Wylany 18650

Jan 10, 2018 7 Replies

Elo



Komuś zdarzyło się, że wylał aku litowy 18650? Mam kupione rok temu Sanyo NCR18650GA 3500 mAh 10A. Czerwone. Zmierzyłem wówczas pojemność - nominalna. Używane sporadycznie. Miesiąc temu używałem bez zastrzeżeń. Potem doładowałem do 4.0V i schowałem w chłodne miejsce. Dziś patrzę, a z jednego wylany płyn, zapach typowy dla korozji żelaza. Styk dodatni oraz pod stykiem ślady korozji. Obecnie napięcie 2.5V. Rezystancja wewnętrzna jeszcze znośna - 56mOhm, gdzie sprawny ma 33.



Pierwsze słyszę żeby tak same z siebie wylewały. Ktoś, coś?


Rok temu kupiony, a kiedy wyprodukowany? I to jest zagadka.

W dniu 2018-01-10 o 15:27, Zenek Kapelinder pisze:

dokładnie lepiej nie ryzykować zalaniem jakiegoś sprzętu po założeniu takiego niepewnego akumulatora.

Roman Rogóż napisał(a) :

A to swoją drogą. Nie pytałem o to jak i czy go używać, tylko o podobne sytuacje, itd. Bo nie spotkałem się z czymś podobnym.

U¿ytkownik "Zbynek Ltd." napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:p35bj7$478$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl... Roman Rogó¿ napisa³(a) :

Moze mokro bylo i rdza zaatakowala od zewnatrz ?

Bo w li-ion to jakies dziwne elektrolity i IMO bardziej sie trzeba bac pozaru niz zniszczenia na skutek wylania.

J.

W dniu 2018-01-10 o 15:24, Zbynek Ltd. pisze:

Używam kilku akumulatorów, już leciwych. Jednak nigdy żaden nie wylał.

Jawi napisał(a) :

No właśnie. Rozbierałem kilka starych aku od laptoków i też nigdy nic. Ale to było kilka. Nie dziesiątki. Ktoś musi być pierwszy :-)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required