Re: Naświetlarka do płytek PCB

Apr 05, 2009 6 Replies

Użytkownik "Gusioo" :



Jako, że technologia "żelazkowa" mnie zawiodła postanowiłem przejść na
> metodę fotochemiczną, czyli na Positiv 20.

współczuję :) wg. mnie jedyna słuszna metoda to termotransfer; tu opisałem odpowiednią przeróbkę laminatora:


formatting link

JR pisze:

Też wolę tą metodę - a zaczynałem od Positiva (w przypadku samodzielnego natryskiwania płytek powinien się nazywać - "przynajmniej jeden paproch"). Niestety - słyszałem że nowe laserówki się nie nadają - w celu zaoszczędzenia energii używa się teraz fuserów pracujących w niższej temperaturze i nowych "niskotemperaturowych" tonerów. Ponoć ciężko je przenieść na płytkę. Należy się zaopatrzyć w starą drukarkę i zapas tonera :) Powyższe na podstawie postingu na jakimś forum CNC - sam mam ML-1210 z regenerowanym tonerem i jak na razie żadnych problemów. Pozdrawiam GRG

Użytkownik "grg12" :

specjalnie do termotransferu kupiłem używaną HP1100 z małym przebiegiem i standardowym problemem pobierania pojedyńczych kartek :) to co zauważyłem, to rzeczywiście są różnice w przydatności regenerowanych tonerów do termotransferu; metoda -- trafić odpowiedni i używać go już tylko do termotransferu :)

Użytkownik "JR" <jr snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:grap85$s1j$ snipped-for-privacy@news.task.gda.pl...

a ja używam 2 metod w zależnośći do jak jest płytka płytki proste robie termoransferem na hp4 i papierze kredowym bardziej skomplkowane positivem naswietlarka to zbita rtęciówka choć tu właśne najbardziej wkurzający proces to natryskiwanie positivu

Szumek pisze:

A mógłbyś zdradzić jakiego papieru/folii używasz do drukowania maski? Jednym z powodów dla których dałem sobie spokój z positivem były zniekształcenia spowodowane skurczem folii (drukowałem na laserówce). Dla płytek jednostronnych albo małych dwustronnych bez znaczenia - dla dużych (używam darmowego eagle więc "duże" tylko względnie) odchyłki na brzegach płytki były tak duże że przelotki się nie zgrywały. Jeśli chodzi o naświetlanie - początkowo naświetlałem halogenem 300W, potem zrobiłem zacząłem budować naświetlarkę - ale w międzyczasie nauczyłem się "metody żelazkowej" ("kuchenno-płytowej" w moim przypadku :) ) i naświetlarka robi teraz za podświetlany stolik do zgrywania "klisz". Pozdrawiam GRG

Każda folia zmienia wymiary w czasie utrwalania termicznego w laserze - nic na to nie da się poradzić bo polimery mają dużą rozszerzalność termiczną. Znacznie lepsze wyniki w tym zakresie daje wydruk na dobrej jakościowo cienkiej kalce technicznej - nie miałem żadnych problemów ze zmianami wymiarów przy płytkach formatu A5 (większych nie robiłem). Można taką "kliszę" naświetlać UV "świetlówkowym" bez specjalnej dodatkowej obróbki. Ale jeżeli ktoś ma w "zasięgu wzroku" jakąś naświetlarnię gdzie robią klisze do offsetu to na prawdę polecam robienie tam klisz - pieniądze na prawdę żadne a czerń jest na prawdę czarna i nie ma żadnych problemów ze skurczem/niezgodnością wymiarów nawet przy formacie A0 :-) No i klisza jest znacznie trwalsza.

Użytkownik wkwj napisał:

Tu uwaga - większość drukarek laserowych trzyma wymiary rysunku w poprzek arkusza ale nie trzyma wzdłuż (w kierunku przesuwu) - należy sobie wykonać kilka prób i ewentualnie, jeśli odchyłki są za duże, wprowadzić korektę.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required