no to konkretnie naprawiasz, pełny profesjonalizm , a bez kondensatora dysk nie działał ?
no to konkretnie naprawiasz, pełny profesjonalizm , a bez kondensatora dysk nie działał ?
Znam :)
To ty niezły jesteś , a moze od razu dyskiem o podłoge :) (pewnie kiedyś do tego dojdzie
Adres, telefon, email, www :-)
J.
no to konkretnie naprawiasz, pe³ny profesjonalizm , a bez kondensatora dysk nie dzia³a³ ?
Witam. Wyglada na to ze jednak po moich zabiegach dysk zadzialal i dziala tak jak go kupilem, tzn., bledow nie ma ale stukot zostal. Przelecialem lutowniczk± z cieniutkim grocikiem wszystkie styki elementów elektonicznych na tym dysku i jak na razie pomoglo.... teraz dluzsze testy !
U¿ytkownik "Sebastian Bialy" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:cusvak$l11$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl... )
Witam...
Program diagnostyczny z www Caviara sciagnalem - nic ciekawego tam nie pokazuje po testach. Nad zasilaniem pomyslê, lecz tak jak mowie nie podejrzewam zeby to byl problem zasilania, gdyz posiadam drugiego Caviara 200GB, podpietego razem z tym i tamten nie stuka :) Zasilacz ktopry posiadam jest z nadwy¿k± bo 400W i nie noname, tylko jakis markowy (w tehj chwili nie pamietam marki)
Może tolerancje na napięcie ma źle ustawiona ten twój caviar. Nie wiem jak i czy to się zmienia. Ponadto zalezy od modelu. Jeśli smartctl (odpal tego linuxa z płyty) nie pokazuje żadnych błędów w logach, to znaczy że dysk jest sprawny tylko za czuły ...
:) Mój markowy zasilacz chieftec miał kiedyś 4.5V zamiast 5V z tandencją spadkową na przestrzeni paru miesięcy. ..
Dnia 2005-02-16 09:45, Użytkownik Sebastian Bialy napisał:
Według wskazań BIOS-u czy mierzone miernikiem?
W/g dokładnego miernika pod obciążeniem (około 200W na max 360W).
Niestety, pozornie wszystko jakby wrocilo do normy. Ale dysk siê dalej kaszani i do tego wykonane testy programami ze
strony WDC - Data LifeGaurd Diagnostic (pod DOSem) wykazuja bledy na dysku - blad nr 0003 - brak informacji na ten temat w Bazie bledow WDC. :(
Dlaczego jeszcze nie odpaliłeś smartctl z linuxa ? Diagnostyka WD nic Ci nie powie poza numerkami. A linuxa możesz zassać w 10 minut i nic nie trzeba instalowac, tylko płyte wsadzić ...
Jeśli to badblock(i) to jest pewne rozwiązanie, które _może_ go usunie. Ale musisz wiedzieć jaki błąd, dlatego BŁAGAM odpal tego smartctl ...
U¿ytkownik "Sebastian Bialy" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:cv1tco$eos$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...
Nie mam linuxa, i nie umiem sie z nim obchodzic. A poza tym to dysk z systemem :( Skad mozan zassac linuxa i jak to wszystko radem do kupy odpalic ? Prosze o link szybkiego sasysania najprostszego lina :)
Dnia 2005-02-17 12:53, Użytkownik Jedrek napisał:
Przecież Sebastian podał Ci link do wspomnianej dystrybucji System Rescue CD. Pobierasz obraz płyty, wypalasz go i z niej uruchamiasz komputer.
a po co sciagac calego linuxa? Na
Bo nie można przeprowadzić testów na "żywym" systemie. Polecam tego linuxa (i pewnie wiele innych), bo pozwala mi na dłubanie po dysku, gdy system działa z płyty. Ponadto pewna metoda ratowania badblocków wymaga odpalenia albo z innego dysku, albo najlepiej linuxa z płyty. Jak by nie patrzeć wersja smartctl pod win nie jest _tak_ dobrym rozwiązaniem.
THX....sciagam Rescue Edit Linuxa.... Sprobuje, moze cos pomoze ? Andrzej
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required