I ten wysokoprądowy wyłacznik kosztuje bagatela 350zł, z wymianą jak nie więcej, poduszkę trzeba dezaktywować i masę kłopotów. :-) Lepiej wymienić przekaźnik za 8zł i trwa to dużo krócej. :-) Mi kiedyś padł w maluchu ten przełącznik przy kierownicy i wracałem w nocy tylko z długimi. :-) Od kiedy zamontowałem przekaźniki ojciec jeździ już 12 lat i spokój.