Witam.
Takie proste zagadnienie:
Jest urządzenie zasilane z dwóch "paluszków". Chciałbym aby to urządzenie samodzielnie badalo stan baterii i przesyłalo (radiowo 433) swoją kondycję.
Zasilaniem będa 2 albo 3 "paluszki". Teraz nie wiem jeszcze czy NiCd (kłopot kupić), NiHm (ale planuje raczej długodysnasowo i nie wiem czy się szybciej nie rozładują), ba może i zwykłe baterie. To daje pixdrzwi ze 4 rodzaje ogniw.
Jak zbudować sesnowny układ raportujący stan baterii?
Widze to tak: urzadzenie budzone jest raz na kilkanascie sekund. Robi swoje i idzie spać. Tuż przed/po spaniu mogę zmierzyć napięcie na baterii przetwornikiem A/C.
Dodatkowo urzadzenie w trakcie roboty obciąża znacznie baterię, prądem rzędu 5mA na 0.5 sek. Normalnie bierze tyle ile mały uC na 1MHz, czyli pewnie smieszne ilości a w trybie uspienia to pewno pomijalnie mało.
Mogę np. napięcie mierzyć: przed/po zaśnięciu. Dodatkowo w stanie "jalowym" (tylko cpu) i pod obciążeniem 5mA co może da jakąś informację o rezystancji wewnętrznej. Rozdzielczość 12bitów, ale pewno efektywnie 9-10.
Chciałbym obskoczyć wszystkie 4 przypadki wsadzonych baterii. Jak poprawnie mierzyć stan baterii? Liniwośc nie jest krytyczna, wystarczy że dostanę informacje "zmień baterie" i już. Ale jak się będzie dalo zrobić kilka stanów pośrednich to świetnie...