> Wydaje mi się, że zapewniając przepływ względnie dużego prądu przez
>> szukany kabel i zakładając, że jest to płaski kabel podtynkowy powinno
>> się dać go dość precyzyjnie namierzyć badając pole magnetyczne.
>> Powinno ono być po bokach kabla w odwrotnej fazie niż dokładnie w osi
>> kabla. Czyli jakaś nieduża cewka
> Głowica magnetofonowa ?
Pracowałem w telekomuinie m.in. używając profesjonalnego lokalizatora kabli. To był prosty generator ok. 1 kHz wpinany pomiędzy dowolną żyłę kabla i ziemię. Na końcu kabla żyła była uziemiona. Odbiornikiem była najzwyklejsza w świecie cewka nawinięta na pręcie ferrytowym - ustawiało się ją pionowo i szukało _minimum_ sygnału. Głębokość określało się przy cewce odchylonej o 45° od pionu - również na minimum sygnału. Dokładność przy typowych głębokościach rzędu 1-2 metrów była rzędu centymetrów. Myślę, że w podobny sposób można szukać
50 Hz, bez generatora. I również na minimum sygnału przy antenie ferrytowej prostopadle do ściany.