montaz SMD, sita, nakladanie pasty

May 03, 2006 24 Replies

Ja jak czegośnie wiem to albo nie zabieram glosu albo chcę się dowiedzieć. Nigdy od razu nie twierdzę że czegoś nie ma bo o tym nie wiem. Msz rację siatki tyle nie kosztują. I na dodatek są wielokrotnego użytku. Też jakbym miał sprzedawać kawałek blachy za 1000 zlotych albo sito za 200 to wybrałbym to pierwsze rozwiązanie. Nie siłą a sztuką frajerów w dupę tłuką. Pasuje jak ulal do tego co napisaleć. Z tą precyzją trochę nie trafileś. Specjalizowane sito będzie tak samo dokladne jesli idzie o zachowanie wymiarów jak blacha. A jeśli idzie o precyzję nanoszenia będzie kilka razy lepsze. Popatrz na plyty czołowe urzazdeń, nalepki itp drukowane elementy. Nie drukuje się ich przez szablony z blachy tylko bardzo często sitem. Jak miałeś slyszec o wykorzystywaniu sit w produkcji obwodow drukowanych. Byłeś kiedyś w jakiejś duzej fabryce to robiącej. Czy tylko w tej firmie od blach. Właśnie sito zadziala jak będzie potrzebna duża precyzja przy gęstych scalakach. Bo druk będzie ostry bez podlewania. I nózki sie nie będą zwierały cyną. Tomek

wiesz co - wyluzuj z tym tonem troche ;) jakbym mial sitodrukarke, bym jej uzyl.. pojawil sie nowy problem...czy mozecie polecic jakis w miare dobry i tani piec (<2k EUR) ?

Trafne :-)

Chwa³a... :-)

Podbij rynek now± metod±, masz zapewne spory margines cenowy Stado frajerów napewno zechce przestaæ byæ frajerami :-)

Piszemy ca³y czas o nanoszeniu pasty na PCB - bez kumentarzy :-)

Bo jak trafnie zauwa¿y³e¶ blacha jest dro¿sza. Doda³ bym jeszcze ¿e w przypadku p³yt czo³owych dok³adno¶æ rzêdu 0,2mm jest a¿ nadto i sita starcz±, ale nie kupujesz argumentu co do precyzji to co siê bedê co koniem kopa³.

Jako¶ tak wysz³o ¿e by³em w kilku, równie¿ w du¿ych jak na krajowe warunki . A na dodatek tak siê pechowo sk³ada ¿e jeszcze niedawno zajmowa³em siê do¶æ mocno przygotowaniem dokumentacji technologicznej do 1-2 firm. Poniewa¿ na przestrzeni kilku lat ilo¶æ tych dokumentacji mo¿na liczyæ napewno w setki je¶li nie tysi±ce, zaryzykuje stwierdzenie ¿e raczej wiem o czym pisze. Gdyby¶ natomiast Ty nie bardzo wiedzia³ - to zdecydowanie inne klisze musz± powstaæ do metod opartych na sitodruku, a inne do metod fotochemicznych - w zwi±zku z tym wiem w jakich okoliczno¶ciach przyrody korzysta siê z sit a kiedy nie.

A ludziom bêdzie siê ¿y³o piêknie i dostatnio :-D Sito ma konstrukcje jak sitko :-) Jego dok³adno¶æ nie bêdzie wiêksza ni¿ jaka¶ pochodna grubo¶ci drutu z jakiego go wykonano. Z t± grubo¶cia nie da siê schodziæ w nieskonczono¶æ aby zachowaæ pewn± wytrzyma³o¶æ mechaniczn±, która jest znowu konieczna ¿eby sito dobrze naci±gn±æ na ramie ¿eby nie p³ywa³o. W szablonie z blachy problem rastra nie istnieje i dlatego jest precyzyjniesza. EOT bo szkoda mi czasu na dyskusje "w temacie ogólnym" bez konkretnych argumentów

pozdrawiam

Taki już jestem że jak coś wiem to zabieram głos. Wiem że drukuje się pastą sitodrukiem. Co więcej sam to robilem i osiągnąłem o wiele lepsze efekty niż przy szablonie z blachy. A ktoś twierdzi że nie słyszal o czymś takim i dlatego tego nie ma. Może jestem pionieren w tej metodzie w co wątpię bo inaczej nie kupiłbym oryginalnej siatki, przeznaczonej tylko do tego zastosowania.

Wrócę jeszcze do Twojego problemu z podlewaniem. Istnieje co prawa wzór za pomocą którego można policzyć jaką tiksotropię ma mieć to coś czym się drukuje żeby podlewanie nie wystepowało. Jednak nie obejmuje on szablonów z tak dużymi dziurami. Pewno wyszło by po wyliczeniu że należy drukować czymś o takiej tiksotropi jaka nie istnieje. Bo to coś nie ruszane powinno mieć konsystencję zestalonego betonu a ruszane wody. Na dodatem przechodzić z jednego stanu do drugiego w milisekundach. Przy druku szablonowym podlewanie zawsze wystąpi. Jest to spowodowane tym że nie można dozować farby czy pasty cynowej. Pojedyńcze oczka w siatce do sitodruku spelniają rolę dozowników. Nie można wtłoczyć dowolnej ilosci farby tylko tyle ile jest w oczkach. Na dodatek w druku szablonowym szablon leży na powierzchni drukowanej. To też ma wpływ bo nie można uszczelnić niczym końca dzury w szablonie. Przy sitodruku siatka znajduję się w pewnej niewielkiej odległości od podłoża. Styk następuje jedynie w miejscu gdzie jest dociskana raklem, rakiel to to coś czym się drukuje. Powierzchnia styku jest minimalna to i podlewanie tez jest minimalne. Przynajmniej kilka razy mniejsze niż przy szablonie. Rakle specjalnie ostrzy się żeby uzyskać ostry druk. Porownujac podane gdzieś ceny blach do sita wielokrotnego użycia można dojść do wniosku że drukowanie szablonen blaszanym nie dość ze jest drogie to ma sporo wad. Piszesz ze nie masz sitodrukarki. Jakbyś napisal jeszcze jakie ilości plytek masz do wydrukowania. Przy nakladach w granicach do kilku tysięcy sztuk maszyna do drukowania nie jest potrzebna. Można to zrobić ręcznie. Wystarczy sito, zawasy od szafki i kawałek plyty meblowej. Również wielkośc pieca zależy od ilości płytek. Ja całkiem spore ilosci wygrzewalem w grzejniku od polskiego kserografu. Założyłem regulator temperatury, też od tego kserografu, i jechalem aż dudni. Wstępne wygrzewanie robilem w ten sposób ze kladlem zmontowane plytki na obudowie. Tam łapaly ponad 100 stopni. Potem na szufelce do środka na jakieś

40 sekund. Po wystudzeniu i myciu w rozpuszczalniku nitro wkladalem wszystkie jak leci do piekarnika i grzalem z pół godziny w temperaturze ok 100 stopni. Plytki ladnie sie odpreżaly i robiły płaskie. Z past jakie przećwiczyłem nalepsza była firmy KOKI. Jakaś SS cośtam. Jak chcesz to odnajdę oznaczenie. Dawala najmniej zwarć między gęstymi nożkami. W zasadzie ona nie dawała zwarć. Jakiś pojedyńczy punkt co kilkanaście - kilkadziesiąt płytek. Na dodatek w tym samym miejscu. Czyli bardziej była to wina czegoś innego niż pasty. Tomek

dzieki z info, na frezarce moge wyciac sobie mniejsze okienka zamaist wielkich, sprobuje z ta opcja.. sito to raczej ostatecznosc, szczegolnie ze trzeba je jakos zrobic..tutaj mam maske w kilkanascie min. ilosci nei sa duze...kilkanascie...kilkadziesiat szt max.. mamy w firmie serwis kory zajmuje sie wykonywanie PCB (do 30 warstw), montazem, ale czeka sie w kolejce i pol roku. a piec to raczej kupi sie jakis do tego celu. PCB musza byc dobrze polutowane, ida potem pod ziemie i nikt nie bedzie ruszal przez najblizszych kilka lat (promieniwoanie).

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required