Jest sobie bardzo prostacka przetwornica flyback zrobiona na 555, która z mniej więcej 300VDC robi 5VDC ale ma połączone galwanicznie plus 300 z minusem 5 (czyli tak naprawdę GND elektroniki która z tego jest zasilana) - taki wymóg w tym urządzeniu. Przyszła pora żeby zmienić tą przetwornice na coś normalnego, bo ta na "piątkach" nie ma żadnego feedbacku, ani niczego co powinna mieć normalna przetwornica. Przykładów flybacków 300VDC/5DC jest mnóstwo i to nie problem - pytanie czy w przetwornicach, w których siedzi już jakiś "normalny" scalony kontroler SMPS (z feedbackiem na opto) można beztrosko połączyć "+" wejścia z "-" wyjścia? Chyba, żeby dać jakiegoś buck-boosta z kluczem low-side i wtedy mam "z urzędu" połączony +in z -out. Coś jak tutaj na stronie 7:
połączenie wejścia z wyjściem
Można bez problemów.
Też można.
Nie ma pojęcia RMS dla DC. Prąd RMS dla napięcia stałego == prąd średni.
W momencie rozruchu prąd pobierany będzie wyższy.
Jeśli się zdecyduje na buck-boost to pamiętaj, że dławik jest tu dość krytyczny - nie może tam wsadzić byle szpuleczki.
A i to już mnie bardzo zadowala! Dzięki Roman!
No dobra wiem, wczoraj siedziałem i liczyłem, liczyłem, liczyłem te przetwornice i pewnie mi się pokręciło z prądem RMS w uzwojeniach.
Czy da się temu jakoś zaradzić? Jakiś softstart?
Będę pamiętał!
Ale po co? Masz tam chyba jakiś kondensator?
jakis pdf?
Mam, tyle, że są dwa problemy:
- na obecnym układzie bywało, że "przetwornica" nie chciała ruszyć - zżerała przy starcie prawie cały ładunek z kondensatora i się wszystko dławiło
- z różnych powodów (m.in. norm na to dziwne ustrojstwo) nie można dowolnie zwiększać tej pojemności
Ale od czego chcesz ten pdf?
pytam Ciebie bo ten chujek mi nie powie, z jakiego pdfa liczysz?
Exi?
:))))))) pomyliły Ci się wątki, czy grupy platformowy głupku :)
M.in.:
Nie, zastosowanie kolejowe.
No to jeszcze nie wiesz, co to upierdliwe normy...
użytkownik Jakub Rakus napisał:
Sa przetwornice viper12 i wyzsze, zrobione jak bozia kazala, co ma 555 lepszego od kostki za 2PLN, dlaczego dziadujesz?
Czy ja wiem, każda branża ma swoje upierdliwości. Na przykład jeśli chodzi o COKOLWIEK kolejowego to od niedawna mamy TSI czyli tzw. specyfikacje interoperacyjności, które wprowadzają pierdylion dziwnych wymogów, w tym konieczność badań i wystawienia papierków przez zewnętrzne instytucje, co oczywiście wiąże się z grubymi $$$.
Ja nie dziaduje, na 555 było zrobione x lat temu (zapewne na tyle dawno, że wtedy jeszcze nie do końca wiedziałem co to elektronika), dlatego właśnie chcę to zrobić normalnie.
Nie ma nic bardziej upierdliwego od Exi (atmosfery wybuchowe) :(
[...]W dniu 28.09.2014 o 23:30, RoMan Mandziejewicz pisze:
Robiłem urządzenia na EN50155 (tabor), EN54 (pożarowe), ATEX (wybuchowe). Moje wnioski są takie, że EN54 jest jednym z bardziej upierdliwych (mnóstwo szczegółów). ATEX natomiast najtrudniejszy technicznie - zrobić tak, żeby spełniało normę i jeszcze działało...
Pozdrawiam,
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required