Komarzyce atakują
Quoted text here. Click to load it
Hej
A co sadzicie o takiej lampie:
http://allegro.pl/listing.php/search?string=lampa+owadob%C3%B3jcza+emos&from_showcat=1&category=0&from_showcat=1&sg=0&order=bd&change_view=1

to samo ale krócej: http://tiny.pl/ht2fb

Z postów w tym temacie można wyczytać że świetlówka nie jest zbyt dobra
na komary, ale gdy by ją zastąpić świeczką na gaz z zapalniczki?

Nie wiadomo jakie napięcie jest na siatce, w podobnych produktach chwalą
się że 1000V, tu milczą więc może być mniej.

Cena przystępna, można znaleźć jeszcze tańsze lampy za 10zł, ale
wyglądają tandetnie.
Można by użyć obudowy jako baza do czegoś mocniejszego.
Może podłączyć do tego trafo z TV (czy moc będzie wystarczająca do
usmażenia owada? czy się nie będzie palić przy smażeniu?)
Z tego co widać ze zdjęć, to siatka jest wykonana z dwóch drutów
nawijanych równolegle na szkielet.
No i ta świetlówka... Wiecie czy gdzieś można dostać świeczkę na gaz z
zapalniczki? czy coś podobnego?

A może ktoś ma taką lampę i może powiedzieć czy i bez przeróbek działa?


Re: Komarzyce atakują
Pan Rafał napisał:

Quoted text here. Click to load it
http://allegro.pl/listing.php/search?string=lampa+owadob%C3%B3jcza+emos&from_showcat=1&category=0&from_showcat=1&sg=0&order=bd&change_view=1
Quoted text here. Click to load it

Znajomy powiesił kilaka takich w ogrodzie. Jak się włączy, to po paru
godzinach gromadzi się w zbiorniczku na zwłoki całe mnóstwo leśnych
stworzonek. Nawet czasem trafi się jakis komar. Na skuteczność mordowania
nie ma co narzekać. Można spróbować włożyć do środka zapalniczkę do gazu
zamiast świetlówki. Ja bym otoczył płomyk jakąś siatką z drutu, kóra
po nagrzaniu będzie emitować podczerwień zamiast światła. Można się
spodziewać, że trupów będzie wtedy mniej, ale za to skład gatunkowy
się poprawi.

--
Jarek

Re: Komarzyce atakują
Tue, 15 Jun 2010 11:05:14 +0000 (UTC) Jarosław Sokołowski

Quoted text here. Click to load it

Bo to nie jest sprzęt do eksploatacji na zewnątrz. Takich lamp powinno
się używać tylko w pomieszczeniach i umieszczać je tak żeby przez okno
nie było widać światła z nich.

Tak przy okazji to mamy w Polsce producenta takich lamp, Pomel:
http://www.lampaowadobojcza.pl /
(warto zobaczyć dział "Porady")
Ceny niestety są wysokie (od 500zł), chińskie lampy z Allegro są bez
porównania tańsze (ale pewnie jakość, trwałość itd. wiadomo...).
W wielu spożywczakach mają te lampy Pomelu, raz nawet widziałem jak
smażyło jakiegoś większego insekta (ale mniejszego od osy), dzwięk był
raczej w okolicach 70-100Hz, więc żadne tam 10 impulsów na sekundę.
Jak robal dotknął siatki to już go złapało i wypuściło z niego przez
jakieś 10s piękną chmurkę pary.

OIMW to stosowane są napięcia rzędu 3-5kV. Pomel dla swoich lamp
podaje 5kV: http://www.lampaowadobojcza.pl/lampy_razace.php



Re: Komarzyce atakują
Pan __Maciek napisał:

Quoted text here. Click to load it

Roztropna uwaga. Więcej powiem, *lokalna* eksterminacja komarów
w ogrodzie jest z góry skazana na niepowodzenie. Ile by tego
nie utłuc, wróg nadeśle z zaplecza posiłki drogą lotniczą. Można
jedynie *próbować* czymś odstraszać albo jakoś ogłupiać przy
użyciu substancji zmieniających świadomość.

Quoted text here. Click to load it

Jasne, że warto:

  Porady >> Dlaczego należy stosować świetlówki ofoliowane?

  "Czy wiecie Państwo iż jedna świetlówka fluoroscencyjna zawiera taką
  ilość rtęci która wystarczyłaby do skażenia 15 000 litrów wody pitnej."

  Zgodnie w wymaganiami Uni Europejskiej w zakresie bezpieczeństwa
  zdrowotnego żywności w całym biznesie spożywczym należy maksymalnie
  eliminować ryzyko zanieczyszczenia produktów spożywczych substancjami
  obcymi tj: chemikalia, szkło itp. Zabezpieczenie świetlówek w lampach
  owadobójczych specjalną folią chroni w przypadku zbicia lub uszkodzenia
  przed przedostawaniem się fragmentów szkła oraz substancji chemicznych
  zawartych w luminoforze na zewnątrz.

  Stosowanie świetlówek "bezpiecznych" jest wymagane przez system HACCP.

  Czy stać Cię na takie RYZYKO?

A skąd ja mam wiedzieć, czy mnie stać? Wiem tylko, że jakiś inny urzędnik
tej same Unii Europejskiej uważa, że mnie stać, więc ma wobec mnie inne
wymagania. Ten urzędnik najwyraźniej ma w dupie moje 15 000 litrów wody
pitnej (razy, dajmy na to, dwadzieścia nieofoliowanych świetlówek), więc
gdybym nie zrobił sobie zapasu żarówek, to teraz po przeczytaniu zaleceń
UE wobec biznesu spożywczego, nie mógłbym spokojnie spać w nocy.

Quoted text here. Click to load it

Wygląda jak klatka dla chomika.

--
Jarek

Re: Komarzyce atakują
Órzytkownik "Rafał" napisał:
Quoted text here. Click to load it
http://allegro.pl/listing.php/search?string=lampa+owadob%C3%B3jcza+emos&from_showcat=1&category=0&from_showcat=1&sg=0&order=bd&change_view=1
Quoted text here. Click to load it

tak, kiedyś miałem taką lampkę i się nią bawiłm, działa bardzo ładnie, tylko
że nie bardzo widzę sens zastosowania takiej lampki:O)
piewrsze pytanie jakie do niej miałem, to czy ta śfietlufka UV nie szkodzi
człowiekowi? bo w instrukcji podawali że zabija owany z paru metruf:O)

poza tym te napięcie to napewno zdrowe kV bo ładnie opala owady, opalone
spadają do pojemniczka na dole lampki, gdy taką wywiesisz na zewnątrz to po
nocy pojemniczek jest pełen:O)
tylko jak byś chciał taką lampkę powiesić w domu przy otwartym oknie to te
owady walą intensywnie z zewnątrz do tej lampy:O(
jedyny sens dla niej widzę jako pozbycie się owaduf z zamkniętego
pomieszczenia nocą, ale jak masz zamkniete pomieszzczenie to ci do niego nie
lecą muchy/komary:O)


Re: Komarzyce atakują
Hello,

[....................................]

Nie cierpię klonujących się trolli.

*PLONK!*

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Komarzyce atakują
Quoted text here. Click to load it

no nie, znowu ten rypnięty spamer się odezwał:O)


Re: Komarzyce atakują
Quoted text here. Click to load it

Jak skutecznego, to proszę:

http://zamowienia.adulo.com.pl/files/products/127.jpg

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: Komarzyce atakują
snipped-for-privacy@mailinator.com napisał:

Quoted text here. Click to load it

A nie za duży moduł siatki? Przy użyciu 'on fly' może chyba
wystąpić przewodnictwo dziurowe. To zostało zaprojektowane
jako środek przeciwko muchom.

--
Jarek

Site Timeline