Laboratoria EMC

Apr 06, 2011 44 Replies

Cześć wszystkim,



Mam problem ze znalezieniem laboratorium, które wykonałoby badania na zgodność z normą EN 50065 i wystawiło papier poświadczający zgodność. Gdyby ktoś pytał, EN 50065 dotyczy komunikacji po sieci energetycznej.



Najchętniej pojechałbym do kogoś, kto takie badania ma "w karcie" - już je robił i wie jak to robić. Możecie kogoś polecić? Im bliżej Gliwic, tym lepiej.



Pozdrowienia, Andrzej Ekiert



PS: <rant>



Też zauważyliście, że ostatnio nieodpowiadanie na maile stało się jakimś dziwnym standardem w wielu polskich firmach? Piszę do dystrybutora sprzętu pomiarowego, proszę o ofertę i cisza (a ten sam dystrybutor regularnie mnie spamuje jakimiś ofertami specjanymi i promocjami). Piszę do laboratorium EMC z pytaniem czy mogę u nich zrobić badania - brak odzewu. Trochę mnie to szokuje - wydawałoby się, że dotarcie do klienta jest najtrudniejszą częścią zadania, a tu ignorują klienta, który sam przychodzi. </rant>


<rant>

Dokładnie dzisiaj mam to samo z kilkoma firmami gdzie wysłałem jakieś pytania. To jest selekcja negatywna personelu. Oni nie potrafią korzystać z maila, przeoczą coś natomiast spamują od czasu do czasu. Kupować należy zacząć samemu w Chinach.

Kiedyś robiłem badania na EMC w IASE we Wrocławiu. Niestety nie wiem, czy robią badania na zgodność z normą EN 50065, ale możesz zapytać. Laboranci są mili i służą pomocą podczas badań.

R.

Użytkownik "Andrzej Ekiert" snipped-for-privacy@tlen.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@jabba.jedi...

<rant>

Też zauważyliście, że ostatnio nieodpowiadanie na maile stało się jakimś dziwnym standardem w wielu polskich firmach? Piszę do dystrybutora sprzętu pomiarowego, proszę o ofertę i cisza (a ten sam dystrybutor regularnie mnie spamuje jakimiś ofertami specjanymi i promocjami). Piszę do laboratorium EMC z pytaniem czy mogę u nich zrobić badania - brak odzewu. Trochę mnie to szokuje - wydawałoby się, że dotarcie do klienta jest najtrudniejszą częścią zadania, a tu ignorują klienta, który sam przychodzi. </rant>

Zauważyliśmy. Ewentualnie są jeszcze odpowiedzi zupełnie od czapy. Generalnie jest to upadek profesjonalizmu wywołany m.in. głupiomądrym cięciem kosztów przez pracodawców.

e.

Zauważyliśmy. Zdarza się, że na maila nie ma odpowiedzi i trzeba dzwonić po dwa razy i normalnie prosić o jakąś odpowiedź.

Przykład sprzed tygodnia. Napisałem do firmy do działu technicznego, czy ich urządzenie poradzi sobie w konkretnych warunkach. Brak odpowiedzi.

Zauważyliśmy także, że na Automaticonie pytamy wystawcy o pewien parametr falownika (na tyle istotny, że przesądza, czy weźmiemy do rozruchu falownik za kilkadziesiąt tysięcy złotych, czy zamówimy opornicę), a on opowiada bajki i podaje ogólniki z instrukcji -- konstruując pytanie na trzy różne sposoby, podając przykłady nie uzyskujemy odpowiedzi.

Ale są też firmy w porządku. Ostatnio kupowałem oscyloskop i zauważyłem różnicę w parametrach w dwóch dokumentach na stronie producenta. Nasz warszawski dystrybutor na własną rękę przeprowadził badania, żeby sprawdzić, jak jest w istocie.

R.

Fajnie to wygląda jak "starszy specjalista do spraw technicznych" zapytany o produkt bierze ulotkę i zaczyna szukać tego o co pytasz :-)

Z firm takich jak Elhurt to odeszło kilka fal pracowników zakładając własne firmy :-) Zostali w robocie chyba tylko ci mało kumaci :-) Natomiast ich szefom odbiło i pobudowali sobie siedziby z tysiącami metrów kwadratowych, kosztami na poziomie setek tysięcy złotych rocznie. Długo tak nie pociągną.

Użytkownik "Lelek@" snipped-for-privacy@iw.iw napisał w wiadomości news:inkbf8$7es$ snipped-for-privacy@opal.futuro.pl...

No bo co taki pracownik może być wart. A budynek to budynek!

e.

Ale budynek wymaga gazu GZ-50 w ilościach kosmicznych i prądu w ilościach na całą wieś. To straszliwie kosztuje. Klienta też irytuje podnoszenie cen w związku z tymi ich kosztami. Ja sie lepiej czuję jak mnie firma przyjmie w przesłowiowym garażu i da niższą cene niż w przepychu z konwenansami.

Użytkownik "Lelek@" snipped-for-privacy@iw.iw napisał w wiadomości news:inkefo$e8n$ snipped-for-privacy@opal.futuro.pl...

Przykład idzie z ZUZu ;-) P.G.

W dniu 2011-04-07 14:38, Lelek@ pisze:

Jeszcze lepszy jest "inżynier d/s sprzedaży" gdy zapytany o jakiś parametr na wcześniej umówionym spotkaniu nerwowo przegląda kserówkę folderu w poszukiwaniu odpowiedniej tabelki :)

Agent.

Kiedyś czytałem o prelekcji, którą miał właściciel sieci MC Donald's ze studentami. Zapytał studentów, na czym polega jego biznes. Któryś ze studentów odpowiedział: sprzedaje pan hamburgery. Padła odpowiedź mniej więcej taka: Nie, ja inwestuję w nieruchomości. Posiadam lokale, budynki, działki w najlepszych lokalizacjach wszędzie na świecie.

R

Użytkownik Andrzej Ekiert napisał:

Błąd - sam im podesłałeś swój adres do bazy spamu :-) Znaczy cała praca działu marketingu wykonana. Oni Ciebie nie zignorowali - co to to nie. Teraz jeszcze tylko spersonalizowany mail reklamowy i gotowe. Czego byś oczekiwał od zatrudnionego tam absolwenta socjologii, czy jakiegoś marketingu? Tak samo jest w różnych call center - mają scenariusze rozmów i biada Ci, jak wyjdziesz ze swoim problemem poza ustalone ramy. Masz mieć standardowe problemy. Podam inny przykład - dawno, dawno temu chciałem kupić samochód. Zainteresowały mnie pewne szczegóły ubezpieczenia, czy coś takiego i jak skończony frajer wszedłem na stronę krajowego przedstawiciela. Grzecznie wpisałem treść maila w formatkę i zonk - nie wyślę, jeżeli nie zaakceptuję dopisania mnie do bazy reklamowej! Zawsze odznaczam zgodę i po prostu nie zostaję wpisany do bazy ale mail idzie i nawet otrzymuję odpowiedź a tu za potencjalne kilkadziesiąt tysięcy zostałem potraktowany jak gówniarz. Takie życie. Maciek

A McDonald dziala we wlasnych nieruchomosciach, czy ma dochodowa franczyze ?

J.

ZTCW wszyscy franczyzobiorcy to najemcy. Właścicielem nieruchomości jest McDonalds.

Aby było w temacie. Ja sobie chwalę współpracę z laboratorium EMC Instytutu Logistyki i Magazynowania, w Poznaniu (choć to było parę lat temu). O komunikacji w sieciach energetycznych nie rozmawialiśmy, ale panowie sprawiali wrażenie bardzo kompetentnych. Wyposażenie laboratorium też robiło wrażenie.

Pozdrowienia, MKi

W niektorych przypadkach bym sie zdziwil. Takie centrum-galeria handlowa, w srodku restauracja, w niej kilka fastfoodow - i co - odsprzedali jedna kanciape McD ?

No chyba ze McD posiada cala galerie :-)

J.

Dnia 06-04-2011 o 20:34:10 Lelek@ snipped-for-privacy@iw.iw napisał(a):

Ja miesiąc tem zadałem pytanie firmie z Poznania na temat kamer przemysłowych, ale że mi się śpieszyło to po paru godzinach tam zadzwoniłem, dowiedziałem się że kolega już przygotowuje odpowiedź :) no to jeszcze coś się chciałem dowiedzieć to odpowiedzieli że telefonicznie to nie ale na oficjalny mail odpowiedzą, chodziło o ofertę kamer, rejestratora i drobnicy na parę tys zł. Do dzisiaj nie odpowiedzieli, mają w d.. potencjalnego klienta.

Okazuje siê, ¿e jest inaczej w USA, a inaczej w Europie. Oto cytat z Wikipedii:

formatting link
"Oprócz zwyk³ych op³at franczyzowych i procentu od sprzeda¿y, dochodem McDonald's s± równie¿ czynsze, czê¶ciowo powi±zane ze sprzeda¿±, w USA McDonald's jest bowiem zawsze w³a¶cicielem nieruchomo¶ci, na której znajduje siê bar bêd±cy przedmiotem umowy franczyzowej. Jak stwierdzi³ Harry J. Sonneborne, jeden z za³o¿ycieli McDonald's: Jeste¶my biznesem w dziedzinie nieruchomo¶ci. Jedynym powodem, dla którego sprzedajemy hamburgery, jest to, ¿e przynosz± najwiêkszy dochód p³atnikom czynszu[potrzebne ¼ród³o]. W Europie model jest odmienny; np. w Wielkiej Brytanii McDonald's jest w³a¶cicielem jedynie ok. 30% placówek; tak¿e w Polsce franczyzobiorcy czêsto najmuj± powierzchniê od innych wynajmuj±cych."

R.

Ostatnio jest moda na "inżynierów aplikacyjnych" w firmach handlujących częściami :-) To jest komedia :-)

Franczyza kosztuje $250.000 na 25 lat. Musisz jechaæ na w³asny koszt na szkolenie do USA do "Hamburger City" :-) Dostajesz w zamian bar na te 25 lat.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required