Ma?y prze??cznik zwalniany programowo

Oct 22, 2008 14 Replies

Czy spotkał się ktoś z niedużymi przełącznikami, które można załączać i wyłączać ręcznie, a wyłączać także przez podanie napięcia? Chciałbym coś takiego wykorzystać do wyłączania ostrzeżeń o przekroczeniu jakiejś tam monitorowanej wartości, ale tak, żeby użytkownik zrobił to świadomie (czyli przy uruchomieniu urządzenia, ostrzeżenia są włączone, dopiero kiedy jakieś wystąpi, użytkownik może je zignorować). W tym momencie mam to zrobione zupełnie software'owo, w menu, ale po testach okazało się, że wyłącznik lepiej się sprawdzi. Oczywiście jeśli takie wyłączniki nie występują lub są trudno dostępne, to zastosuję lampkę czy inną formę informowania o wyłączonych ostrzeżeniach.



Dariusz Żołna


Użytkownik "Dariusz Zolna" snipped-for-privacy@usenet.com napisał w wiadomości news:gdn3lv$78m$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl... Czy spotkał się ktoś z niedużymi przełącznikami, które można załączać i wyłączać ręcznie, a wyłączać także przez podanie napięcia?

Standarodowo w ofercie sprzetu na szynę DIN spoykałem przekaźniki bistabilne dwucewkowe z funkcją ręcznego sterowania.

William pisze:

Zwracam uwagę na słowo "mały". Wiem że są takie rzeczy w przemysłowych rozmiarach.

Dariusz Żołna

Zwracam uwagę na słowo "mały". Wiem że są takie rzeczy w przemysłowych rozmiarach.

Isostat sieciowy z cewką wyzwalającą? Wiem, że zabytek ale jedną sztukę pewnie znalazłbym.

Desoft pisze:

Coś w tym rodzaju mogłoby się nadać, z tym że potrzebuję stałych dostaw.

Raczej tego nie będzie mi się chciało robić, ale przyszedł mi teraz do głowy pomysł jak zbudować takie ustrojstwo - dźwigienka, mikro styk, sprężynka i malutki elektromagnes lub w wersji full wypas modelarski silnik liniowy (można by wtedy programowo ruszać "wajchą").

Dariusz Żołna

Coś w tym rodzaju mogłoby się nadać, z tym że potrzebuję stałych dostaw.

Raczej tego nie będzie mi się chciało robić, ale przyszedł mi teraz do głowy pomysł jak zbudować takie ustrojstwo - dźwigienka, mikro styk, sprężynka i malutki elektromagnes lub w wersji full wypas modelarski silnik liniowy (można by wtedy programowo ruszać "wajchą").

Jedno z moich ulubionych praw murphiego mowi : " urzadzenie zabezpieczajace predzej czy pozniej zniszczy urzadzenie zabezpieczane.." Po jaka cholere tak kombinowac? Czy to sterownik plc czy mikrokontroler - nie lepiej poswiecic wyjscie na leda a wejscie na przycisk i zrobic wlacznik bistabilny ? zawsze mozna programowo "wylaczyc"

wojtek

formatting link
CMMS Maszyna Golem OEE Hall2007

neuron pisze:

Owszem, masz rację że tak najprościej, ale chociażby dla "bajeru" fajny byłby taki przełącznik :) No a do tego co proponujesz to raczej wyłącznik monostabilny / chwilowy, przycisk po prostu :)

Dariusz Żołna

Witam Dariusz Zolna pisze:

Nie wiem ile tego potrzebujesz, ale tego typu włączniki są stosowane w kopiarkach już teraz chyba we wszystkich. Nie są one wcale takie małe bo w kwadracie ok 3 x 3 cm kiedyś coś takiego zamawiałem to kosztowało to bardzo dużo ale występowały tylko w pojedynczych modelach. Sądzę, że teraz są już bardziej dostępne jeśli chodzi o cenę, więc popytaj w najbliższym serwisie kserokopiarek może będą mieli to przynajmniej zobaczysz jak to wygląda i czy się nadaje.

Pozdrawiam WojtasW

WojtasW pisze:

Dzięki za informację. 3x3cm to trochę duże, ale gdzieś się upchnie :)

Dariusz Żołna

Sieciowy, z wyzwalaczem - to chyba duzo mniejszy nie bedzie ...

Ciekawe jaby sie sprawdzil bezpiecznik z triakiem to robienia zwarcia :-)

J.

Może po prostu przekażnik pracujący na samopodtrzymaniu plus drugi mniejszy rozłączający obwód podtrzymania?

Dwoma przyciskami włączasz i wyłączasz ręcznie, a mały przekaźnik połączony szeregowo w obwód podtrzymujący dużego przekaźnika służy do programowego wyłączania.

LukaszS pisze:

Ale to nie chodziło tak ogólnie o rozwiązanie problemu (bo najprościej to przycisk monostabilny i kontrolka), ale o taki bajer z przełącznikiem wracającym do pozycji wyjściowej. Póki co raczej przy takim rozwiązaniu zostanę, może kiedyś znajdę taki wyuzdany przełącznik :)

Dariusz Żołna

Pan Dariusz Zolna napisał:

Jeśli to ma też pełnić rolę zabezpieczenia i sygnalizacji (mechanicznej), to można się wzorować na zabezpieczeniach pieca gazowego. Tam silna sprężyna zamyka główny zawór gazu, a jeśli się ją ręcznie odciągnie, to w tej pozycji jest w stanie ją przytrzymać słaby elektromagnes zasilany termoparą. Podobną rzecz można zrobić z przekaźnikiem o nieco powiększonym skoku kotwicy i doklejoną dźwignią przełącznika. Albo z mikroprzełącznikiem i cewką. Albo jeszcze jakoś inaczej. Szczegółów nie chce mi się opisywać, chodzi o samą idee (nie wiem czy zrozumiałą dla czytelnika).

Jarosław Sokołowski pisze:

O tym już przecież pisałem :) Ale nie chce mi się robić takiej rzeźby, liczyłem na to że są gdzieś takie ustrojstwa dostępne.

Dariusz Żołna

Pan Dariusz Zolna napisał:

Nie, nie o tym. Mnie chodziło o *mechaniczne* sprzężenie mikrowyłącznika i cewki. Cewka elektromagnesu, a obok mikroprzełącznik. Elektromagnes przyciąga kawał blachy na sprężynie, a jak przyciągnie, to załącza ten pstryczek. Bleche trzeba wdusić paluchem. Wiem, to rzeżba w mechanice, wszystko zależy od możliwości technologicznych w tym zakresie.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required