Witam,
Rozwazam nietypowe zasilanie u-P (ATTINY11). Napiecie narastalo by bardzo powolnie, przy ciaglym resecie. W pewnym momencie napiecie wynosi (np 5V) i juz jest ustabilizowane od pewnego czasu (np 1s). Nastepnie reset zanika - czy wszystko powinno byc jak nalezy, czy moze jakies latch-up'y i inne nieszczescia beda mnie przesladowac?
hej