przebiegów odkształco

Mar 04, 2009 13 Replies

Mam przebieg pradu - odksztalcony. Pochodzi z zasilania silnika (malego) indykcyjnego za pomocą triaka. W sumie przebieg trudno nazwać sinusoidalnym choc źródło napiecia takie jest. Triak zmienia punkt wlaczenia w zależności od czynników zewnętrznych, acz w docelowym układzie zazwyczaj stabilizuje się w miejscu.



Mam biurokratę który upiera się, ze skoro jest rubryka cosfi to trzeba tam cos wpisać. No ma racje, papier wszystko przyjmie.



Pytanie: czy istnieje pojecie cos fi dla przebiegów niesinusoidalnych (acz okresowych w pewnym zakresie) w szczególności tak nieładnych jak I indykcyjności sterowanej triakiem? Zakładam, ze jesli istnieje taka definicja matematyczna to jest ona policzalna - mam odtęp do wartości chwilowych U/I w dośc sporej ilości punktow na okres. Googlowanie nie pomaga, książki jakie posiadam rozwodzą się nad cosfi dla przypadków idealnych - sinusoidalnych. Jest takie coś czy raczej iść na wojne z biurokratą?


Istnieje. Nazywa się to współczynnik odkształcenia i definiuje się go jako stosunek mocy czynnej do mocy pozornej który w szczególnym przypadku np: przebiegów sinusoidalnych równy jest cos fi.

Pozdrawiam Paweł

Przepraszam nie współczynnik odkształcenia tylko współczynnik mocy.

Paweł

To wiem. Problem w tym, że z niezrozumiałech dla mnie powodów _musi_ się to nazywać cos fi mimo komplenie braku ksiązkowej interpretacji geometrycznej z sinusoidami. Mogę najwyżej stwierdzic, że cos fi nie okresla przesunięcia fazowego tylko udział mocy czynnej w pozornej jesli jest wymóg wpisania czegos w ta rubryke. Daletgo pytanie, czy współczynnik mocy mozna nazywac cos fi (bez względu co to fi znaczy) czy absolutnie nie.

mozesz podac dla kazdej harmonicznej z osobna :-)

Ja bym poszedl. najpierw bym wpisal '-'.

W ostatecznosci .. wyciagnac miernik cos fi/przesuniecia fazy, podlaczyc, zmierzyc, wpisac co wyswietli.

W stanie wojny zaangazowanej - sprowadzic najdrozszy miernik, wydrukowac, wpisac "zgodnie z zalacznikiem" :-)

J.

Wręcz odwrotnie w energetyce cos fi to właśnie współczynnik mocy. Energetykę jak na razie interesuje współczynnik mocy (straty z tym związane), każą więc regulować tanges, co dla łatwego zrozumienia zapisuje się jako cos.

Czyli twierdzisz że jeśli podam cosfi jako stosunek mocy (pomierzonych dość precyzyjnie) to nie popełnie błędu nawet jesli przebiegi nie są sinusoidalne?

Tak. Tego wymaga energetyka i po to ka¿e p³aciæ/zak³adaæ regulatory wspó³czynnika mocy. Kiedy¶ "rzuci³o mi" siê w oczy co¶ na temat kszta³tu napiêcia. Przymiarki do egzekwowania poprawno¶ci kszta³tu napiêcia. Prawdopodobnie by³o to na stronie którego¶ z producentów regulatorów.

Użytkownik "Desoft" snipped-for-privacy@interia.pl napisał w wiadomości news:gooa6h$obk$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...

Efekt moze byc nieciekawy - jak kaza skompensowac tyrystorowy, czy prostownik szczytowy.

Bo jeszcze ich mocno bije trzecia harmoniczna. Nawet nieprzesunieta w fazie :-)

J.

Użytkownik "Sebastian Biały" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:gomfss$1jc$ snipped-for-privacy@achot.icm.edu.pl...

Jak coś wpiszesz, energetyka to zrozumie pewnie jako współczynnik mocy. W rzeczywistości będzie on inny, niż wyliczony z cos fi, które wpiszesz (bo niestety fi jakieś się da ustalić). Z drugiej strony policzyć/zmierzyć współczynnik mocy i wpisać jako cos fi... też jakoś głupio. Może przemianować rubrykę ?

e.

Chyba nigdy nie miałeś do czynienia z biurokratą :) Formularz P-417 jest swięty bo juz za dziada pradziada ...

Użytkownik "Sebastian Biały" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:gop4n6$7vq$ snipped-for-privacy@achot.icm.edu.pl...

Przekreślić na formularzu :) albo nie, lepiej wpisz tam coś i daj gwiazdkę a resztę drobnym drukiem na dole :)

BTW - czy jest jakaś szansa skontaktowania się z człowiekiem, do którego ten papier trafi ? Bo teraz sprawa dąży prostym torem do kłopotów, biurokrata ma w d.. co tam będzie wpisane, da to gdzieś dalej, tam to źle zrozumieją a i tak będzie na Ciebie.

e.

Sebastian Biały napisał(a): [ciap]

ja miałem i jest dokładnie tak jak z inkasentem z "Misia". Dwie rzeczy są święte: pieczątka oraz to żeby wynik pomiaru zapisany był za pomocą cyfr. Mogą być dowolne jednak najlepiej jak są wpisane w jakąś tabelkę albo inny obiekt graficznie sprawiający ładne wrażenie.

Andrzej Kamieniecki

P.S. jedna z większych polskich firm kalibrowała samodzielnie swój analizator widma do kilkunastu GHz. I co może znaleźć się w takim protokole? Ustawione 100 MHz, zmierzone 100 MHz czyli ok więc można przejśc do meritum: na kilku stronach wyniki pomiaru średnicy d i D złącza typu N na przednim panelu wraz z całym opisem jak policzono niepewność pomiarową dla tych średnic i jakim dokładnie mikrometrem itd, itp. Aż sobie kopie zrobiłem :-)

Użytkownik "Andrzej Kamieniecki" < snipped-for-privacy@tespol.com.pl>

napisał w wiadomości news:goqgc8$bmi$ snipped-for-privacy@news.dialog.net.pl... (ciap)

ROTFL

Włodek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required