Kup cos takie np:
U¿ytkownik "Sebastian Bia³y" snipped-for-privacy@poczta.>> Co polecacie?
Kup cos takie np:
U¿ytkownik "Sebastian Bia³y" snipped-for-privacy@poczta.>> Co polecacie?
W dniu 2010-08-18 20:06 Robgold napisał(a):
Mam właśnie kupiony w NDN model DF1750SL3A. Sprawuje się bez zarzutu już kilka lat. Jedyne jak na razie wady to:
- mało precyzyjne zadawanie napięcia pokrętłem (może trzeba zrobić apgrejd na lepsze potencjometry),
- zadawanie ograniczenia prądu bez jego odczytu,
- gniazda akceptujące tylko wtyki bananowe. Dużo lepsze byłyby spotykane np. w AMRELach gniazdka bananowo-zakręcane - tam można wkręcić dowolny kawałek odizolowanego przewodu. No ale za tą cenę super.
Gdybym chcial kupic to bym sie zapytal o zasilacze dostepne a nie o schemat. Tego typu zasilacze mam i mi nie odpowiadaja. Za kilka tysiecy nie kupie bo nie wydam tyle na zasilacz. Ale mam kaprych, chwile czasu i kupke czesci wiec chce sobie zrobic zasilacz ktory mi bedzie pasowal. Gdzie dokladniej ustawie napiecie, gdzie wskazania np pradu beda mialu jakas dokladnosc a nie jak w tych zasilaczach 0.01A +_5 cyfr co sie do niczego nie nadaje dla mnie.
Ale rozumiem ze nikt takich rzeczy nie robil wiec trudno. Zaryzykuje i wybiore pierwszy lepszy pasujacy mi schemat dorzuce sterowanie i bede szcesliwym lub nie posiadaczem zasilacza wlasnej konstrukjci o parametrach takiego za kilka tysiecy a zrobionego za kilkaset zloty.
Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć powodzenia. Mam nadzieję, że pochwalisz nam się udaną konstrukcją. O dokładności takiego za kilka tysięcy a zrobionego za kilkaset złoty_ch_.
Nie musi byc w koncu az taki dokladny.
J.
W swojej karierze zrobilem juz na zamowienie wiele urzadzen ktorych normalna cena rynkowa siegala kilka do kilkunastu tysiecy a u mnie nie przekraczalo to nawet 50%. W swojej branzy siedze juz 30 lat i dobrze wiem ze ceny rynkowe wiekszosci urzadzen maja sie nijak do ich rzeczywistej wartosci pomijajac dodatkowo ogromne narzuty hurtownikow dystrybutorow itp. Szczegolnie jest to widoczne w duzych firmach lub tych ktore maja wylacznosc na jakais towar. Na codzien mam przyklady jak za zamowienie nie warte wiecej niz 200tys firma wziela 2mln. Dlaczego? Dlatego ze prawo zamowien publicznych pozwala na marnowanie pieniedzy poprzez debilne konstruowanie wymagan i kazdy normalny wie ze cale to prawo to pic na wode a i tak wygra ten co ma wygrac. A kto na tym traci....
Niestey konstrukcjami zasilaczy sie nie zajmowalem wiec daltego szukalem sprawdzonego schematu. Reszta czyli montaz i kontroler to "pikus". A swoja droga korzystalem z zasilacza z kontrola nazwijmy to cyfrowa ktory kosztowal ponad 2500 i procz dodatku w postaci tej kontroli sam zasilacz nie charakteryzowal sie czyms specjalnie wyszukanym i jakby nie patrzec nie byl wart swojej ceny.
To nie ja stawiałem poprzeczkę...
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required