Użytkownik Tomasz Wójtowicz napisał:
Zadziała prawie tak samo - w końcu półmostek H to tak jakby kawałek pary komplementarnej we wzmacniaczu audio - a głośniki tradycyjnie łączyło się pojedynczym elektrolitem do masy w takim układzie. Ot, trochę symetrii zabraknie, trochę więcej śmiecia po szynach zasilających pójdzie... Co we wzmacniaczu liniowym audio uchodziło - w układzie impulsowym może narobić śmietnika.