scalak krosujacy?

Jul 28, 2019 12 Replies

Dobry wieczór.



Zabieram się za projektowanie pewnego urządzenia. Zastosowany w nim Mikroprocesor ma 3 UARTy. Natomiast są 4 peryferia z UARTEm które będą mogły być do niego podłączone, oczywiście tylko maksymalnie 3 na raz; nie wiem w tej chwili jaka kombinacja będzie mi odpowiadała. Potrzebuje jakiś multipleksery, który umożliwi mi zrealizowanie takiej kombinacji. Mogę to zrealizować na 3 szt. CD4052. I przełączać Rx i Tx, wedle potrzeb. Ale może istnieją, w nieznanych mi obszarach, np telefonicznych, jakies „krosownice” w postaci jednego układu scalonego, który mi to załatwi?



Pozdrawiam



Jacek Poźniak


Może z tego coś sobie dobierzesz?

formatting link
Jacek.

MT8816 ? Kiedyś to osobiście wymieniałem w centralce abonenckiej i o dziwo nigdzie nie można było tego dostać tylko u producenta centrali.

UARTy można zazwyczaj spinać razem na zasadzie otwartego kolektora. Multiplexer nie jest potrzebny.

Nie wiem co projektujesz więc to troche bez sensu takie rady, ale wydaje się że multipleksera da się uniknąć prawie zawsze. Od biedy może nawet softwareowym UARTem, albo tylko połową (samo nadawanie jak urządzenia są half duplex).

Zakładm że mowa o UARTach a nie RS232 ale nawet wtedy da się je spinać razem po przejściu przez konwerter poziomów.

W dniu 2019-07-28 o 22:16, Anonymous pisze:

Skoro jesteś na etapie dobierania elementów do projektu, to może po prostu wziąć procka który ma co potrzeba. Ja się od nastu lat przyzwyczaiłem, że wszystko co potrzebne jest zawsze z definicji w mikrokontrolerze. XMega A4U (48 pin) ma już 5 UARTów (wersje więcej pinowe mają więcej). P.G.

Raczej nie da się zmienić procka, przynajmniej na razie; zbyt dużo kodu zostało na niego przygotowane i przetestowane w innych projektach a ten nowy projekt będzie swego rodzaju kompilacją 3-4 innych. No niby możnaby czegoś szukać bo to STM32, ale wiadomo, rozpoznawanie nowego też kosztuje i "robić nie ma komu". Na razie wydaje się, że korzystniej byłoby te 3 multipleksery CMOS wstawić.

No właśnie coś takiego byłoby idelane, trochę drogie ale właśnie ten scalak kołatał mi się po głowie tylko za nic nie mogłem sobie przypomnieć. CHyba microchip go produkuje, poszperam, teraz przynajmniej wiem pod jaką angielską nazwą szukać :)

Pozdrawiam

jp

Dokładnie. Rzeźba w ekskrementach opłaca się przy produkcji masowej.

A w PSOC5LP zrobisz sobie nawet 24, jak zajdzie taka potrzeba.

Pozdrawiam, Piotr

To co robię w tematach elektronicznych, robie dla chleba i staram się by ten chleb był czymś przysmarowany. Rozpoczynanie każdego projektu od doktoryzowania się z nowej architektury procesora nie wydaje mi się zbyt dobrym pomysłem.

jp

Naprawdę mam ciekawsze rzeczy do zrobienia niż czepianie się bogu ducha winnych osób, ale powyższe dowodzi tylko tego, że wybór Twojej bieżącej architektury był błędem. Ja nie muszę łatać swoich układów multiplekserem, ale nie dlatego, że jestem taki wspaniały, tylko dzięki temu, że zwalczyłem syndrom sztokholmski i porzuciłem dwie architektury, które okazały się ślepymi uliczkami, choć na początku wcale tak nie wyglądały. Tobie serdecznie życzę tego samego, choć nie spodziewam się entuzjastycznego przyjęcia tej porady.

Pozdrawiam, Piotr

OK, 2 szt. CD4053 załatwiają sprawę. jp

W dawniejszych czasach AVR, następnie dsPIC. Obecnie do małych rzeczy używam PSoC5LP, do większych Cyclone V i raczej się stamtąd przez dłuższy czas nie ruszę.

Pozdrawiam, Piotr

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required