"Wash PCB in ultrasonic bath" - co to takiego

Aug 09, 2009 39 Replies

Ostatnio szukajac starej plyty PCB znalazlem takze informacje, ze firma ktora ja sprzedaje za 12 euro robi "Wash PCB in ultrasonic bath"



Na czym dokladnie polega takie "pranie" starych plyt drukowanych? Jak sie domyslam nie trzeba przy tym procesie odlutowywac podzespolow. Czy takie urz±dzenia sa ogolnodostepne lub powiedzmy do kupienia dla przecietnego elektronika-amatora czy to cos dla firm np. serwisowych za duza kase?



Gdzie w Polsce mozna zrobic takie czyszczenie starych plyt?



Pozdrawiam Franc


formatting link
Zapewne aż tak badziewnych nie mają, ale i amator moze sie pobawić.

Dzieki za szybka odpowiedz. Czy tego typu urzadzenia powinny miec przykrywke czy tez jest mozliwosc czyszczenia wiekszych przedmiotow, ale raz z jednej a drugim razem z drugiej strony? Jesli nie to bede musial szukac urzadzenia z "wanna" zdolna zmiescic PCB wielkosci A4 lub wieksza.

Jakie jest ryzyko takiej operacji przy plytach z lat 80-tych? Z tego co na szybko doczytalem jako plynu uzywa sie wody.

U¿ytkownik "franc" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:h5mqds$g9d$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...

Co to za p³yta i czemu chcesz j± czy¶ciæ?

Du¿e, bo wilgoæ w p³ytê z laminatu papierowego mo¿e wyj¶c i ju¿ tam zostaæ. Wszystkie elementy trzeba oceniæ pod k±tem mo¿liwo¶ci wygonienia z nich wody, w szególno¶ci elementy indukcyjne, kondensatory zwijkowe (np NRDowcy nie mieli w zwyczaju ich zatapiaæ na koñcach).

Chodzi o stare gry arcade. Tutaj jest przyklad takiej gry. Od razu, za doplata moga ja "prewencyjnie" oczyscic.

formatting link

Hmmm. Czyli w praktyce to przedsiewziecie zalezy od konkretnego egzemplarza plyty i zastosowanej budowy laminatu i "szczelnosci" czesci?

U¿ytkownik "franc" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:h5mrot$j2c$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...

Sensu czyszczenia tegowidzê...

U¿ytkownik "franc" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:h5mrot$j2c$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...

Sensu czyszczenia tego nie widzê...

Sugerujesz ze jak cos dziala to lepiej tego nie czyscic czy chodzi o cos innego?

Nie ma sensu stosowac myjki wystarczy duza kuweta i izopropanol

formatting link
O wodzie zapomnij bo plyte mozesz uwalic na wieki.

U¿ytkownik "franc" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:h5n33f$rfm$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...

Sugerujê ¿e jak co¶ jest zakurzone to starczy miêkki pêdzel i spre¿one powietrze. Za¶ p³ytkê z pilota zalan± kaw±, zup± itd. my³bym w myjce ultrad¼wiêkowej.

Sun, 9 Aug 2009 17:19:37 +0200 "franc" snipped-for-privacy@interia.pl napisał:

Mycie w myjce ultradźwiękowej. Niezastąpiona rzecz po montażu, żeby zmyć topnik.

Ale dlaczego starych? Najczęściej "pierze" się nowe, z powodu o którym wspomniałem. Polega na tym że płytkę zanurza się w myjce która ma metalowy zbiornik z przymocowanym od spodu dużym przetwornikiem piezo. Odpowiedni generator zasila przetwornik i dno zbiornika jest wprawiane w drgania o częstotliwośći ultradźwiekowej (nie wiem jakie dokładnie są to zakresy). Płyn do mycia w myjce jest "zrobiony" tak, że pod wpływem tych drgań powstają w nim mikroskopijne bąbelki. Bąbelki te, pękając (np. w kontakcie z mytym przedmiotem) uwalniają bardzo dużą energię, co powoduje skuteczne czyszczenie, rozbijanie zanieczyszczeń. Jak do myjki zanurzyć folię aluminiową to już po krótkim czasie są w niej dziury :-) Płyn zawiera oczywiście detergenty i /lub rozpuszczalniki odpowiednie do zabrudzeń które mają być zmywane. Mycie takie jest bardzo skuteczne, dociera we wszelkie sczeliny i zagłębienia.

Skądże, trzeba mieć pozwolenie z MSWiA, a co miesiąc przychodzi policja na kontrolę ;-)

Ja mam taką, tylko bez wyświetlacza i bardzo sobie chwalę:

formatting link
Co prawda obudowa pękła, ale myjka nadal działa. Oczywiście przestrzegam wszystkich zaleceń producenta (zbiornik napełniony w min.

2/3, czas ciągłej pracy nie dłuższy niż 20 minut) - nieprzestrzeganie grozi uszkodzeniem przetwornika.

Jeżeli chcesz porządny polski produkt, a nie chińszczyznę, to zobacz myjki firmy Polsonic:

formatting link
ą odpowiednio, ale dla firmy wydanie ok 0,5-1,5kzł na myjkę to chyba nie problem.

Dodam od razu że dla uzyskania odpowiedniego efektu mycia TRZEBA zastosować odpowiedni płyn, nie może być np. izopropanol, bo efekt nie będzie się różnił od zanurzenia w kuwecie za 5zł. Ja używam płynu Safewash (SWA) firmy Electrolube. Jest on oparty na detergentach (taki Ludwik ;-) ), jest drugi, szybciej myjący płyn o nazwie FLU, ale tego nie używam bo na płytkach własnej produkcji opisy robię termotransferem, a on je doskonale zmywa bo jest na rozpuszczalnikach. Jak przewidujesz mycie tylko płytek z płytkarni albo bez opsiów to polecam FLU, myje szybicej i łatwiej się go później spłukuje z płytki.

Po myciu płuczę płytkę pod kranem (niestety SWA jest jak Ludwik, albo szampon, trochę trzeba się napłukać żeby sobie poszedł) a następnie spłukuję niewielką ilością wody destylowanej (żeby nie został osad z kranówki) i zostawiam do wyschnięcia.

U każdego kto ma myjkę?

Tego typu sprzet, stosowany w barach, knajpach i dworcach gdzie ludzie palili papierosy i byly rozne temperatury pracy plus wiatrkaki zaciagajace przez 20 lat swinstwo z powietrza - moze byc narazony nie tylko na kurz. Przekonalem sie o tym otwierajac taka stara maszyne.

Pozdrawiam Franc

Dzieki za pelne info :-) W sumie, to chyba pomysle o jakims urzadzeniu odpowiednim dla wielkosci PCB. Ale z tymi plynami to nie mialem pojecia ze tak to wyglada.

Ile trwa taka operacja biorac pod uwage czyszczenie i suszennie plytki?

Sun, 9 Aug 2009 21:39:33 +0200 "franc" snipped-for-privacy@interia.pl napisał:

Samo mycie w myjce ok 3-5 minut. Potem spłukanie pod kranem (SWA jest jak szampon jak już pisałem, trzeba być dokładnym), gdzieś tak 1minuta (zależy jeszcz od wielkości płytki, przy małych, nieskomplikowanych płytkach jest to bliżej 20-30s). Opłukanie wodą destylowaną powiedzmy

10-20s. Suszenie - no tu płytka musi sobie poleżeć - woda niestety wcieka pod scalaki, złącza itp. Nie podłączam płytki do zasilania wcześniej niż po 1-2h. Jeszcze też zależy od wielkości płytki i od tego gdzie woda mogła potencjalnie wlecieć.

Sun, 9 Aug 2009 21:39:33 +0200 "franc" snipped-for-privacy@interia.pl napisał:

Tu jest dobre FAQ na temat myjek:

formatting link
na tej stronie jest parę innych artykułów

Inne FAQ

formatting link

__Maciek pisze:

Moczenie elektroniki w wodzie to moze byc dla niej zabojstwo wiec 10 razy zastanowil bym sie czy faktycznie warto.

Jak napisalem wyzej albo izo albo spirytus ewentualnie denaturat ale ten zostawia nacieki.

games schrieb:

są specjalne preparaty, sprzedają praktycznie wszystkie firmy produkujące myjki ultradźwiękowe. Woda jest bardzo dobra, ale woda, a nie to co płynie z kranu. Normalna destylowana też nie. Musi być czysta. Wody używa się w wielkoseryjnych produkcjach. Ale taka woda jest bardzo niezdrowa. Trzeba pracować w rękawiczkach.

Waldek

Pan Waldemar Krzok napisał:

Jak wobec tego zdefiniować "czystą wodę"?

Jarek

Jarosław Sokołowski pisze:

W takich procesach używa się wodę dejonizowaną.

Pozdrawiam, Michał

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required