J.F. napisał(a):
Że tak mało? :) Ja to się aż boję pomyśleć. Miesięcznie za prąd płacę 300zł mimo świetlówek, automatów i gonienia dzieci, zeby wyłączały sprzęt nieużywany. Dom ogrzewam gazem.
Faktem jednak jest, że tani sprzęt RTV i AGD ma tę przykrą cechę, że (szczególnie) w spoczynku jak też podczas pracy pobiera więcej prądu niż ten markowy. I w okresie użytkowania potrafi to nabić większa kwotę niż różnica w cenie sprzętów. Tak więc nie dość że męczymy się z chłamem, to jeszcze nic z tego nie mamy :))))