układ przestrzennej lokalizacji

Jun 12, 2005 16 Replies

Nie bardzo wiem jak sformułowac pytanie wiec postaram sie zrobic to opisowo. Poszukuje jakiegos rozwiazania ktore pozwololoby lokalozowac obiekt we wspołrzednych XYZ. Chodzi o to ze zarowno nadajnik jak i odbiornik sa w ruchu, i na odbiorniku chcialbym uzyskac wspolrzedne XYZ nadajnika wzgledem ukladu wspolrzednych znajdujacego sie na stałe w odbiorniku.



Jakie rozwiazanie polecacie - jaki odbiornik, jaki nadajnik. Z pomoca pewnie przyszła by technika wojskowa ( sterowanie rakiet podczerwienią) ale ja poszukuje czegos prostszego ( i tanszego).



Pozdro



Slawek



podobny temat był tu już dyskutowany, jakieś 200-300 postów na ten temat było. Koszty zależą od dokładności i wymiarów przestrzeni, gdzie toto chcesz lokalizować. Koszta będą od kilkuset zł do kilku(nastu) milionów.

Waldek

Użytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@t-online.de napisał w wiadomości news:d8hf4o$a00$04$ snipped-for-privacy@news.t-online.com...

Nie znam sie za bardzo na elektronice wiec czy moge liczyc na jakas podpowedz.. ?? Pod jakim haslem tego szukac?

Pozdro Slawek

jakoś nie mogę znaleźć. Pewnie subject był pasujący :-)

A co chcesz lokalizować, z jaką dokładnością, w jakiej przestrzeni iile to jest dla ciebie "tanio"?

Waldek

a owszem :-)

Temat:Radiowe pozycjonowanie przestrzenne Data:2005-04-18 22:29:13 PST

Wielkie dzieki za podpowiedz.. doczytalem polecony wątek niemal do konca i zauwazylem ze w poprzednim poscie chodziło chyba raczej o pozycjonowanie przemysłowe ( dla obrabiarek itp) mnie chodzi o cos innego, moznaby powiedziec mniej powaznego ;-) Bawie sie troche w modelarstwo rakietowe i szukam jakiegos systemu prowadzeia by nie strzelac rakiety "w kosmos" ale zeby ją jakoś kontrolować. Prawdopodobienstwo odzyskania elektroniki z rakiety po jej "lądowaniu" jest niewielkie wiec zalezy mi na jakims prostym(tanim) układzie Dzieki za podpowiedzi Slawek

Użytkownik "Slawek" <Slawek_z_krainy snipped-for-privacy@gdziestam.pl napisał w wiadomości news:d8ictt$j6b$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

<glosno mysle mode on>

Najprosciej mozna by wykorzsytac predkosc fal radiowych. Na plaszyznie XY dosyc latwo jest wyznaczyc polozenie ppunktku na podstawie danych z 3 stacji bazowych - prosta geometria. W XYZ tez sie pewnie da, ale trzeba miec jeszcze jeden punkt odniesienia NIE leżący na ziemi. Kwestia tego jak wysoko "latasz" - do jezeli jest to np. do 100m to mozna by sprobowac zrobic to na prostym transciverze, typu CC1000 i tanim PIC'u jakims. (4-5ukladow - z czego jeden w rakiecie) Jezeli to jest np. 500m to kurcze nie mam pojecia, bo zadeje sie, ze modelraskie FMy tez nie siegaja tak daleko. A wogole chodzi o sterowanie "w gore" czy " w doł"?

A tak calkiem poza - jezeli chcesz sterowac rakietą SAMODZIELNIE, to jakos tego nie widze - rakieta leci dosyc szybko :) wysoko i jej nie widac za bardzo jak smignie w gore. Kamera na pokladzie ? zapomnij. MOzesz ciągnac drut za rakietą,tylko czy jest sens. Stawialbym na inteligencje rakiety- czujniki przyspieszenia powinny chyba wylapac odchylenie rakiety od wlasciwego toru i jakies mikrokontroler moglby to korygowac. POza tym - RAKIETY WYSYLA SIE W KOSMOS :) <glosno mysle mode off>

pozdrawiam oscar<><

Użytkownik "Slawek" <Slawek_z_krainy snipped-for-privacy@gdziestam.pl napisał w wiadomości news:d8ictt$j6b$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

A może inaczej? mały nadajnik w rakiecie i odbiornik kierunkowy który pozwoli Ci zlokalizować rakietę po wylądowaniu? NE555 i generator na 1 tranzystorzew rakiecie i na dole odbiornik kierunkowy, kłaniają się łowy na lisa, popytaj krótkofalowców, tylko przerób to na wyższe częstotlowości aby antenki zmalały do sensownych rozmiarów. Pozdrawiam Piotr

łowy na lisa robi się też na zakresie UKF, a tam anteny są już raczej zgrabne. Inksza możliwość, to zrobienie telemetrii z nadawaniem pozycji uzyskanej GPSem jakimś LPD. Ale to już trochę droższa sprawa.

Waldek

Cos mi sie kolacze, ze dostepne odbiorniki GPS maja wbudowane ograniczenie odczytywanej predkosci zeby ich nie mozna wbudowac do... rakiet :-) TG

Użytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@charite.de napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@uni-berlin.de...

Polecam mój pomysł z NE555, nawet jak rakieta zginie to większy żal po baterii zasilającej, bo taki nadajniczek mieści się w 1 zł za części, a jak z kwarcem to może w 3 zł i wtedy jak zginie to nie będzie po czym płakać. Co do GPS to chyba zły pomysł, jeśli z prostego GPSa dostanę 50m dokładności to przeczesanie ćwierci hektara wysokiej trawy mnie przeraża :) Piotr

Użytkownik "Piotr Pitucha" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:d8jpah$jti$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

mozna dodac maly przetwornik piezo, zeby pikalo co jakis czas. Tylko trzeba uwazac, zeby nie przesadzic z masa wszystkiego bo inaczej to juz moge powiedziec, gdzie bedzie rakieta po starcie :D

pozdrawiam oscar<><

inny temat zwiazany z tym to bylo: jak wykonac szczeline 4um

Użytkownik "Oskar M." snipped-for-privacy@DELETE.student.uci.agh.edu.pl> napisał

Nie, nie. cos takiego odpada. Jako sterowanie mialem na mysli zapodanie jej układu ktory sam bedzie korygował jej lot by doszla do celu ktory tez jest w ruchu. Planowany zasieg to jakies 100 - 150 m Chodzi o to by w momencie pojawienia sie obiektu w zasiegu "widocznosci" rakiety wystrzelic ją ( doprowadza do tego układ naziemny - ale to jest jeszcze w miare proste.. ) chodzi glownie o to ze gdy rakieta bedzie juz w powietrzu ma kierowac sie w strone obiektu oznaczonego nadajnikiem ( poruszajacym sie razem z obiektem ) I tu jest wlasnie problem.. Sterowanie lotkami pozostawiam serwomechanizmom.. trzeba tylko odebrac sygnał w ktora strone wzgledem toru lotu rakiety porusza sie obiekt. I tu jest wlasnie problem. Jak to zrobic (?) Nadajnik moze byc dowolny ( byle nie wazyl 5 kg ;-) Cała sprawa ze wzgledu na to ze taki pokaz jest raczej jednorazowy musi byc w miare niedroga.

Pole widzenia to pewnie jakis stozek o kacie wierzcholkowym powiedzmy 25 stopni. Odbiornik musi byc bardzo lekki jako ze silnik rakiety pracuje krotko i bezwladnosc rakiety jest tu najwiekszym wrogiem.

Ale modele rakiet wysyla sie "troche" nizej ;-) Dzieki za podpowiedzi Pozdro

Slawek

dioda led na podczerwien odpowiednio zmodulowana jako nadajnik i matryca fotodiod jako uklad naprowadzania w rakiecie?

polecam ksiazke Where Am I - Mobile Robot Positioning.pdf do zassania z Emule

Użytkownik "Slawek" <Slawek_z_krainy snipped-for-privacy@gdziestam.pl napisał w wiadomości news:d8koud$hce$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

hmm...bedzie problem... po pierwsze - budujesz system naprowadzania rakiet :D PO drugie: rakieta leci bardzo krotko - naprowadzanie musialo by byc b.czule, tak, zeby w ciagu 2-3slotu namierzyc cel i skrygowac lot. Proponowana dioda + matryca mogla by byc spoko - tylko ze przy odlgeglosci

150m to nie ssadze, zeby dalo sie to namierzyc. Musialbys sprobowac zrobic naziemne testy: wziac diode IR i np. z 10 diod odbiorczych i zobaczyc z jakiej odleglosci i w jakim stozku jestes w stanie odebrac sygnal z tej diody nadawczej.Wtedy te 10 diod bylo by "tarcza" na ktorej sledzilbys wiązke. Duzo niewiadomych - cel sie porusza? jak szybko? Porusza sie pionowo? poziomo?

Ja mimo wszystko bylbym za radiem. Ew. silne promieniowanie IR zamiast diod (jakis zarnik), wtedy naprowadzanie jak na silnik odrzutowy i nie ma takiego problemu z "kierunkowoscia" diody. Tylko, ze jak slonce w zenicie to poleci gdzie indziej ;) Poza tym są jeszcze ultradziweki, radar,naprowadzanie laserowe,prztwarzanie obrazow i inne :D

pozdrawiam oscar<><

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required