Tak to wygl±da jak piszesz, jednak po podaniu napiêcia brak
> jakiejkolwiek reakcji ze strony ogniwa (delikatny dotyk palca)
> wy³uskanego spomiêdzy radiatorów. S±dzê, ¿e ze wzglêdu na swoje ma³e
> wymiary i masê tego elementu jego odpowied¼ na pr±d powinna byæ chyba
> do¶æ szybka Chyba, ¿e siê mylê).
A¿ tak szybka nie jest, ale w ci±gu 1-2 min. powiniene¶ poczuæ reakcjê.
Mierzy³em Metexem na zakresie 200kom i pokazuje w obie strony 116kom.
> Ogniwo o wymiarach 4*4*0,4cm, brak jakichkolwiek oznaczeñ czy symboli.
Zdecydowanie powinno to byæ rzêdu kilkudziesiêciu-kilkuset omów.
116 komów to stanowczo za du¿o.
Czyli jak z tego rozumiem mo¿na pomierzyæ sprawno¶æ ogniwa równie¿ "w
> drug± stronê", tzn. ogrzaæ jed± jego stronê i powstanie jakie¶
> napiêcie. Jakiego rzêdu mo¿e ono byæ?
Hmm....? Nigdy tego nie mierzy³em, ale s±dzê, ¿e rzêdu od kilkudziesiêciu mV do 1-2V przy wiêkszej róznicy temperatur.
Mam nadziejê, ¿e po w³o¿eniu nowego elementu nie powinno byæ jakich¶
> problemów, bo to ponad stówa by siê posz³a pa¶æ. Jego podmiana chyba
> nie powinna nastrêczyæ problemów, chyba ¿e s± jakie¶ kruczki i
> pu³apki (czy mo¿na na przyk³ad na próbê pod³±czyæ ogniwo bez
> radiatorów? bo ju¿ z wcze¶niejszego postu wiem, ¿e odwrócenie
> polaryzacji nie jest gro¼ne).
Mo¿esz spokojnie. Osobi¶cie podejrzewa³bym uk³ad zasilania, poniewa¿ uszkodzenie ogniwa Peltiera to raczej rzadki przypadek - o dziwo s± one do¶æ wytrzyma³e o ile nie by³y do¶æ mocno uderzone i nie pêk³y, albo urwa³ siê kabelek lub "pu¶ci³a" wewn±trz ogniwa która¶ kostka.
Wiem, ¿e starzy bywalcy s± uczuleni na prawid³owe przycinanie, ....
A komu chcesz przycinaæ ? :o)))