Witam Na zdjęcu jest kilka linii.
2 linie 110kV i jedna 220kV. Tak jak już napisał, któryś przedmówca, iż jeśli ty masz przekonanie, że są szkodliwe to każde tłumaczenie będzie nieskuteczne, a każda choroba w Twojej rodzinie będzie spowodowana właśnie oddziaływaniem tych linii energetycznych.
A teraz naukowo. Natężenie pola elektrycznego i magnetycznego w Twoim domu jest minimalne i napewno mieści się w normie PN... wzorowanej na zachodniej normie IEC (sorry nie pamiętam numeru). Większe natężenie promieniowania elektromagnetycznego możesz mieć przy prasowaniu żelazkiem od kabla zasilającego i samego żelazka ponieważ znajduje się on bardzo blisko twojego ciała (to nie żart). NAUKOWO NIE DOWIEDZIONO JEDNOZNACZNIE, że promieniowanie elektromagnetyczne jest szkodliwe dla zdrowia (przy natężeniach nieprzekraczających tych przewidzianych w normach). Napewno dużo bardziej szkodliwe jest promieniowanie o częstotliwościach znacznie wyżśzych niż sieciowe 50 Hz, które może powodować np.drgania cząsteczek (kuchnie mikrofalowe - powodujące ogrzewanie cząsteczek wody).
Pozdrawiam Zbyszek