Przy odpowiednim napieciu dioda sie odlutuje z plytki i przestanie zabezpieczac :-)
J.
Przy odpowiednim napieciu dioda sie odlutuje z plytki i przestanie zabezpieczac :-)
J.
Czyta³e¶ ca³y w±tek od pocz±tku czy tak wnioskujesz od koñca?
optymista :-)) Stare prawo Murphy'ego mowi, ze dowolny obwod zabezpieczony szybko dzialajacym bezpiecznikiem spali sie w pierwszej kolejnosci zabezpieczajac bezpiecznik przed spaleniem ;-) Potwierdzeniem tego moze byc moja listwa przeciwzakloceniowo-przeciwprzepieciowa przy komputerze, ktora dokladnie w ostatni piatek zrobila glosne duuup. Jak wykazala pozniejsza sekcja zwlok, cos (pewnie kondensator ;-)) sie zwarlo w filtrze przeciwzakloceniowym, warystor pozostal caly. Zastanowilo mnie tylko, dlaczego polecial nie jeden z dwoch bezpiecznikow w listwie (szybkie, 10A, z piaskiem kwarcowym) ale 16A bezpiecznik w skrzynce mieszkaniowej. Z ciekawosci pzeprowadzilem wiec dwie kolejne proby zakonczone identycznie - za kazdym razem reagowal 16A bezpiecznik automatyczny, a nie ktorys z dwoch 10A szybkich topikowych w listwie..
E tam... strachy na lachy... Ja tam w pecha nie wierzê.
Nie rozumiem co Ciê tak dziwi. Przecie¿ ta listwa nie by³a jedynym odbiornikiem energii elektrycznej w mieszkaniu, wiêc pod ten 16A by³a podpiêta z czym¶ jeszcze, co ju¿ konsumowa³o dobre parê amperów... Mo¿e
10? Mo¿e 12? Mo¿e chodzi³a pralka? Odkurzacz? ¯elazko? Bezpiecznik 16A by³ ju¿ odpowiednio nagrzany, byæ mo¿e pracowa³ 3-4 ampery od progu zadzia³ania - Twoje zwarcie w listwie spowodowa³o przyrost pr±du, ale niekoniecznie a¿ 10A. Zak³adaj±c ¿e rzeczywi¶cie temu 16A brakowa³o tylko 3-4 to wystarczy³oby te 5A dodatkowe w listwie aby wykorkowa³ ten 16A w skrzynce mieszkaniowej, a 10A w listwie nie zareagowa³. No bo po co mia³by reagowaæ na 5A? To nie prawa Murphyego kolego... To najzwyklejsza fizyka a konkretnie teoria obwodów elektrycznych. Nie ma tu ¿adnej magii...Panskie rozwiazanie z tranzystorami wydaje mi sie jak dotad najrozsadniejsze... - nie wiem tylko jak bedzie to dzialac w praktyce. Uklad z tyrystorem byly podobno sprawdzone, ale skoro tu nie pomoze, to musze szukac czegos innego.
pzdr. Janusz
U¿ytkownik "Janusz U." snipped-for-privacy@NOSPAM.poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomoœci news:cem5g9$sim$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
Uk³ad z tyrystorem jest dobry bo pracuje "zatrzaskowo" - po wyzwoleniu bramki tyrystor zwiera wyjscie do poziomu < 1V i tak zostaje tak d³ugo jak p³ynie pr¹d (czyli nie wy³¹czy sie bezpiecznik). Poniewa¿ jednak npaiecie na traiku jest ma³e to i straty mocy w tym stanie niewielkie. Uk³ad z tranzystorem bedzie dzia³a³ jak stabilizator równoleg³y, czyli napiecie wyjœciowe ( i strat tranzystora) bêdzie takie jak próg zabezpieczenia. A tym samym straty mocy du¿e.
Nie zrozumiałeś - układ na dwóch tranzystorach, nie na jednym.
'Pańskie' to oko - takie, co konia tuczy ;-P
Musi działać. Jak znajdę chwilę, to zmaluję i podam linka.
Dlaczego nie pomoże? Pomoże - jest tylko kwestia powtarzalności przy tak niskim napięciu.
nie, to akurat sprawdzilem - obwod zabezpieczony tym bezpiecznikiem obejmuje tylko gniazdka sieciowe w pokojach. Oswietlenie ma osobny bezpiecznik, kuchnia i lazienka osobny. Na tej sekcji to nawet od pewnego czasu grzalki w akwariach sa powylaczane.. Jedyne co w tym czasie bylo wlaczone w tym obwodzie, to ladowarka do komorki i filtr w akwarium pobierajacy 6W. Przy 230V to jednak troche brakuje do tych amper ;-) Jedyne co moze usprawiedliwic sytuacje to charakterystyka czasowa tej
To nie jest pech - to jest obowiazujace prawo natury :-)
Po zwarciu to tam poplynelo z 50A i dodatkowych pare A ma niewielkie znaczenie. Takie zachowanie bezpiecznikow to ja niestety wielokrotnie widzialem. Tu byc moze o tyle usprawiedliwione ze elektromagnes jednak szybszy niz topik..
J.
Ciê...
Ale Ty ci±gle nie rozumiesz o co nam chodzi... We¼my taki przyk³ad - napiêcie ma sobie 3.3V. Co¶ siê schrzani³o i _powoli_ idzie to sobie w górê. Dochodzi do 3.6V, Zenerka powoli zaczyna przewodziæ (wiadomo, zaokr±glona charakterystyka). Do pewnego napiêcia, powiedzmy 3.7V, pr±d jest za ma³y, ¿eby spaliæ bezpiecznik. Mo¿e byæ on jednak na tyle du¿y, ¿e Zenerka (mówiê o takiej bez kilogramowego radiatora) po pewnym czasie zmieni konsystencjê, pomagaj±c tym samym awarii w pozbyciu siê zabezpieczeñ.
Dodatkowa wskazówka: powiedzmy, ¿e w uk³adzie pop³ynie przez jaki¶ czas 0.5A przez Zenerkê na 3.6V. Ile czasu wytrzyma ona straty mocy rzêdu 2W bez odpowiedniego radiatora?
bezpiecznik
uk³adu)
diody).
Co do tego, ¿e uk³ad zadzia³a przy 24V nie ma nikt w±tpliwo¶ci.
amperów!
Pod warunkiem, ¿e temperatura jej obudowy wynosi 25C...
Wystarczy, ¿e Janusz go widzi. ;-)
Pzdr, Raf.
To normalna sytuacja, "eski" są znacznie szybsze od topików (zresztą w mieszkaniu masz pewnie typu B). Kiedyś doświadczalnie sprawdziłem że urządzenia zawierające duże toroidalne autotransformatory zabezpieczone topikami 25 - 35A, wymagały zastosowania w poprzedzającej je rozdzielni minimum C63 aby nie wyrzucały przy normalnym załączaniu.
pozdrawiam Piotr
tak to wyglada dla wiekszych napiec:
kilka innych przykladow:
pzdr. Janusz
a tego typu ukladu potrzeba:
pzdr. Janusz
Próg działania szacuję na 3.9-4.0V - oczywiście można go spokojnie regulować, wymieniając diodę Zenera.
[...]dziekuje, przeanalizuje i pomysle co bedzie lepsze: czy zrobic to tak na dyskretnych elementach czy moze jakis scalak jak np. LTC1696+tyrystor... (wyznacznikiem jest niestety ilosc miejsca na plytce:().
pzdr. Janusz
Myślę, że jednak najprościej będzie z triakiem i TL431 - dość klasyczny układ zabezpieczenia z regulacją napięcia progowego. Układ z tyrystorem też jest strawny, ale wymaga ustalenia napięciowego progu zadziałania tyrystora - a tyrystory jednak 'lubią' być wyzwalane prądowo - i odpowiedniego dobrania diody Zenera.
rzeczywiscie TL431 nie ma za wiele wyprowadzen:)
ale niestety nie bardzo wiem jak to polaczyc by bylo klasycznie... i sprawdzone...
czyli lepiej z triakiem niz z tyrystorem? (oczywiscie bede musial znalezc cos dostepnego w smd)
pzdr. Janusz
A mo¿esz parê zdañ napisaæ na temat tych "drogich modu³ów na 3,3V" które starasz siê tak solidnie zabezpieczaæ? Mam jakie¶ mêtne wra¿enie ¿e grubo przesadzasz z t± ostro¿no¶ci±... Wiele uk³adów jest zabezpieczonych wewnêtrznie i na przyk³ad procesor który dzia³a na 3,3V ma wewnêtrznie wszystkie wej¶cia spiête diodami na 3,7V i jak tylko pradu nie podasz za wiele to nic mu siê nie stanie jak np. przez rezystor pójdzie na wej¶cie 5V - na rezystorze zrobi siê spadek napiêcia i na pinie bêdzie 3,7V wymuszone przez wewnêtrzn± diodê... Napisz konkretnie co to za modu³y zabezpieczasz.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required