Nowości w dziedzinie elektroniki.

Mar 04, 2011 26 Replies

Od 10 lat przestałałem zajmować się elektroniką. Interesuje mnie co przez ten czas się wydarzyło. Jakie nowe rwelacyjne układy scalone , które może zastosować amator powstały (układy zasilające, wzmacniacze mocy audio, mikroprocesory jednoukładowe itd). Proponuje głosowanie na najlepsze konstrukcję do zastosowania w amatorskiej twórczości w 21 wieku. Osobiście uważam, że w obecnym wieku rozwój eletroniki do zastosowania przez pasjonata przyhamował. Jakie są przyczyny ?. Wiem, że nie robi się układów scalonych specjalnie dla amatorów. Chodzi mi o układy wyprodukowane dla przemysłu, które może zastosować amator. Np popularne stabilizatory napięcia typu lm78xx miały poważne wady. Napięcie przed stabilzatorem musiało być wieksze o 3V niż napięcie za stabilizatorem a pozatym mocno się grzały. Czy powstało coś lepszego ?.


No wlasnie - nie przyhamowal, tylko sie skupil na przemysle, a przemysl juz nie sklada z klockow, tylko zamawia jeden uklad ktory robi wszystko. No i poszedl tak daleko ze amator nie dogoni.

No przeciez cala masa - do wyboru, do koloru. Tylko podejscie sie troche zmienilo, nawet amatorow. Przetwornice sobie zrob.

J.

W dniu 2011-03-04 19:57, abrakadabra pisze:

Mój typ: Cortex-M3

pzdr mk

Wiem, ¿e s± uk³ady do przetwornic. Na ka¿dej p³ycie g³ównej do PCta s± takie. Do takiej przetwornicy potrzebny jest odpowiedni rdzeñ toroidalny, który mo¿e byæ trudny do nabycia (mo¿e siê mylê, nigdy takiego nie próbowa³em nabyæ). Zasilacze impulsowe maj± swoje wady. Chodzi mi o zasilacz ze stabilizatorem szeregowym dla którego wystarczy aby napiêcie wej¶ciowe by³o wiêksze od wyj¶ciowego np. o 0.5 V. Taki zasilacz w wersji na elementach dyskretnych mo¿na by³o wykonaæ kilkadziesi±t lat temu, ale w popularnej wersji scalonej nie istnia³ w ubieg³ym wieku i w obecnym te¿ chyba nie.

---- pozdrawiam abrakadabra

Bardzo się mylisz.

A Ty jesteś przekonany, że w Twoim zastosowaniu te wady będą przeszkadzać. I oczywiście - pomimo tego, że w życie żadnej porządnej przetwornucy nie zrobiłeś - znasz się na tym na tyle, żeby o tym prorokować...

Przy jakim prądzie?

Masz bardzo małe pojęcie o zasilaczach...

W dniu 2011-03-04 22:50, abrakadabra pisze:

Low dropout albo LDO regulator. Znajdziesz nawet takie ze spadkiem 0,3V np LT1963 0,3 V przy 1,5A. Tylko przy projektowaniu zasilania musisz wziąć pod uwagę wahania sieci zasilającej więc lepiej mieć margines. Ale to akurat mi mało działa na wyobraźnię jako jakiś symbol postępu w elektronice. Widzę dużo takich układów, które rzeczywiście robią wrażenie. Procesory - zwłaszcza ARM np (Cortex), układy programowalne, układy do transmisji radiowej. I mimo nastawienia na produkcję wielkoprzemysłową to wiele z tych efektów postępu trafia do warsztatów "domowych". W tej chwili nie jest problemem lutować w domu obudowy smd np 140 pinów z rastrem 0,5 mm. Tylko często jest pytanie po co. Amatorowi nie bardzo się to opłaca.

Jako amator - głosuję na mikrokontrolery (mam w sumie dośw. z avr tylko) z wbudowaną masą peryferii i różne fajne scalone sterowniki i czujniki.

W dniu 2011-03-04 23:59 ohouapss napisał(a):

A ja jako przełom (niech już zostanie przy mikrokontrolerach) głosowałbym na układy w obudowach 6-nóżkowych. Najpierw robione nieśmiało przez Microchipa, od niedawna też przez Atmela. Obudowa wielkości tranzystora SMD (cena też niewiele większa, ok. 1 USD), a możliwości znaaacznie większe.

Co ciekawe, taki 6-pinowy ATtiny10 śmigając z wewnętrznego generatora 8 MHz we wszystkich zadaniach przegania wydajnością konstrukcje sprzed 30 lat pokroju 8051 "(C) Intel 1980". Trzeba jedynie zdawać sobie sprawę z ograniczeń (4 linie I/O, 1KB pamięci programu, 32 bajty RAMu) więc to zdecydowanie nie jest procesor do wszystkiego. Ale może z powodzeniem służyć jako bardziej inteligentny zamiennik NE555.

Użytkownik "Adam Dybkowski" snipped-for-privacy@45wp.pl napisał w wiadomości news:iks471$5pm$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

A mnie zadziwiają MEMSy.

O procesor w obudowie 4-pinowej wypytywałem Microchipa i Atmela na Elektronice'98 to patrzyli na mnie jak na idiotę. P.G.

Powitanko,

Tak, ale to jest naturalna konsekwencja rozwoju, a nie zaden przelom. Wiadomo, ze rozwoj w tej dziedzinie sprowadza sie do miniaturyzacji i zwiekszenia predkosci az do ograniczen wynikajacych ze zjawisk fizycznych. No moze architektura sie zmienia i to mozna nazwac innowacja, takie RISC to bylo cos nowego. Prawdziwym przelomem jednak (w sensie nowej idei) byly pamieci flash i ich zawarcie w uK. Wyobrazacie sobie teraz pisanie programu, zapisywanie na EPROMie, o s*it, poprawka, kasowanie UV, programowanie... a teraz miodzio, ISP, szybko, wygodnie (i to jak!). O ilez latwiej teraz zaczynac programowanie uK niz te 10 lat temu. Drugim waznym dokonaniem ludzkosci bylo niewatpliwie ekstremalne zmniejszenie poboru mocy (zapewne wynikajace z tego, o czym pisalem na poczatku), dzieki czemu taki procus moze byc popedzany z bateryjki zegarkowej i ssac z niej tyle, co samorozladowanie niemal. A 51 jak Lenin - wiecznie zywa;-)

Pozdroofka, Pawel Chorzempa

W dniu 2011-03-05 14:08, PcmOL pisze:

No tak. Kiedyś zabawa w elektronikę dawała możliwość zrobienia sobie tego co jest albo drogie albo nieosiągalne w sklepie. Teraz to jak uprawianie własnego gródka. Narobisz się aby mieć to samo co ze sklepu ale 3 razy drożej :) No ale jest satysfakcja.

Użytkownik "Pawel "O'Pajak"" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał w wiadomości news:ikt8k6$ium$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Czas szybko leci. Wydaje mi się, że Atmelki z flashem pojawiły się ciut dawniej. P.G.

W dniu 2011-03-05 14:46, Mario pisze:

Hmm... Jestem bardzo ciekaw, gdzie można kupić fabryczny odpowiednik Taurusa, Bartka albo nawet jakiejś prostej homodyny, za kwotę 3x mniejszą niż były warte części znalezione w rupieciarni + kilka tych, które musiałem dokupić. :)

A na poważnie to się oczywiście zgadzam, przy czym należy pamiętać, że prawda zawsze leży gdzieś pośrodku. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie się porywał na własnoręczną budowę telewizora LCD, skoro przez dekady własnoręcznie wykonany CRT był nie lada wyczynem. Nikt nie będzie sobie montował komputera przez lutowanie chipów, jak to robił Wozniak w pionierskich czasach. Można powiedzieć, że rozwój elektroniki użytkowej wszedł właśnie w etap osobliwości technologicznej, przyspieszając poza granicę możliwości pełnego zrozumienia przez jednostkę. :)

Jednak są jeszcze pewne dziedziny, gdzie amator może się wykazać... Zegar nixie faktycznie możesz sobie kupić. Na Allegro w tej chwili widzę dwie aukcje. Jedna dotyczy kitu do samodzielnego złożenia (więc i tak jakieś zacięcie do obsługi lutownicy trzeba mieć) a cena drugiego (gotowego) pewnie poszybuje jeszcze dość mocno w górę. Mikrosterowniki uczyniły pewne rzeczy łatwiejszymi.

Owszem, ale to w ogole byl dluzszy proces. No i u nas troche zwiazany z krajowymi zarobkami.

J.

Dziadek snipped-for-privacy@b.c napisał(a):

Jak go zobaczyłem to aż zmierzyłem, bo nie chciało mi się wierzyć :)

Ach takie giganty :-). Mam 100? w 1206, a kumpel mi w zeszłym tygodniu mówił, że są już w (niedalekich planach) 0805.

Waldek

E tam. Wystarczyło mieć emulator epromu. Zbudowałem sobie coś takiego do zabawy właśnie z 51. Miało na pokładzie 2KiB RAM, kilka rejestrów, garść

7493 do adresowania, jakieś bufory, a podłączało toto się pod port drukarki. Układ skomplikowany nie był, płytkę zrobiłem wyklejankami. A to wszystko jakieś 15 lat temu. Później w pracy zażyczyłem sobie żeby kupili profesjonalny emulator. Ale faktycznie, zanim tam przyszedłem, uruchamianie oprogramowania odbywało się przez rotacyjne programowanie i kasowanie epromów.

pzdr. j.

  1. To co dawniej było jako peryferia mikrokontrolerów czyli przetworniki ADC, RS232, 1wire, USB i inne jest już wewnątrz mikrokontrolerów.
  2. Mamy dostępne wszelkiej maści przetworniki wartości fizycznych. Dawniej zbudować np. termometr to nie to samo co dzisiaj. Kupuję np. DS18B20, podpinam pod uC i gotowe.
  3. Najpierw wyświetlacze alfanumrryczne LCD a teraz graficzne są dostępne dla każdego. Zmieniły wygląd i komunikację z naszymu urządzeniami a co najwazniejsze uprościło konstrukcję. To samo LCD i plazma w TV
  4. Zasilacze, przetwornice. To chyba po prockach druga prężna i ważna działka elektroniki.
  5. DDSy czy różnej maści przetworniki jak choćby AD8310 pozwalają zbudować w prosty sposób ciekawe urządzenia o których można było dawniej pomarzyć.
6.Mnóstwo specjalizowanych układów RF.
  1. ISP, JTAG. Jak tego nie ma, to najczęściej szukamy innego uC.
  2. Nowoczesne akumulatory. Coraz lżejsze i pojemniejsze.
9 Diody LED mocy, biała i niebieska LED, lasery.

Marek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required