Ten cały Batteriser

Aug 17, 2015 3 Replies

formatting link
ąda na niezły szwindel...



Firma zebrała jak dotąd 240k USD za urządzenie, którego nie jest w stanie udowodnić praktycznego zastosowania (tzn takiego urządzenia, które przestaje działać po przy w miarę wysokim napięciu baterii)



Ten filimik to już szczyt niekompetencji....

formatting link
Pan "profesor" z nigdy nie użytą lutownicą, oscyloskop podpięty do



1KHz... i ten pan profesor mierzy napięcie baterii bez obciążenia!

EEVBlog aż gorący od Batterisera...



c.


W dniu poniedziałek, 17 sierpnia 2015 16:47:31 UTC+2 użytkownik cezar napisał:

To ten sam syndrom co z nożem do smarowania masła. Ten z dziurkami. Zbieraja kase i coś tam produkują a że to ściema widać od razu.

Chyba nawet tu na grupie bylo to walkowane (o batteriserze). I wyszło że potencjalnie energii tam wcale nie ma aż tyle ile ktos sobie tam wyliczył...

Myślę, że dokonano tutaj pewnego skrótu myślowego. Na początku jest zastrzeżenie, że w porównaniu z zasilaczami "batteries are not power supplies", stąd przekaz filmiku jest taki, że napięcie na baterii nic nie znaczy.

"Nasze" okulary do spania z eeg i aplikacją do iphonea (nouroOn) niewiele lepsze ;-)

Jeśli zmieścili w tym urządzeniu przetworniczkę/pompę ładunku podbijającą stale do 1.5 V to jest i tak ładne osiągnięcie.

Mam pewne podejrzenia, skąd wzięło się 80% energii pozostałej w baterii: Bateria o napieciu 1.5V przestaje działać w urządzeniu X, gdy jaj napięcie (bez obciążenia) spadnie do 1.2V. (1.5-1.2)/1.5 = 0.8, ;-)

pzdr bartekltg

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required