padł mi router tp-link

Nov 21, 2013 21 Replies

JF, w dom sasiada cos walnelo (az podskoczylem). Co ciekawe obok wysokie drzewo, dom z plaskim dachem.

W mojej domowej LAN spalilo jedna sieciowke (na PCI wiec 20zl warta) ale i wbudowana na plycie i to dosc nowej i drogiej. Karta 10/100/1000. Aha switch dlink chyba sie zawiesil albo i spalil nie wiem bo go pozniej sam uszkodzilem nieumiejetnie operujac ale nie wazne ;).

Ta karta na plycie - dziala raczej (bo czasami nie laczy od razu) ze switchem innym dlinka (10/100). Nie dziala absolutnie ze switchami 1Gbps, chyba ze wymusze w sterowniku by na 100 sie laczyla. Na 1Gps probuje ale juz na 100 nie negocjuje.

I co kuzwa moglo pasc? Cos pewnie w scalaku ze usilnie na 1G negocjuje ale i tak lacznosci nie ma. Pewnie nie do naprawy, transformatorek musi byc sprawny ale i tak go na plycie nie widac bo chyba zintegrowany w zlaczu RJ :/

1G leci na 4 parach, moze elementy jakies od tych nie uzywanych na 100M parach sie przypalilo? Wszystko tak mocno zintegrowane ale naprawic bym chcial, plyta droga (gwarancja sie skonczyla).

W dniu 22.11.2013 00:28, Waldek Krolak pisze:

No i przechwaliłem. Router nie wytrzymał ciśnienia i padł. Tym razem skutecznie i chyba na dobre.

Pozdrawiam.

Waldek Królak

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required