pojemności akumulatorka

Jun 06, 2014 5 Replies

Witam.



Takie proste zagadnienie:



Jest urządzenie zasilane z dwóch "paluszków". Chciałbym aby to urządzenie samodzielnie badalo stan baterii i przesyłalo (radiowo 433) swoją kondycję.



Zasilaniem będa 2 albo 3 "paluszki". Teraz nie wiem jeszcze czy NiCd (kłopot kupić), NiHm (ale planuje raczej długodysnasowo i nie wiem czy się szybciej nie rozładują), ba może i zwykłe baterie. To daje pixdrzwi ze 4 rodzaje ogniw.



Jak zbudować sesnowny układ raportujący stan baterii?



Widze to tak: urzadzenie budzone jest raz na kilkanascie sekund. Robi swoje i idzie spać. Tuż przed/po spaniu mogę zmierzyć napięcie na baterii przetwornikiem A/C.



Dodatkowo urzadzenie w trakcie roboty obciąża znacznie baterię, prądem rzędu 5mA na 0.5 sek. Normalnie bierze tyle ile mały uC na 1MHz, czyli pewnie smieszne ilości a w trybie uspienia to pewno pomijalnie mało.



Mogę np. napięcie mierzyć: przed/po zaśnięciu. Dodatkowo w stanie "jalowym" (tylko cpu) i pod obciążeniem 5mA co może da jakąś informację o rezystancji wewnętrznej. Rozdzielczość 12bitów, ale pewno efektywnie 9-10.



Chciałbym obskoczyć wszystkie 4 przypadki wsadzonych baterii. Jak poprawnie mierzyć stan baterii? Liniwośc nie jest krytyczna, wystarczy że dostanę informacje "zmień baterie" i już. Ale jak się będzie dalo zrobić kilka stanów pośrednich to świetnie...


nie ma czegoś takiego. tzn robić możesz co chcesz, ale informacje które uzyskasz będą niemiarodajne. Jeśli masz paluszki (alkaliczne), to wbrew pozorom, możesz mierzyć napięcie i na jego podstawie wróżyć ile energii pozostało W przypadku akumulatorów nie jest już to takie proste. Żeby mieć prawdziwą pojemność, musisz zdrowo rozładować akumulator, naładować i rozładować. Tylko po co Tobie znać pojemność? Jak napięcie zacznie spadać - masz informacje o konieczności naładowania/wymiany! ToMasz

Nie dam wiary. Wiekszość urządzeń pokazuje stan bateri całkiem do rzeczy w dodatku podczas pracy pod obciążeniem (np. dowolny aparat fotograficzny).

Tak, ale mogę też dostać jakieś kroki pośrednie. Nie jest mi to w zasadzie potrzebne, ale może się da? Albo inaczej: na pewno się da, jednak zakladając że mogę wsadzić 4 rózne typy baterii zapytuje czy wystarczy pomiar napięcia czy też wymagane jest kombinowanie z obciązeniem i bez, albo np. obserwacja przez kilka ms czy napięcie spada. Innymi słowy czy pomiar ilości energii można zaprojektować w miarę uniwersalnie.

Masz racje! ale tam jest właśnie mierzone napięcie, bo podczas pracy jest pobierany wmiarę stały prąd. czyli jeśli jedna fotka zużyje 10mAh to przy napieciu 1.36V przy przeciętnych bateriach wiadomo + / - 10% ile jeszcze pozostało. JAk taką baterie z 1% życia wsadzisz do zegarka pożyje jeszcze 3 miesiące :)

Moim zdaniem doktoryzujesz się niepotrzebnie. Każdy typ ogniw inaczej się rozładowuje, i inaczej "trzyma" parametry w czasie (kilku tygodni) Ciężko będzie Ci takie coś zaprojektować, zbudować, może lepiej poprawić zasilanie? ToMasz

Użytkownik "ToMasz" snipped-for-privacy@news.neostrada.pl> napisał w wiadomości news:53922950$0$2357$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

I to będzie jeszcze zależne od warunków ładowania i rozładowania :)

[...]

Dla pomiaru trzeba znać dokładnie charakterystykę danych ogniw, która będzie się z czasem zmieniać (akumulatorki). Czas pracy można oszacować znając w/w charakterystkę i rodzaj obciążenia, ew. zakładając liniowość rozładowania i co dla ogniw alkalicznych zwykle wystarczy,.dla NiMH z wyłączeniem początku i końca rozładowania też.

Zgadza się. Można spróbować zgrubnego wyboru charakteru źródła tak jak w niektórych aparatach. W opcjach ustawia się typ akumulatorki albo zwykłe ogniwa. Jeżeli przy akumulatorkach ustawi się "zwykłe ogniwa" to szybko aparat zacznie krzyczeć, że rozładowane, bo różnią się nieco napięciami.

Arek

(...)

Tu można by polemizować.

Większość typów telefonów (może nawet wszystkie) które znam - a jest tego już chyba kilkadziesiąt szt - jak dostanie słabą baterię, to pokazuje przez pewien czas przykładowo 90%, schodzi stopniowo i w miarę równomiernie do np. 50%, po czym szybko "pada na pysk". Dotyczy to zarówno starych Nokii ważących po 3 kilogramy z NiCd, jak i najnowszych LiJon. Motoroli "skrzydlaka" nie liczę, bo tam były kwasówki, wystarczające na chwilę rozmowy.

Większość laptopów podobnie. Jak bateria słaba, to powoli schodzi do pewnego poziomu, później leci na pysk.

Chyba akumulatory modelarskie - żelazowe - są w miarę pewne, ale z racji pobieranego dużego prądu krótko żyją.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required