Witam!
Wkurzające zjawisko w postaci niebieskich jakby smużeń, jakby otoczek (zupełnie jak aura na zdjęciach kirlianowskich) naokoło krawędzi obiektów na ekranie.
Nie jest to objaw zużycia kineskopu wskutek przeforsowywania któregoś ze słabnących dział - to wkurzajace zjawisko występuje wyłacznie przy obrazie kolorowym. Obraz czarnobiały jest normalny. Regulowanie jaskrawości i kontrastu nie ma na to pływu. Jedynie zmiana nasycenia zmienia intensywność "aury".
Z takim przypadkiem zetknąłem się dopiero drugi raz:: za pierwszym razem po bezskutecznych poszukiwaniach przyczyny (łącznie z wymianą kilku podpadniętych elektrolitów na płycie dekodera) skapitulowałem i wymieniłem klientowi całą płytę dekodera na sprawną..
Od lat nie serwisuję już telewizorów, ale w tym przypadku robię "dobry uczynek" zaprzyjaźnionej starszej osobie.
Kto z Kolegów zetknął się z takim cholerstwem i podpowie mi gdzie szukać źródła tego "podkolorowania"???
Pozdrawiam, Zoltan