zmiana fazy

Jun 26, 2007 4 Replies

Witam,



czytam troche "Sztuke Elektroniki". Ksiazka powiedzialbym bardziej popularyzatorska, jednak daje pewne spojrzenie na podstawy elektroniki. Mam pewien problem ze zrozumieniem pewnego schematu wydaje sie prosty, jednakze dziala zupelnie inaczej niz ja przypuszczalbym. Schemat zamiescilem w zalaczniku. Idzie o to ze na wejscie tego ukladu podaje sie dwa symetryszne napiecia sinusoidalne. To jest napiecie u1 jest napieciem sinusoidalnym przesunietym w fazie o 180 stopni do napiecia u2. I teraz autorzy tejze ksiazki mowia ze podajac takie symetryczne napiecia na wyjsciu otrzymujemy napiecie sinusoidalne ktorego faze mozemy zmieniac zmieniajac ustawienie potencjometru. No wiec ja sie pytam dlaczego? Otoz mozna moim zdaniem napisac rownanie takie:



I =( u1 + u2 ) / ( R + X )



gdzie X to reaktancja kondensatora. Oczywiscie wszystkie zmienne tutaj to liczby zespolone. No ale poniewaz u1 + u2 to 0, wiec nie plynie zaden prad. Dla mnie koniec rozwazan. Oni sadza inaczej. Dziwne dla mnie to jest.



Wiktor


Nie w zalaczniku a tutaj:

formatting link

u1 + u2 = 0 u1 = -u2

napiecie _pomiedzy_ oncami to u1 - u2 = 2*u1

ah... no pewnie. Dzieki bardzo.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required