Pytanie o przewodnictwo prądu elektrycznego

Mar 05, 2005 12 Replies

Witam Szanownych forumowiczów:) Mam pytanko laika w sprawach prądu:( Czy płyn WD 40 przewodzi prąd elektryczny?? Chce przesmarowac tym płynem wentylator na karcie grafiki i na mostku północnym bo jak włączam kompa to jęczą niemiłosiernie:(((( Wiec jak bym przesmarował wentylatorek WD to czy nie bedzie po tym zwarcia ??Jak się ma ten płyn do kurzu?? Wentylatorek jak to wentyl lubi się kurzyc więc czy kurz nie bedzie się lepił po tym plynie?? Ewentualnie co polecacie w zamian ? Słyszałem ze płyny na bazie sylikonu nie łapią kurzu ale w Chełmie kicha nigdzie nic w elektroniczno - elektrycznych znaleźć nie mogę. Tak samo jak pasty termoprzewodzacej NIE UŚWIADCZYCIE tego w Chełmie.



INDYGO29 pisze tak:

nie

bo już się wyrobiły łożyska i zanim wiatraki nagrzeją się to brzęczą.

będzie

Użytkownik "INDYGO29" snipped-for-privacy@vp.pl napisał w wiadomości news:d0bu28$19l$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Ostatnio zaczal mi glosno pracowac wiatrak na plycie glownej (Abit) - co bylo cholernie denerwujace;) Nie mialem w domu silikonu do smarowania tego typu rzeczy, wiec uzylem sprayu WD 40 (od rowerka) i powiem Ci, ze dziala juz miesiac na poziomie glosniosci nowego wiatraka.

Pozdrawiam

Polecam wymiane tego gównianego wiatraczka z marna blaszka (cos jakby radiatorek) na prawdziwy radiator, działa sprawnie, cicho i nie trzeba serwisowac co chwile :-)

Mikolaj Tutak <mtutak[a]nixz* snipped-for-privacy@remove.this.com> napisal nam:

dokladnie, zalman takie robi i nawet nie sa drogie - i cisza.

abit daje wyjatkowe gowno a nie wiatraczki :(

mi padl po miesiacu (a to bylo 2 lata temu) i nadal w nowych widze ze padaja - zero nauczki.

Nie.

WD40 nie nadaje się do smarowania. To jest preparat penetrujący. Do smarowania nadaje się równie dobrze jak woda czy masło.

Oczyść go najpierw z kurzu.

Odkręcić wentylator od radiatora, oczyścić z kurzu, zdjąć nalepkę na spodzie wiatraka i kapnąć jedną kroplę oliwy maszynowej lub rzadkiego oleju silnikowego na łożysko.

Mimo wszystko takie naprawy należy traktować jako prowizorkę. Wymiany wiatraka na nowy nie unikniesz, jedynie nieco ją odsuniesz w czasie.

TP.

Aż tak xle nie jest - małą domieszkę oleju też zawiera.

[...]

Moja wieloletnia praktyka wskazuje, że dobre przesmarowanie wiatraczka powoduje jego bezgłośną pracę dłużej niż oryginału... Oczywiście dotyczy to najtańszych wiatraczków montowanych masowo np. w zasilaczach. Jeszcze nie zdarzyła mi się konieczność smarowania wiatraczków w boxowych Intelach - wystarczało oczyszczenie z kurzu.

Dokladnie tak, ja swój zdemontowałem zaraz po zakupie - nie bylo sensu tego nawet podłączać.

Dobrze też nie jest.

A moja przeciwnie. Okresy pomiędzy smarowaniami są coraz krótsze. Możę z innymi wiatrakami mieliśmy do czynienia.

TP.

Oczywiste. Ale okres od pierwszego smarowania do drugiego zbyt często mija więcej czasu niż od kupna do pierwszego smarowania. Ba - zdarzało mi się, że nowe wiatraczki hałasowały i po przesmarowaniu wytrzymywały dłużej niż nowe, niehałasujące na starcie.

Albo czego innego uzywaliśmy. Bo ja przez długie lata stosowałem najpierw kroplę oleju silnikowego a na to... smar. Najbardziej klasyczny smar towotopodobny.

Mobil 1.

I wiatraczek się kręci? Smar nie daje oporu?

TP.

Bez znaczenia.

Nie. Smar rozpuszcza się w oleju i ładnie wypełnia nadmierne luzy w bardzo zużytych łozyskach. Problemy mógłby robić w niskich temperaturach ale takie raczej w komputerze nie występują.

Ale czy czesci w tym wiatraczku sa odporne na ropopochodne :-)

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required