Witam. Bardzo proszę o pomoc, co to jest, jak to się nazywa i gdzie to mozna kupić:
Prosz? o pomoc-co to jest???
kupić możesz w slawmirze:
Użytkownik "zagiel777" snipped-for-privacy@poczta.fm napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@k38g2000vbn.googlegroups.com... Witam. Bardzo proszę o pomoc, co to jest, jak to się nazywa i gdzie to mozna kupić:
Czy ktoś mi może wytłumaczyć co to jest "trajce do latania" i jak wygląda "konstrukcyjne posty"?
Bo jeśli to jest triak, to go zabierz ze sobą i pokaż w sklepie z triakami. Sprzedawca powinien cos dobrać.
Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.
Bardzo ci dziękuję, już zamówiłem. Pozdrawiam.
Mnie to nie dziwi. 90% ludzi związanych z lotnictwem to wyjątkowe prymitywy. Oni skupiają się głównie na pierdzeniu nad głową i wkurwianiu ludzi. Mają głęboko w d... Twoją chęć odpoczynku po pracy w ciszy i spokoju, uprawiają swoje "piękne hobby" i urzeczywistniają "marzenia o lataniu"
D.
W dniu 22.02.2011 13:13, Darek pisze:
90% ludzi chcących odpoczynku po pracy w ciszy i spokoju buduje chałupy w bezpośrednim sąsiedztwie istniejącego od lat lotniska urzeczywistniając marzenia o własnym domu. Powód jest dość konkretny.Pozdrawia wyjątkowy prymityw bardzo związany z lotnictwem i hałasujący wszystkim dookoła nad głowami ;-) (szybowiec tak trzeszczy i klekocze podczas lotu, że szyby z okien wypadają)
Jak Bocian, to może i klekocze ;)
W dniu 22.02.2011 13:39, RoMan Mandziejewicz pisze:
No faktycznie mamy jednego "klekotka" ;-) Pięknie się prezentuje w locie podczas polowania na żaby :-)
Mi też się to podoba. Ale tylko wtedy, gdy wyciąga cię wyciągarka naziemna a nie pierdzący antek.
D.
Przedpiśca mocno się zagalopował ale może miał takie przeżycia jak ja, mieszkam na stałe na terenie rekreacyjnym wśród ok 60 domów letniskowych, wkoło dziesiątki hektarów nieużytków, łąk i pól a dalej las, do niedawna oaza spokoju, jakieś 3 lata temu po naszych uliczkach zaczęły jeździć quady ( nie należą do nikogo z mieszkańców) tymczasem w zeszłym roku w środku wakacji jakiś moto-paralotniarz z upodobaniem co trzy dni latał w koło nad domami jakby nie mógł kilometr czy dwa dalej latać nad łąkami. Podejrzewam, że jedni i drudzy bardzo potrzebują publiczności żeby zaspokoić swoje ego.
no coz, moze do skakania quadem publicznosc jest przydatna, ale dachy i druty pod napieciem na paralotni nie.
Ale sa juz napedy elektryczne i moze sie problem sam rozwiaze, zostana tylko te polamane dachowki :-)
J.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required