wyświetlacz w stylu retro

Mar 06, 2017 33 Replies

Witajcie grupowicze,



Poszukuję pomysłu na niewielki wyświetlacz pasujący do urządzenia w stylu "retro" - obudowa drewniana z elementami metalowymi, coś jak radia lampowe z lat 50-tych, może trochę w stylu "steam-punk". Na wyświetlaczu prezentowane będą głównie informacje tekstowe, więc nie ma potrzeby żeby to był wyświetlacz graficzny, rozmiar tak coś koło 2-3 cali.



Mam jakiegoś LCD 4x20 z pomarańczowymi znakami na czarnym tle, ale nie powala. Zastanawiam się co innego mógłbym zastosować? VFD drogie strasznie i jakoś kojarzą mi się bardziej z obudowami plastik-fantastik z lat 80-tych, a nie z obudowami drewnianymi.


Może takie:

formatting link
nie wiem czy istnieje wersja miniaturowa

albo

małe CRT mono

albo

lampa oscyloskopowa

Włodek

taka ciekawostka:

formatting link

Włodek

W dniu 06.03.2017 o 17:38, Włodzimierz Wojtiuk pisze:

Chyba niestety nie...

Dość ciekawa idea, mam multimetr firmy Sinclair DM350 - w tej samej serii produkowali też miniaturowy oscyloskop SC110

formatting link
ę tylko jedną poważną wadę - lampa oscyloskopowa, nawet taka malutka, jest mimo wszystko strasznie dłuuuuuga.

Mimo wszystko dzięki za sugestie!

można by spróbować zrobić - jeżeli masz pod ręką drukarkę 3D. Mechanicznie to banalne raczej - kwestia zrobienia tych ceweczek pozostaje.

No ale to też nie zejdzie się pewnie z rozmiarem pixela poniżej 5x5mm pewnie. Chyba, że masz drukarkę wystarczająco precyzyjną, to może da się zrobić mniejsze.

On 2017-03-06 17:48, Jakub Rakus wrote: (ciap)

No to rozwiązanie z "widełodomofonów"

formatting link
też nie nowość jak widać:
formatting link

Włodek :-)

W dniu 2017-03-06 o 17:06, Jakub Rakus pisze:

W tym stylu to szybka matowa i slajdy.

W dniu 06.03.2017 o 18:09, t-1 pisze:

Hehe, i tzw. murzyna do przekładania owych slajdów i przy okazji machania liściem palmowym ;)

Pan Włodzimierz Wojtiuk napisał:

Takie były kiedyś w warszawskich autobusach i fajnie to działało. Ja to zrobiłem w wersji stacjonarnej -- i już działało niefajnie. Tabliczki nie zawsze się chciały odwracać. Toto potrzebuje wstrząsów, jak w autobusie. Pisałem tu już kiedyś o tym.

Pan Jakub Rakus napisał:

Dużo tych napisów? Steampunmowa to będzie tarcza jak w liczniku (prądu, kilometrów, benzyny). Oczywiście napędzana silnikiem krokowym sterowanym mikroprocesorem.

W dniu 06.03.2017 o 18:21, Jarosław Sokołowski pisze:

Dożo napisów będzie, ale będą się zmieniać, przewijać itd. Mechanika za wolna i na dodatek hałaśliwa.

Pan Jakub Rakus napisał:

W tym zastosowaniu wydawanie dźwięków postrzegam jako zaletę. Przy silniku krokowym, pracującym bezgłośnie, to ja bym pewnie i tak wspomógł się głośniczkiem odtwarzającym dźwięk trybików i zapadek. Ale to mój punkt widzenia, nie narzucam.

Duży ładunek steampunkowy tkwi we wszelkich rozwiązaniach mechanooptycznych. Mam na myśli wszelkie wirujące LEDy migające synchronicznie w rytm obrotów. Tu bym widział wirujący walec z rządkiem diod. Pomarańczowych oczywiście. Procesor rzecz jasna wiruje zamontowany w środku walca, więc wystaczy doprowadzić szczotkami tylko napięcie zasilania. To może być niemal całkiem bezszmerowe.

Takich prawdziwie pomarańczowych, co to w zieleniakach nie "majom" ;-)

Wirujące lustro!

BTW tak mój kolega chciał wyświetlacz skonstruować w biednym 1981 roku.

Włodek

W dniu 06.03.2017 o 19:09, Jakub Rakus pisze:

Swego czasu chciałem zrealizować coś takiego: Linijka z diod UV (pionowa) świeci na przewijającą się taśmę z farbą fosforyzującą (taka jak jest oznakowana droga ewakuacyjna). Miałem już nawet zakupiony metrowy kawałek folii i diodki 3mm (lepsze by były smd, ale wtedy jeszcze nie było). Oczywiście brakło czasu i motywacji.

Pan Włodzimierz Wojtiuk napisał:

Lustro też jest dobrym pomysłem, ale mocno ogranicza kąt widzenia. W roku 1981 mogło być jedynym realnym rozwiązaniem.

W dniu 06.03.2017 o 19:42, Jarosław Sokołowski pisze:

To żeś pan pojechał... ja chciałem tylko troszeczkę, tak tyci-tyci steampunkowo, a nie żeby od razu tam maszynę parową wsadzać ;)

W dniu 2017-03-06 o 17:06, Jakub Rakus pisze:

Może w tym kierunku iść?

formatting link
* Robert

P.S. Chyba najdłuższy link jaki kiedykolwiek wklejałem. :-)

W dniu 06.03.2017 o 18:04, Włodzimierz Wojtiuk pisze:

Zgłębiłem temat małych CRT i widzę, że nawet są jakieś projekty ludzików, którzy robią na miniaturowych lampkach zegarki, pacmany, tetrisy i inne "głupoty":

formatting link
o w miarę kompaktowych rozmiarach jednak też można dostać. Zapowiada się interesująco!

Pan Jakub Rakus napisał:

O! To jest jakaś myśl! Walec można napędzać turbiną, a na jego powierzchni zamontować cewki, które wraz z otaczającymi je magnesami neodymowymi utworzą prądnicę zasilającą układ elektroniczny.

Jeśli ma być steampunkowo tylko troszeczkę, to pozostaje zrobić matrycę z małych LEDów, mogą być prostokątne. Niedrogie, prosta płytka, łatwe w realizacji, wygląd w miare pasujący do reszty.

Pan Jakub Rakus zgłębił temat małych CRT:

E tam od razu "dostać", łatwizny każdy by chciał...

formatting link
...tylko czy te nie będą zbyt duże?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required