problemy z elektrostatyką i wszechobecnym kurzem

Apr 06, 2020 11 Replies

Hej h*mo elektronikusy!!!



jak radzicie sobie z połączeniem kurz + elektrostatyka? Toczę boje i się boję, że mnie to pokona. Muszę czasem oddzielić wyświetlacz LCD od szyby z dotykiem pojemnościowym, aby dostać się do elektroniki pod wyświetlaczem. Za każdym razem, pomimo zachowania najwyższej ostrożności oraz reżimu czystościowego, po podniesieniu wyświetlacza natychmiast zewsząd przybywają paprochy. Niestety, nie mam dostępu do komory bezpyłowej. Ja Wy sobie radzicie w takich sytuacjach? Jakieś patenty? Ustawiona obok maszyna elektrostatyczna, która ściąga paprochy bardziej niż szyba...albo cóś... ja wymiękam....



Pozdrawiam, Daniel


W dniu poniedziałek, 6 kwietnia 2020 04:11:19 UTC-5 użytkownik DaNsOuNd napisał:

Wentylacja mechaniczna z filtrem. Mieszkalem w domu bez i zawsze bylo masa kurzu. I takiego kudlatego i takiego pylistego. Myslalem ze wszedzie tak jest.

Pomieszkalem troche w bloku z wentylacja mechaniczna i zonk. Kurzu brak, i to mimo mieszkania jak kawaler - sprzatania raz na 3 miesiace.

Mieszkam teraz w domu z wentlacja mechaniczna ale bez filtra i jest nieco gorzej ale nadal sporo lepiej niz bez wentylacji mechanicznej.

Wiec jesli nie mozesz zadbac o wentylacje w calym pokoju to trzeba sobie zbudowac namiot i uklad filtrujacy. I w nim pracowac.

W dniu 2020-04-06 o 11:11, DaNsOuNd pisze:

podnieść wilgotność powietrza tak, żeby kurz nie miał szans latać. Gdzie najlepiej nakładać szkło ochronne na ekran telefonu? W łazience w której przed chwilą ktoś brał gorący prysznic.

W dniu 2020-04-06 o 22:28, Irokez pisze:

Taki głupi żart mi teraz przyszedł do głowy: połączenia nawilżania i odkażania. Mianowicie do nawilżacza wlać alkohol, a jeszcze lepiej spirytus ;)

W dniu 2020-04-06 o 22:28, Irokez pisze:

na to nie wpadłem......nie głupie i możliwe do realizacji..

W dniu 2020-04-07 o 11:25, Adam pisze:

:-D

W dniu 2020-04-06 o 19:12, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

bardzo trudne do zrealizowania, tym bardziej że to sporadyczne działanie....

W dniu 2020-04-07 o 11:25, Adam pisze:

plus inhalacja :)

W dniu 07.04.2020 o 11:25, Adam pisze:

W mojej pracy taki kawał koledze zrobili. Dolali spirytusu do nawilżacza, on sobie jedno czy dwa piwka wypił i całkiem się nawalił ;)

W dniu 2020-04-07 o 20:24, Cezary Grądys pisze:

Tyle, że gdyby zapodać czysty spirytus, to mógłby być niezły przepis na małą bombę - i to trudną do późniejszego wytropienia przez odpowiednie służby, bo przecież nie byłoby materiału wybuchowego.

Pan Adam napisał:

Jeden taki obiecuje wydać opracowanie naukowe na temat bomb tego typu. Ostatnio mówił, że na 10 kwietnia się z tym wyrobi, ale dzisiaj był komunikat, że jeszcze kilka dni trzeba poczekać.

To sie nazywa deflagracja.

Eksperci badaja, ktora maka lepiej 'daje'...

formatting link
formatting link

--

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required