nadajnik niskiej czestotliwosci (zlokalizowac zlodzieja radia)

Apr 10, 2005 21 Replies

o mamy ostatnio jakiegos takiego bardzo glupiego zlodzieja radi na osiedlu... seria co 2-3 tygodnie po 2 samochody, dzis mi poszla szyba mimo ze nic nie mialem w srodku i nic nie zginelo oprocz pustego plecaka



praktycznie wiem kto to nawet jest ale chce sie upewnic w 101% , zastawic pulapke, miec dowod, zlokalizowac gnoja i wyslac do pierdla



pomyslalem o umieszczeniu malego ukladziku nadajacego "impulsy" na niskiej czestotliwosci aby dalo sie to jakos namierzyc z 1km i wiedziec w ktorym kierunku isc jak juz "zlapie przynete"



da sie zakupic jakies taki zmyslny bajker, ew. zlutowac, ale tak zeby to bylo wykrywalne nawet jak bedzie lezec w piwnicy w jakims bloku?



jakies pomysly... sugestie?


Radio-atrapa z ładunkiem odpalanym przez radio. Albo wystarczy detonacja ładunku po podłączeniu zasilania do radia.

Filip Ozimek snipped-for-privacy@mielonka.polbox.pl> napisal nam:

120sekund po odlaczniu zasilania... tak bys zabil pasera, tez dobrze ale lepiej poczatkowe ogniwo ;)

Użytkownik Krzysiek. napisał:

heheheh... nie ma to jak tepic szkodnika od korzenia...

Wyczuwam tu jak±¶ niekonsekwencjê. Nad ¶mierdz±cymi sier¶ciuchami siê litujesz a nad cz³owiekiem jako¶ nie bardzo. Co z tego ¿e to z³odziej ale w koñcu cz³owiek i mo¿e sytuacja go zmusi³a. Poza tym ta ca³a dyskusja jest NTG.

PC

Moze cos z amatorskich "łowów na lisa"??

PeCe <p_c snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisal nam:

kotek robi kupke bo musi - ty tez. Nie kradnie ci samochodu ani nic z niego. Dziwna masz moralnosc. Zlodziej to najgorsza szmata i nie ma zmiluj sie. Sytujacja go zmusila... nie ma na narkotyki, wyksztalcenia nie ma, a moze nowa nokie chce sobie kupic!? Do piachu.

p.s zapraszam do mnie, kotki pachna az sobie ja wacham czasem jak kwiatek. Jesli sie o kotka dba to jest bardzo czysty, jak go dopadnie swierzb to trzeba pomoc.

Użytkownik "KrzychK2" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com... Moze cos z amatorskich "łowów na lisa"??

Świetnie ! Tyle, że latanie z anteną po blokowisku nie da spodziewanych rezultatów. Radiopelengacja jest dość skomplikowana. Prędzej coś z GPS, tylko ta cena...

U¿ytkownik "PeCe" <p_c snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:d3d4lu$eun$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

tlumaczenie, ze go sytuacja zmusila nic tu nic ma do rzeczy, taki tlumaczenie jest bezsensu

jednak masz o tyle racje, bo kara powinna byc proporcjonalna do winy, za ukradznie wafelka nie powinno sie do czlowieka strzelac,

cos jednak innego jest wlamnie sie do domu - teren domu jest swiety, i jesli ktos by sie wlamal do domu (co tez stwarza zagrozenie dla jego mieszkancow - rodziny) to nie ma zmiluj sie - tak jest przynajmniej w prawie USA - niedawno tez w USA rozszezyli to prawo takze na auto jesli ktos w srodku jest, czyli zlodziej wdziera ci sie do auta kiedy tam jestes to obowiazuje to samo prawo jak by to bylo w domu i mozesz go bez zadnych dla ciebi ekonsekwencji prawnych zabic

cos innego jednak jesli masz pole uprawne i kots tam wejdzie i sobie zacznie zboze luskac - jesli go zabijesz, to idziesz do wiezinia za morderstwo,

poza tym isnieje sprawa samosadu - a samosad jest zly

niestety polskie prawo i jego przestrzeganie oraz sciganie przestepstw sa do kitu co sprawie, ze tez wszystko inne staje sie nienormalne

Tomek

KrzychK2 snipped-for-privacy@wp.pl napisał(a):

Skuteczniejsze byłoby coś na wzór trackera APRS ale to już skomplikowana i droga zabawa.

pozdrawiam Piotr

A komara ktory ci kradnie mikroskopijna kropelke krwi to jak potraktujesz ? :-)

Jestes tego pewny ? W USA duzo prawnikow jest :-)

Znaczy sie sasiad moze kombajnem wjechac i nic nie mozesz mu zrobic ? :-)

J.

BRAWO - juz sie zabieram za budowanie atrapy :)

MuNiO snipped-for-privacy@wp.pl napisal nam:

ca³kiem serio to mozna dac jakis malo aktywny srodek chemiczny do srodka (jak jest jeszcze miejsce...) tak by wypalil cieciowi kieszenie i radio zniszczyl :-)

Ukradnie ale nie zarobi gnoj.

tomm napisał(a):

Ten kraj jest chory na psuchopatię narcystyczną i myli wolność ze spieniężoną "wolnością"... Zemszczenie się, w tym ostateczne nie budzi żadnych trwałych i pożytecznych konsekwencji, a wręcz z psychologicznego punktu widzenia pogarsza poczucie własnej wartości.

To moze skombinowac 2 pomysly? Atrapa z ladunkiem kwasu maslowego "odpalanym" pare minut po odlaczeniu zasilania - zlodziaja namierzamy "na wech" :) GRG

dlaczego podejrzewasz kogos o chec zemsty !!!! co bys zrobil gdyby ktos np. wyszarpywal cie z auta chcac je ukrasc a z tylu siedzialoby twoje dziecko w foteliku - sorki, jak bym mial bron to bylo by juz po gosciu, i to nie z zemsty ale z obrony

przypadek o ktorym pisze, wydarzyl sie 3 lata temu w Poznaniu a z tylu byly dwojka dzieciakow, na szczescie wszystk zakonczylo sie po okolo pol godziny i dzieciakom nic sie nie stalo, (moze troche namylilem faktach ale z grubsza tak to wygladalo)

chcial bys byc w takiej sytuacji, czy moze bys poglaskal zlodzieja, czy moze majac kilka sekund celowalbys w palce u nogi :)

Tomek

On Mon, 11 Apr 2005 08:13:16 +0200, Adam Szafrański snipped-for-privacy@forcom.com.pl.wywal.to> wrote: [.....]

Ludziom pracować się chce i z pewnością jest mnóstwo takich którzy spełniają Twoje wymagania. Z drugiej strony, jeśli już dajesz takie ogłoszenie, to podaj jakie są widełki pensji. To działa w dwie strony - i Ty i potencjalny pracownik nie tracicie czasu na interview ponieważ zgłoszą się tylko Ci, którym proponowana płaca odpowiada. Spójrz np. na ogłoszenia w UK - w większości z nich jest podana pensja i ewentualne bonusy.

Regards, /J.D.

Ja mam 35 i IMO od mniej wiecej 1.5 roku znowu jest nieźle na rynku pracy. BTW. Co to jest rozwiązanie holenderskie?

No ja tam od zawsze byłem zwolennikiem kasy zamiast urlopu. Niestety, nasze państwo zakłada, że przeciętny pracownik to debil, który nie jest w stanie zadbać o siebie (tj. dogadać sie z pracodawcą w sprawie urlopu). I dlatego w dużych firmach pracownicy są siłę wyganiani na urlop. :-)

Dla poważnego pracodawcy nie ma to znaczenia. Chociaż drugiej strony, wielu ludzi, którzy pracowali za komuny, ma wykrzywione mózgi i uważają że wszystko im się należy.

Regards, /J.D.

nie wiem jak to sie stalo ale w ja ten poprzedni post widze w zupelnie nie w tym watku gdzie powienien byc

Tomek

Ja również. :-) Chyba coś mi się stało z newsreaderem. Ostatnio był nieużywany. :-)

Regards, /J.D.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required