Bo teraz ma się zaświadczenie o dyslekcji, dysgrafii, dysortografii i dysmózgii. Z takim kompletem papierków ma się usprawiedliwienie na swoje nieuctwo i lenistwo.
Bo teraz ma się zaświadczenie o dyslekcji, dysgrafii, dysortografii i dysmózgii. Z takim kompletem papierków ma się usprawiedliwienie na swoje nieuctwo i lenistwo.
Beda dwa swiatlowody jeden caly, drugi sklejony specjalnym klejem. Bede wzbudzal dioda UV 350nm dlatego taka bo widmo wyswiecania takiego swiatlowodu ma max(450nm) wlasnie wtedy jak poswiece na niego 350nm :)
Jak mnie jeden uzytkownik ladnie nazwal ze jestem lajza :) wiec nieznam sie zabardzo na elektronice ale cos mi tam gdzies swita ze uklad Schmitta ma ta wlasnie zalete ze wyjscie jest dobrze odseparowane od wejscia wiec czy zmiana diod jest az tak bardzo wplywowym czynnikiem?
Na razrzut wartosci rezystancji nic nie poradze :( ale dioda powinna przezyc takie skoki pradowe w tej granicy.
Tzn. mi z Pspice wyszlo ze na maxa wyciagne 500kHz dla sygnalu prostokatnego zreszta i to mi wystarczy bo uklad odbiorczy wyciagnie cos ok. ~ 150kHz wiec na wieksze czestotliwosci bedzie poprostu slepy :)
P.S dzieki za pierwsza merytoryczna wypowiedz :)
U¿ytkownik "Filip Ozimek" snipped-for-privacy@mielonka.polbox.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:d7d08f$g5r$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
idz juz
Starszy rocznik radził nam uciekać przed Balikiem jak miał być podział na podgrupy na projekcie.
tak z ciekawosci - jaki czas przelaczania maja biale diody ? czy pojda na 100kHz - chyba ciezko bedzie :(
jaka predkosc przesylania danych kolega chce uzyskac przy takim ukladzie ? szybsza niz 115kB ? zwykle jak jest nadajnik to i jest odbiornik , pewnie fotodioda a one z regoly jesli nie sa wykozystywane do pomiaru koloru to maja jakas charekterystyke czulosci i jakies maximum w jakims okreslonym zakresie , wiekszosc ma maximum czulosci od zoltego do czerwieni ew. podczerwieni moze warto by sie zastanowic i dobrac diode monochromatyczna nadawcza do czulosci widmowej diody odbiorczej , nie chcial bym krakac ale bialy led to chyba nie to :(
To co, panie i panowie - proponuję *pląka*, będzie pasował do sytuacji ;)
To, co wynika z postów przez Ciebie napisanych.
Nie przypominam sobie, żeby w którymkolwiek poście do Ciebie pisał cokolwiek o ortografii. Czy w ramach leczenia Twoich kompleksów na tym punkcie mam zacząć robić błędy ortograficzne? Rozumiem zazdrość ale czy aby nie przesadzasz? Trzeba się było uczyć a nie papierkiem podpierać - nie musiałbyś dzisiaj leczyć kompleksów.
Nic. Jesli się walnie byka raz na jakiś czas, przez nieuwagę - nic. Jesli sadzi się byki w co drugim zdaniu - chyba masz problem. Ale to Twój problem a nie mój.
Już Ci raz podałem właściwego linka:
Jeśli nie jesteś geniuszem eletroniki, to po co wybierałeś taki temat pracy? Poza tym - do geniusza, to tej pracy brakuje bardzo dużo...
No faktycznie. Sam półprzewodnik to się może i szybko wyłączyć, ale przecież luminofor będzie nadal świecił...
TP.
piles? Ile tych bykow zrobilem no ile? Nie wymyslaj bredni ze co zdanie robie byka. I nigdy nie mialem zadnych papierkow skonczylem mat-fiza teraz jestem na polibudzie i nigdy sie nie podpieralem sie zadnymi swistakami. A kompleksy to masz ty z niedoszlego elektronika zrobil sie wielki obronca polskosci.
:(
ja juz pomijam nawet pojemnosc takiej diody i to ze biala tylko wlasnie co z wygaszaniem czy to mozna nazwac przelączaniem , chyba tak , a po za tym czy w takich ledach jest po za luminescencja efekt fluorescencji - czyli wracamy do czestotliwosci przelaczania , trzeba by siegnac do zrodel :)
Idź się leczyć. Na nogi, bo na głowę już zdecydowanie za późno. Ja rozumiem, że upał powoduje różne... zaburzenia ale przegiąłeś i to mocno. Nie chce mi się z Tobą gadać.
*PLONK*
Dobrze radzili, bylo sluchac :-)
J.
pffff twoje zdanie moge sobie wsadzic w ....... :) Jestes ponizej zera, dno. Tez sie ciesze ze ta konwersacja dobiegla konca, wracaj do rezystorow bo chyba masz je wpiete zamiast szarych komorek. Jestes przykladem zalosnego elektronika ktoremu sie w bance poprzewracalo. Idz naprawiaj radia masterze.
*PLONK*
Ja tam skorzystałem z tych rad. Ale miło było słuchać jak się znęca nad ludźmi. Np pytanie dlaczego tranzystor wzmacnia. Dla nas - ludzi z Technologii Elektronowej to wydawało się oczywiste: dziury, elektrony itp. Niestety, siadaj 2. Tranzystor wzmacnia bo ma współczynnik wzmocnienia > 1.
Wiesz, ta grupa to w większości składa się z takich żałosnych elektroników. Chyba nie masz z kim tu gadać. Idź ty lepiej na przykład na apcoh porozmawiać z Piechem. Bardzo ciekawy młody człowiek, który chyba dorównuje ci poziomem.
Temat twojej pracy nie jest znowu taki kretyński jak inni tutaj twierdzą, ale żeby dojść do jakichś wniosków to trzeba to zrealizować fizycznie, inaczej bez sensu jest robić to w symulatorze. Podejrzewam też, że układ jest mocno niekompletny , gdzie reszta peryferiów? tzn jakiś interfejs żeby to normalnie później podłączyć i żeby działało , żeby miało korekcję błędów.
Marcin Stanisz napisał:
A jak ma papier na dyspląka ? ;-)
pzdr Artur
Zbynek vel Zbynio aka Zbegon napisał:
Ponieważ ; nie miałem ; są ; nowości ; dałem ; zwykłych ; Układ ; cechować ; dużą ; szybkością ; włączania. [...]
[...]ROTFL Symulowanie parametrów czasowych białych LED za pomocą diod prostowniczych.
pzdr Artur
-------------------- Racja, zaden, nawet najbanalniejszy uklad nie jest ukladem 'kretynskim' i nikt tu nie mowil w ten sposob, natomiast podejscie zbyt 'akademickie', z zarozumialoscia uczelnianego niedouka, czyni cale zagadnienie, mowiac delikatnie, niepowaznym! Przeciez nikt z nas, zagadnien transmisji swiatlowodowej, nie traktuje z 'kretynskim luzactwem' jak starasz sie zasugerowac, dajac nam do zrozumienia, ze tylko ty jedyny zauwazyles i doceniasz wage zadadnienia! Ten post przyszlego 'inzyniera' zieje prostactwem na poziomie elementarnym, nie mowiac juz o jego 'inzynierskich' ambicjach i w jego zamiarach, mial sluzyc jako element 'zadawania szyku' w imie jego wlasnej niezrealizowanej dotad, proznosci! Bidula sie przeliczyl w swym pojmowaniu zlozonosci tematu, bo zagadnien merytorycznych stricte, to w sobie prawie nie zawieral.., nie odnosil sie do zadnych problemow zasadniczych, czyli autentycznej 'walki' o szybkosc transmisji chocby i jak wspomniales, tej charakterystycznej checi praktycznego doswiadczania po przez uzyskanie pozytywnych 'odpowiedzi' za pomoca empirii i wyciagniecia wnioskow co do charakterystyk otrzymanych sygnalow pod katem mozliwosci ich dalszego przetwarzania...itd!! Swiadomie pomijam juz fakt kompromitujacej znajomosci jezyka ojczystego, przez przyszlego inzyniera, ale jak widac, przynaleznosc do UE uwalnia juz te nasze 'inteligenckie nadzieje' z tych niepotrzebnych opresji w imie politycznej poprawnosci i ogolnoeuropejskiego jednoczenia..! Co z przykroscia postrzegam...
Kristo
HaMMeR snipped-for-privacy@astercity.net pisze: <ciach!>
Ale pomimo tego wątku będziecie pomagać ludziom z .elka.pw.edu.pl w adresie?
;-)
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required