Na jachcie mam stary, MORSowski wiatrowskaz i my¶lê o jego modernizacji.
Aktualnym problemem jest wska¼nik kierunku wiatru. Pomy¶la³em sobie o silniku krokowym czterofazowym od stacji 5.25"
Wszystko jest cacy, ale.... ¿re za du¿o pr±du. Rezystancja cewki 70 omów. W warunkach bojowych wskazówka ca³y czas siê porusza, bo wiatr krêci, maszt siê ko³ysze, itd. tak wiêc ca³y czas bêdzie zjada³o akumulator.
W tej chwili my¶lê nad tym, ¿eby skróciæ czas podawania impulsów na cewki, ¿eby przy ma³ch wychyleniach, gdy wskazówka powoli siê porusza - bra³o mniej pr±du, ale obawiam siê, ¿e poni¿ej 5mA mo¿e byæ ciê¿ko zej¶æ.
No i tu dwa kierunki: czy sa silniki krokowe bior±ce mniejszy pr±d? Jakie¶ miniaturowe, nie posiadaj±ce du¿ego momentu?
Drugi: Greg poleci³ mi silnik DC od walkmana z enkoderem, do tego PID. No fajnie, mierzê, faktycznie, przy 5mA ju¿ siê nie¼le krêci, ale czy faktycznie mo¿na mu a¿ tak precyzyjnie (2-3 stopnie) zapodaæ po³o¿enie i zatrzymaæ w takiej pozycji?
A tak poza problemem pr±dowym, inny problem to ha³as takiego silnika... na jachcie ka¿dy szmer siê niesie po kad³ubie. My¶lê o zapodaniu jakiego¶ filtra LC do ka¿dej cewki, ¿eby zbocza by³y ³agodne, ale to z kolei bêdzie wymaga³o wiêkszego pr±du.
Aha, i ju¿ odpowiadam: LCD siê nie nadaje, bo burzy klasyczny wygl±d jachtu ;-)