PRACA - ELEKTRONIK - Radom

Jan 17, 2005 22 Replies

Serwis urz±dzeñ elektronicznych zatrudn in¿yniera lub technika elektronika ze znajomo¶ci± energoelektroniki do pracy przy naprawie elektroniki przemys³owej (RTV, elektronika przemys³owa, energoelektronika). Podstawowym warunkiem zatrudnienia jest wszechstronna znajomo¶æ elektroniki i umiejêtno¶æ serwisowania urz±dzeñ.



Szczegó³y pod nr tel. Radom (048) - 36-54-991


U¿ytkownik "Leszek" napisa³ w wiadomo¶ci news:csfqij$e6c$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Podstawowym

czlowieku ile razy jeszcze to powtorzysz? przeciez w radomiu (ponoc) jest galopujace bezrobicie!? co wiec jest nie tak:

- za ma la placa?

- za duze wymagania? TB

On Mon, 17 Jan 2005 16:37:35 +0100, "Tomasz Bednarz" wrote: [.....]

Pewnie jest, ale niekoniecznie w bran¿y elektroniczno-serwisowej.

Regards, /J.D.

-- Jan Dubiec We're all living in Amerika jdx#slackware.pl Coca Cola

+48 506 790442 Sometimes war Amerika by Rammstein

Przepraszam wszystkich za za¶miecanie grupy takimi og³oszeniami, ale liczê na to ¿e mo¿e w³a¶nie TU siê kto¶ trafi kto ma przynajmniej blade pojêcie na temat elektroniki.

Bezrobocie w Radomiu wysokie - to fakt (z tym ¿e ja nie szukam szwaczki) Wymagania? - ogólna znajomo¶æ elektroniki, miernictwo elektroniczne - umiejêtno¶æ pos³ugiwania siê nowoczesnymi urz±dzeniami pomiarowymi, umiejêtno¶æ analizowania schematu ideowego i lokalizacji usterek na podstawie pomiarów - to co powinien umieæ ka¿dy serwisant. P³aca? 2-3 tys z³ system prowizyjny (tyle zarabia dobry fachowiec)

Co jest nie tak? otó¿ nie tak jest z polskim systemem szkolnictwa. Ten w±tek by³ ju¿ poruszany na tej grupie parê razy. Pozwolê sobie przypomnieæ. W technikum elektronicznym najwa¿niejsze przedmioty to Poski matematyka i fizyka. Maturzysta wie na pewno kto to jest Pan Tadeusz, ale rzadko kiedy wie jak dzia³a wzmacniacz operacyjny. Na studiach ta sytuacja siê powtarza. zostaj± przyjêci najlepsi z matematyki i fizyki, natomiast nikt nie sprawdza znajomo¶ci elektroniki Ma³a ilo¶æ godzin z przedmiotów zawodowych, szerz±ca siê korupcja na uczelniach, niski poziom umys³owy wyk³adowców daje takie efekty jakie widaæ. Zaczynam dochodziæ do wniosku ¿e jedynie osoba zajmuj±ca siê hobbystycznie elektronik± jest w stanie opanowaæ t± dziedzinê (moim zdaniem bardzo ciekaw±) - st±d og³oszenie w³asnie na tej grupie

Leszek

Powitanko,

Ehh, gdyby tak paru pracodawcow w moim miasteczku doszlo do takich wnioskow... Wystarczylby jeden... Z ta czarna wizja uczelni bym nie przesadzal, tu na grupie jest wielu absolwentow i to od nich wiele sie nauczylem. Pozdroofka, Pawel Chorzempa

-- "-Tato, po czym poznaæ ma³± szkodliwo¶æ spo³eczn±?

-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mro¿ek) Przy odpowiadaniu na priv zastanow sie nad moim adresem;-)

U¿ytkownik "Leszek" napisa³ w wiadomo¶ci news:csh9if$qht$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Witam,

2-3tys hmm, dobry fachowiec to na moje skromne oko zarabia minimum 2 razy tyle na ³apkê, przynajmniej je¶li chodzi o energoelektronikê, gdzie modu³y które mo¿na zniszczyæ warte s± po 10 000z³

Zgadzam siê w 100% teraz elektronik musi mieæ samozaparcie i chêæ do nauki. Ale takiemu i tak siê w Polsce nie op³aca zostawaæ, bo jak ma ofertê pracy na zachodzie za 5 razy tyle, dlatego dobrzy specjali¶ci albo s± dobrze op³acani albo uciekaj±.

Pozdrawiam £ukasz

To zale¿y w jakim mie¶cie. W Warszawie pewnie tak. W Radomiu nie

Modu³y IGBT nie kosztuj± 10tys.Przynajmniej siê z takimi nie spotka³em do tej pory. Zakres cenowy to 500 - 2000z³.

Nie wiem czy dobrym wyznacznikiem p³acy jest cena tego co mo¿na zniszczyæ W takim razie kierowca cysterny z benzyn± powinien zarabiaæ 100tys z³ bo j± mo¿e rozbiæ przecie¿

System jest prowizyjny - bardziej zdolny wiêcej zarabia

Leszek

U¿ytkownik "Leszek" napisa³ w wiadomo¶ci news:cshfnp$ib7$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Nie bêdê siê rozpisywa³ o cenach modu³ów igbt w ups 250KVA, dowiedzia³em siê o cenê jednego kawa³ka i nie chcia³em pytaæ o wiêcej :-), ale mo¿e jednak troszkê przesadzi³em.

Ja uwa¿am, ¿e zarobek wa¿y siê tak¿e od kosztu czê¶ci, wiêc od tego co mo¿na popsuæ. Serwis to czêsto b³±dzenie po ciemku i trzeba umieæ odpowiednio b³±dziæ ¿eby nie obudziæ siê z rêk± w nocniku, i tutaj w³a¶nie wychodzi ca³a wiedza serwisanta specjalisty. Gdyby kierowca ciê¿arówki mia³ przejechaæ z prêdko¶ci± 120km przez bezdro¿e i w razie uszkodzenia wozu za nie zap³aciæ to te¿ by musia³ nie¼le zarabiaæ, je¶³i by by³ dobry.

Oczywi¶cie, ¿e tak dlatego d±¿ymy do tego by byæ najlepszymi i siê uczymy!

Pozdrawiam £ukasz

[...]mo¿e w³a¶nie TU siê kto¶

no tak .. teraz to blade podejscie :-) cos wymagania maleja :-)

oki ale ci co cos umieli pewnie juz dawno spitolili z radomia a moze zainteresowac sie jakas zdolna mlodzieza? troche przyuczyc .... choc czy ja wiem czy z takimi nie bedzie trudniej .... [...] tb

koszmarnie

A czasem i sprzet nie na wiele sie zda, jesli 90% urzadzenia jest tajne, za to celowo nieprzyjazne serwisowi. Producenci dosc skwapliwie korzystaja z mozliwosci uczynienia sprzetu nieserwisowalnym... A potem biedny serwisant siedzi nad taka zagadka i wlosy drze z glowy (albo wszystko po kolei z plytki, o ile ma na co zamienic), na dodatek jak nie zrobi to nie zarobi, a termin np. na jutro. A wszystko dlatego, ze jakis g..zjad zamiast wyrzucic - chce naprawiac.

pozdrawiam entrop3r

U¿ytkownik "entroper" snipped-for-privacy@CWD.spamerom.poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:csiuc6$5ih$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Witam, Dziêki temu ja mam co je¶æ!, us³ugi i serwis to du¿a czê¶æ rynku. I pieni±dz zostaje w Polsce a nie ucieka do producenta na zachodzie. Ja bym pomstowa³ raczej na jednorazowe zabawki, albo sprzêt bez dokumentacji.

Pozdrawiam £ukasz

U¿ytkownik "Ukaniu" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:csj0di$j1s$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Ja popieram - mam tak samo:-) "jednorazówki" ka¿ê wyrzucaæ i kupowaæ nastêpne. Dokumentacji serwisowej poza serwis fabryczny, przynajmniej w mojej bran¿y, od 20 lat siê nie udostêpnia. Producent i jego serwis te¿ chc± ¿yæ i ja to rozumiem.

U¿ytkownik "entroper" snipped-for-privacy@CWD.spamerom.poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:csiuc6$5ih$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

To wszystko z chciwo¶ci i niskiej samooceny:-) Fachman po prostu pokazuje najbli¿szy ¶mietnik zleceniodawcy "darmowej fuchy".

wkrotce bedzie tylko taki

pozdrawiam entrop3r

U¿ytkownik "entroper" snipped-for-privacy@CWD.spamerom.poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:csjbud$k0k$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Witam Ten sprzêt który naprawdê op³aca siê naprawiaæ dzi¶ nigdy nie stanie siê jednorazowy, i serwisy bêd± ¿y³y dobrze jeszcze d³ugi czas Mówimy oczywi¶cie o elektronice profesjonalnej i przemys³owej, gdzie urz±dzenia s± drogie i produkowane w stosunkowo ma³ych ilo¶ciach, oraz nie zmieniane z racji widzi mi siê.

Pozdrawiam £ukasz

mojej bran¿y,

to zreszta tez z chciwosci :)

ja tez, ale czasem naprawde przeginaja :)

pozdrawiam entrop3r

stanie siê

w przypadku takiego sprzetu mialem na mysli te druga opcje (brak dokumentacji)...

pozdrawiam entrop3r

Nie tylko. Co chcesz sie z serwisowki dowiedziec - w razie najmniejszej usterki wymienic plyte glowna ? :-)

Czy "podlaczyc pod tester RG-32, poczekac az dokona diagnozy" ?

J.

U¿ytkownik "entroper" snipped-for-privacy@CWD.spamerom.poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:csjcup$p9k$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Czy nam to odpowiada czy nie producenci te¿ chc± z czego¶ coraz lepiej ¿yæ Dzi¶ ju¿ siê nie produkuje urz±dzeñ do pracy przez 100 lat (a funkcjonuj± np. silniki SIEMENSa tak stare). Dobry projekt to taki, który zepsuje siê natychmiast po up³ywie gwarancji , nienaprawialny i wymuszaj±cy zakup nastêpnego. To wbrew pozorom jest korzystne dla nasz wszystkich Per saldo wszyscy maj± robotê i ¼ród³o utrzymania Kto¶ musi wymy¶laæ coraz doskonalsze maszyny do takiej taniej produkcji wyrobu finalnego To jak z jednorazow± sond± kosmiczn± na Tytana. Niby koszmarnie droga i wielu g³oduj±cych za te 3 miliardy da³oby siê wy¿ywiæ Ale te 3 miliardy zosta³y na Ziemi, zarobione przez wielu poddostawców. A efekty "uboczne"(?) tego eksperymentu pozwol± na dalszy rozwój produkcji poddanych - niewolników - robotów i mniej skomplikowanych maszyn. Bo od ciê¿kiej roboty jest traktor i koñ...., a nie cz³owiek

A przejêciem ¶wiata przez mechagatunki martwiæ siê bêd± nastêpne pokolenia

prawde mowiac, to nie jest moj problem, tylko przedpiscy, ktory twierdzi, ze pewien gatunek sprzetu bedzie zawsze naprawialny. Mnie chodzilo tylko o to, ze oprocz obiektywnych przeszkod naprawczych polegajacych na tym, ze urzadzenie sklada sie glownie z jednej scalonej programowalnej kostki, producent przewidzial, przewiduje lub przewidzi dodatkowe przeszkody w postaci (co najmniej) braku dokumentacji, i klasa/cena sprzetu nic na to nie pomoze. Motywacja takiego dzialania jest oczywista, przy czym pozwolilem sobie okreslic ja mianem chciwosci.

Z tej samej beczki (akurat bylo w swiezej gazetce TI): nowa furteczka, by pod pozorem troski o klienta, robic go w ... [autocenzura] :

formatting link
pozdrawiam entrop3r

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required