Witam Kto¶ pamiêta pocz±tki termotransferu? To patent polski czy obcy? Znalaz³em takie co¶
termotransfer po zagranicznemu :)
Zelazko jest w zdaniu: Then use an iron and press the design on to the board :)
Pozdrawiam
Zagramaniczny. Poszukaj "Blue sheet" i chyba "press&peel". TO folie byly do termotransferu.
J.
J.F. napisał(a):
A ni zaczęło się to przypadkiem od transferu z użyciem papieru do faxu?
Witam
Jak pamiêci± siêgam to napewno to by³a folia, pózniej nastapi³ "wynalazek" papieru kredowego. Papier do faksów "dzia³a termicznie" ale nie chodzi tu o transfer na p³ytki a o wydobycie za pomoc± temperatury rysunku na papierze.
pozdrawiam AK
U¿ytkownik "badworm" snipped-for-privacy@post.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@badworm.pl...
Andrzej Kmicic napisał(a):
Faktycznie, folia była wcześniej niż papier kredowy. Ale papier do faxu podobnież też się nadaje do termotransferu choć po wydruku wychodzą czarne ścieżki na czarnym tle ;-) AFAIR informacje o wykorzystaniu papieru faxowego były na jakieś rosyjskiej stronie ale tutaj to już powinien się najbardziej zorientowany wypowiedzieć... ;-)
Użytkownik "badworm" snipped-for-privacy@post.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@badworm.pl
Tu jest kilka opisów wykorzystania "бумаги" - ale nie faksowej a powlekanej "тонкой бумаги для струйных принтеров, (CANON, Verbatim и т.д)":
Niestety nie widzę rosyjskiej strony, na której miałem opisane wykorzystanie papieru do faksu. A dałbym głowę, że powinna być w BookMarkach.
Użytkownik "Marek Dzwonnik" <mdz@WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl> napisał w wiadomości news:44954084$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl
Jednak nasze dywagacje były wcześniejsze. Pierwszy post na p.m.e. dotyczący prasowania papieru pochodzi z lipca 2002.
Marek Dzwonnik napisał(a):
Wtrącę się: była taka folia Tes2000 bodajże - nie pamiętam kiedy, ale wydaje mi się, że dużo wcześniej. Ja osobiście próbowałem coś takiego zrobić i udało się na papierze od naklejek - toner odchodzi od niego idealnie, tyle że papier nie może być zbyt gruby, bo nie przyczepi się wogóle. Na papierze kredowym nie próbowałem, ale podobno jest jeszcze lepiej, bo ubytki w tonerze zakleja kreda - czy to prawda?
Mirek.
Thus wrote Mirek Wtrącę się: była taka folia Tes2000 bodajże - nie pamiętam kiedy, ale
TES200, będzie gdzieś koło 1998.
Paweł
Paier kredowy za to się trudno "odmacza". A ta kreda to może zostaje na większych polach, ale jak Ci ścieżka cienka się przerywa to tej kredy coś ani słychu ani dychu ;-(
Roman
Ostatnio testowałem właśnie to zjawisko przylegania pozostałości kredy na tonerze. Wyniki są jednoznaczne, jeśli zmyje się papier cilitem albo wodą z kwaskiem to cała kreda schodzi (do tego bardzo łatwo) ale efekty są wręcz tragiczne. Trawienie w B327 masakrowało po prostu ścieżki, a dodając do tego gazowanie tego środka to już porażka. Potem testowałem normalne zmywanie wodą z płynem, fakt trudniej odchodzi ale dużo kredy zostaje na tonerze i wypełnia ubytki. Późniejsze trawienie w chlorku daje znakomite efekty, nic nie podżera i krawędzie wychodzą bardzo ostre. Może trochę dłużej się trafi ale to jest warte efektu.
Wiem, że z pewnością bardzo dużo zależy od drukarki, ja robię na HP1300LJ. Na początku myślałem, że z tej drukarki nie da się zrobić kliszy bo nakłada bardzo mało toneru. Ale po ostatnich testach okazało się, że da się zrobić bez problemu, a wystarczy tylko nie ściągać właśnie tej kredy do końca.
Pozdrawiam, sword
Marek Dzwonnik napisał(a) w wiadomości: <44954c1e$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl>...
O ile serwer nie przekłamuje to
Mnie też ciekawi: kto pierwszy? A kto pierwszy zastosował laminator? Na naszych oczach (ekranach) tworzy się Historia! :)
Arek
Użytkownik "Arek" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl.usun_cde> napisał w wiadomości news:e7c21g$r31$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
O laminatorze to RoMan się rozpisywał. Może on? Wojtek
W życiu. Hasło 'laminator' półżartem rzucił J.F. chyba, ja poleciałem do Makro, zwinąłem najtańszy laminator i zacząłem eksperymenty. Ale nawet na tej grupie są wcześniejsze wzmianki o laminatorze. Ja tylko po raz kolejny odkryłem Amerykę.
Trzebabylo opatentowac..... moze jeszcze nikt tego wczesniej nie zrobil :>
Karolek
Cos mi sie tak wydaje, ale google nie chce potwierdzic :-)
J.
Bo gógle głupie jest. Dejanews lepiej funkcjonowało.
Chce... Wydaje siê, ¿e to sta³o siê podczas nocnej burzy mózgów: Od: J. F. Data: Sob. 17 Lip. 2004 02:29 W±tek: Prasownka :-) cytat: A nie chcesz przetestowac jakiejs laminarki do dokumentow ? :-)
Rzuci³e¶ to tylko tak dla ¿artu? Sam wymy¶li³e¶, czy mo¿e tu by³a inspiracja: Data: 3 Pa¼. 2001 14:42 temat: Folia ¶wiat³oczu³a do produkcji PCB ? autor: milosz k
lecz w tym samym w±tku kolega stosowa³ ju¿ "piecyk"... Od: GregZorbaEmmanuelYork - wy¶wietl profil Data: Sob. 17 Lip. 2004 10:33 cytat: Ja uzywam starego modu³u utrwalacza z drukarki laserowej
W praktyce laminator przerobi³ RoMan kilka(na¶cie?) godzin pó¼niej
17 Lip. 2004 ko³o po³udnia. Z folii.Mo¿e jednak kto¶ na to wpad³ wcze¶niej?
M³odszy ¦ledczy Arek
Cos tu Jarek P. opisywal.... jakis walek miedziany na sprezynkach i drugi w postaci grzalki.....
"Od: Jarek P. - Data: Wt. 15 Cze. 1999 00:00 Email: "Jarek P." snipped-for-privacy@friko.onet.pl>
Grupy dyskusyjne: pl.misc.elektronika
Pisalem o tym na grupie jakis czas temu, teraz powtarzam tamten tekst z niewielkimi uzupelnieniami:
[....] W calej technologii w sumie wystapily mi jedynie dwa istotne problemy. Oba sprowadzaja sie do tego, ze zelazko nie jest najlepszym narzedziem dla elektronika. Po pierwsze: jesli za slabo w jakims miejscu docisnie sie folie do plytki, toner sie nie przyklei do laminatu, natomiast jesli docisnie sie za mocno - rozleje na boki. To jest akurat kwestia wprawy w poslugiwaniu sie zelazkiem. Drugi problem jest gorszy: uzywana przeze mnie folia pod wplywem temperatury delikatnie sie kurczyla. Skurcz byl bardzo nieznaczny (okolo 1% na dlugosci), tak wiec nie prowadzilo to do znieksztalcen w samym ukladzie sciezek, ale jesli prasowalem troche wieksza plytke, ta strona wydruku ktora sie pierwsza przykleila do plytki wychodzila idealnie, natomiast reszta w miare jak folia sie kurczyla, delikatnie sie przesuwala. W ten sposob przy wykonywaniu plytki wielkosci kasety magnet. i prasowaniu od jednej strony do drugiej dawalo sie zauwazyc na tej drugiej stronie delikatne rozmazanie rysunku, co przy gestych ulozonych poprzecznie sciezkach czy punktach moglo byc juz problemem. Poradzilem sobie z tym problemem w ten sposob, ze wykonalem po prostu cos w rodzaju wyzymaczki: dwa miedziane walce (z odpadow miedzianej rurki wodociagowej - da kazdy hydraulik) jeden dociskany przez sprezyny, drugi staly, ale wyposazony za to w grzalke i termostat. Ja uzywam grzalki w formie walca o mocy ok. 150W a termostat utrzymuje mi temperature ok 180 - 200 stopni (taka optymalna temperature walka utrwalajacego podano mi w serwisie kserokopiarek HP). Plytke zlozona z folia przemaglowywuje przez ten sprzet, studze i jest super. Jeszcze pare uwag:- ksero daje kiepskie efekty, nawet dobre (na wydruku na folii widac kupe brudow)
- laminat idealnie odtluszczony, powierzchnia przeszlifowana, lekko chropowata (zmniejsza rozlewanie)
- optymalna temperatura zelazka: pomiedzy jedna a dwiema kropkami
- opt. czas prasowania: 20 - 30 sek jesli zelazko pokrywa cala plytke
- wytrawiacz: nie sprawdzalem jedynie kw. azotowego, chlorek, HCl + H2O2 bez problemow,
- zmywacz: dow. rozpuszczalnik nitro. (zmywacz do paznokci nie dziala, w kazdym razie nie ten, ktorego uzywa moja "wspollokatorka") "
Karolek
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required