Samoistnie uwalony pin w AT89C52

Jul 06, 2004 5 Replies

Sterownik przestal reagowac na jeden klawisz (reszta dzialala doskonale). Jak sie okazalo z powodu uszkodzenia portu P0.3 procka. Uwalilo sie...samo...zdarzylo sie to juz komus? Mnie to dobilo.... I jak tu wierzyc w te procesorki.... ;-)



__ Pzd, Irek.N. ps. klawiatura z plyta metalowa (chassis sterownika a wiec i maszyny), mikroswitche doskonale izolowane od niej, nikt nie grzebal.



Użytkownik Ireneusz Niemczyk napisał:

zdarzylo sie , aczkolwiek nie dam glowy ze nie bylo jakiegos przepiecia bo procek pracowal w centralce telefonicznej, pin sterowal ukladem TTL zasilanym z tego samego napiecia

Mi podczas zabawy poleciał jedem pin w AT89c2051 a używałem jako wejscia :( Do tej pory nie wiem dlaczego !

taaaaaaaaak , elektronika to szajs

U¿ytkownik "Ireneusz Niemczyk" snipped-for-privacy@znajdziesz.w.starym.archiwum>

napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@znajdziesz.w.starym.archiwum...

Najprawdopodobniej ESD. ESD w czasie monta¿u (niewyczuwalne dla cz³owieka) mo¿e czê¶ciowo zdegradowaæ (z angielskiego) strukturê tak, ¿e zamiast wytrzymaæ 50 lat padnie po roku. Cz³owiek wyczuwa tak gdzie¶ od 3kV poni¿ej siê nie zauwa¿a.

Kto¶ kiedy¶ zainstalowa³ nasze urz±dzenia w miejscu, gdzie by³y takie wyk³adziny, ¿e nie da³o siê dotkn±æ klamki, aby nie oberwaæ (zdrowo oberwaæ). Do tego nie uziemi³ obudów. Pada³y w³a¶nie pojedyncze piny procesora.

Piotr Ga³ka

To jest logiczne wytlumaczenie. Klopot w tym, ze urzadzenie ma metalowa obudowe, z ktorej wystaja tylko kapturki klawiszy (nawet nie mikroswitche

- te sa o wiele glebiej, naciskane plastikowym popychaczami). Wiec nie ma w zasadzie mozliwosci, aby oberwal port wejsciowy procka, co najwyzej jakas fala przeleci po obudowie (PE), ale wtedy znalazlo by sie pewnie ze

100 czulszych obwodow niz ten jeden - uwalony port. Zaliczylem tez kopniaka ESD w trakcie programowania urzadzenia - nawet niewiem czy procek cokolwiek zauwazyl - nie bylo efektu, wiec zakladam ze specjalnie czuly nie jest. Dlatego tak mnie to dziwi.

Pozostaje pomysl z degradacja. __ Pzd, Irek.N.

U¿ytkownik "Ireneusz Niemczyk" snipped-for-privacy@znajdziesz.w.starym.archiwum>

napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@znajdziesz.w.starym.archiwum...

To podobno jest prawda. Chyba gdzie¶ czyta³em, ¿e jaka¶ du¿a firma zainwestowa³a ile¶ tam (ogólnie du¿o) w popawê warunków ESD na produkcji (maty, buty, ubrania, obr±czki itp). Ze zdiwienim stwierdzili, ¿e zwróci³o siê ju¿ w ci±gu roku w kosztach napraw gwarancyjnych.

Mo¿e to by³a reklamówka kogo¶ sprzedaj±cego te akcesoria.

Piotr Ga³ka

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required