Szczoteczka do zebow - pobor pradu

Oct 08, 2007 48 Replies

J.F. napisał(a):

Że tak mało? :) Ja to się aż boję pomyśleć. Miesięcznie za prąd płacę 300zł mimo świetlówek, automatów i gonienia dzieci, zeby wyłączały sprzęt nieużywany. Dom ogrzewam gazem.

Faktem jednak jest, że tani sprzęt RTV i AGD ma tę przykrą cechę, że (szczególnie) w spoczynku jak też podczas pracy pobiera więcej prądu niż ten markowy. I w okresie użytkowania potrafi to nabić większa kwotę niż różnica w cenie sprzętów. Tak więc nie dość że męczymy się z chłamem, to jeszcze nic z tego nie mamy :))))

U¿ytkownik "A. Grodecki" snipped-for-privacy@adresu.com napisa³ w wiadomo¶ci news:fefon9$es1$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

miesiecznie?? przy cenie kWh 0.45gr wychodzi okragle :)

666kWh, przez 30 dni = 22kWh dziennie! srednio kilowat non stop??

Ale ja mam 40W jak "wszystko wylaczone" :-(

A tu jednak faks, radiobudzik, tv i komputer w standbye, kilka ladowarek.

Hm, moze by sobie zamontowac jednak ogniwo sloneczne ? :-)

J.

metoda jedynie sluszna - licznik i zegarek.

J.

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci

no tak, tylko mój licznik w piwnicy, st±d jedynie s³uszna metoda nie by³a t± oczywist± :) P.

Byd³o wytwarza kilkukrotnie wiecej Co2 ni¿ samochody. Konsument wytwarza tylko 20% ¶mieci - reszta to przemys³. Niestety wiêkszo¶æ hase³ ekologicznych to takie w³a¶nie "uspokajanie sumienia".

Kamtzu napisał(a):

No jakoś tak wychodzi :) Kiedyś myslałem, że pomyłka, ale policzyłem, pomierzyłem i wyszło, że się jednak zgadza :(

J.F. napisał(a):

Dobrze zrozumiałem :)

Polemizowalbym - kiedys liczylem ze chyba cala produkcja rolnicza Polski nie starczylaby na biopaliwa. Ale to moglo nie obejmowac trawy i siana i slomy.

Poza tym bydlo tylko zwraca do atmosfery CO2 wychwycone przez rosliny.

Samochody tez zwracaja, ale wychwycone miliony lat temu :-)

Hm, tez bym nie byl taki pewny. Pomijajac niektore haldy .. to przeciez nie widzi sie pod zakladami kolejki smieciarek ..

J.

Bydło wytwarza przede wszystkim znacznie groźniejszy gaz cieplarniany

- metan. CO2 nie jest groźny - jest w ciągłym obiegu w biosferze. Metan pozostaje w atmosferze i ją podgrzewa, niestety.

Najwięcej CO2 w atmosferze pochodzi z działalności wulkanicznej i z samej biosfery. Jeden wybuch wulkanu to więcej CO2 niż ludzie są w stanie wyprodukować w ciągu roku.

Większośc to bełkot bez sensu. To nie CO2 jest problemem.

Jednym z większych kłamstw ekofaszystowskich jest przypisywanie lasom roli pochłaniacza CO2 - stary las pochłania dokładnie tyle CO2 ile sam produkuje. O wiele ważniejszą rolą lasu jest regulacja stosunków wodnych.

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

Heh, co to znaczy, ze konsument wytwarza 20% smieci? A ten przemysl to nie na rzecz konsumenta dziala, a wiec nie na konto konsumenta zasmieca? Bez sensu.

Niedawno czytalem ze niektore lasy doskonale wspieraja proces cieplarniany - niestety nie pamietam ktore, cos mi sie kolacze, ze te polnocnej syberii i skandynawii (moge sie mylic).

J.F. napisał(a):

Po prostu sprzęty tyle pobierają. Żadnych przemysowych instalacji. Np taka kuchnia elektryczna...

Ghost napisał(a):

Cała ta światowa paplanina o efekcie cieplarnianym jest bez sensu. Planeta Ziemnia to nie zakonserwowany rezerwat. Klimat zmienia się dynamicznie od początku istnienia atmosfery na Ziemi. I nadal będzie się zmieniał. Coś tam do tego dokładamy, ale nawet gdybyśmy skakali po drzewach i nie hodowali bydła (które i tak by istniało), to klimat by się zmieniał. Prawdziwym problemem jest zanieczyszczenie, które wpływa na jakość naszeo zycia i na nasze zdrowie w sposób bez wątpienia negatywny. Jeden dresiarz odpalający 15-letnią beemwicę w chmurze dymu ze spalonego oleju silnikowego bardziej szkodzi nam i środowisku niż krowa produkująca metan.

Kiedy na Ziemi powstawało życie, wolnego tlenu w atmosferze nie było wcale, za to głównie węglowodory.

Bierze duzo, ale przeciez krotko.

No chyba ze to razem z klimatyzacja :-)

J.

RoMan Mandziejewicz przemówił ludzkim głosem:

Możesz to podeprzeć jakimiś danymi, wynikami badań? Coś mi się wydaje, że to co napisałeś pochodzi z "The Great Global Warming Swindle" i jest wyssane z palca przez jego autorów.

por. British Antartic Survey: “A second issue was the claim that human emissions of CO2 are small compared to natural emissions from volcanoes. This is untrue: current annual emissions from fossil fuel burning and cement production are estimated to be around 100 times greater than average annual volcanic emissions of CO2. That large volcanoes cannot significantly perturb the CO2 concentration of the atmosphere is apparent from the ice core and atmospheric record of CO2 concentrations, which shows a steady rise during the industrial period, with no unusual changes after large eruptions.”

U¿ytkownik "A. Grodecki" snipped-for-privacy@adresu.com napisa³ w wiadomo¶ci news:feg3l8$lvu$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Howgh!

Dodam od siebie (zas³yszane gdzie¶); Pocz±tek ca³ej histerii z freonem/efektem cieplarnianym dziwnie zbiega sie w czasie z terminem up³ywu wy³±czno¶ci (patent) na produkcje freonu przez koncern DuPont. ...

W³odek

J.F. napisał(a):

Akurat klimatyzacja (dobra) bierze relatywnie mało prądu. Klima Fujitsu

3.5kW w trybie ekonomicznym pobiera równo 300W (zmierzone). Za to kuchenka elektryczna to kilka kW przez cały czas gotowania obiadu. Powiedzmy godzine dziennie. Woda na herbatkę ładnych parę razy dziennie też 3kW... W sumie uzbiera się.

tyle ze 1kW odparowuje prawie 2l wody na godzine. Moze trzeba zonie pokazac jak sie moc zmniejsza :-)

Przez 2 minuty.

Skoro placisz to widac tak, ale chyba cos za duzo.

J.

J.F. pisze:

Nieopłacalne przy obecnych cenach ogniw (oczywiście jeżeli masz dostęp do innego źródła energii np. od elektrowni).

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required