Witam, Dziękuję grupowiczom za oświecenie mnie w w.w temacie. Kondensatory wymienione na nówki sztuki - koszt 20 pln. Wzmacniacz zaczął wreszcie grać jak należy. Dostał takiego kopa że hej. Do "aksamitu" co prawda trochę mu brakuje, ale brzmienie stało się soczyste i pełne. Najwyraźniej wcześniej wzmacniacz był poprostu "niedożywiony" :-) Głośność na godzinie 12 to był max, dalej nie dało się słuchać - jedej wielki jazgot.
pozdrawiam Paweł