kontroler fdd

May 02, 2009 28 Replies

widzia³ gdzie¶ Kto¶ w sprzeda¿y jakie¶ kontrolery fdd? tylko nie piszcie, ¿eby wymontowaæ z karty i/o...


moze byc ciezko, w .pl raczej marne szanse. a fdd masz ? :) moze lepiej usb zrobic ? albo siakies karty mmc/cf/podobne obslugiwac ?

@

pewnie ma, bo inaczej po co? Tych chipow normalnie nie dostaniesz, bo chyba juz od lat nie sa produkowane. Mafia chipowa pewnie ma, ale zaplacisz na

100% 10-20$ za sztuke przy 100 sztukach. Za te pieniadze mozna kupic komplet floppy + miedzymordzie USB, a dalej to juz jest proste :-) Ewentualnie, przy kilku sztukach, zrobic miedzymordzie ISA i podpiac kompletna karte FDD.

Tak apropos archeologii komputerowej: musialem ostatnio uruchomic komputer

80386. Mial depniety FDD controler i FDD. Oprocz tego nasz jedyny monitor EGA multisync zdechl kompletnie. W tym komputerze sa dosc odstrzalowe karty z regulatorem do silnika DC, oczywiscie ISA. Musialem kopac w piwnicy, ale znalazlem i kontroler + FDD i karte VGA na ISA i mysz na COMa. Dobrze jest nie wyrzucac wszystkich staroci. Dlatego lezy tez nam naped 5.25" oraz dwa napedy 8" i dyskietki do niego :-).

Waldek

No wlasnie .. po co to ? Bo juz takze o dyskietki chyba trudno ..

J.

Nie wiem - ostatnia kupilem chyba z 10 lat temu. oj nie - wiecej. Ktos jeszcze tego uzywa ? Sprzedaje sie to ?

J.

mozna. Ostatnio widzialem w Houston,TX w Fry's. Cena za 10 byla wyzsza od ceny SD 4GB :-).

Waldek

Nie tylko pecety sa na swiecie. Nie wyrzucisz obrabiarki numerycznej z powodu moralnego zuzycia jedynej drogi komunikacji z nia.

Szymon

Jak najbardziej :))

formatting link

Pan Waldemar Krzok napisał:

Sprawdziłem u dostawcy -- najtańsze SD 4GB po 29zł, a 10 dyskietek za 5,27zł (napęd fdd z interfejsem usb -- 46,25zł).

u fry'sa w grudniu byly dyskietki po 9.99$, SD 4GB po 7.99$ (plus tax oba). Chcialem kupic dyskietke, bo potrzebowalismy sciagnac pare zbiorow z win95 i przeprowadzic na linusia. W koncu udalo sie nam podlaczyc kompa z win95 prowizorycznie do sieci.

Waldek

Wspomniany ZUS kupil 130 tys dyskietek za 48kzl, wychodzi jakies

30gr/szt. Wymagana byla produkcja z roku 2008 .. ciekawe - naciagneli, czy jeszcze ktos to produkuje ?

J.

Pan Waldemar Krzok napisał:

Podane przeze mnie ceny też bez VAT. Ceny SD zgadzają się prawie dokładnie, ale dyskietki odstają bardzo wyraźnie, cena różni się pięciokrotnie. Czyżby to był efekt zamówień ZUS-u? Przy takich ilościach importer mógł uzyskać dobre ceny i teraz może tanio sprzedawać.

Kiedyś pytałem sprzedawców ile tego towaru schodzi -- bywają tygodnie, że w ogóle nikt nie kupi. Wyszło nam nawet, że chyba więcej sprzedaje się napędów fdd niż samych dyskietek!

Karta sieciowa chyba też tańsza od napędu fdd. A używana, to nawet tańsza od dyskietki. W dodatku taka karta wyciągnięta z piwnicy raczej działa, czego nie można powiedzieć o dyskietce czy napędzie.

Pan J.F napisał:

Mogę przy najbliższej okazji poświęcić 6zł i kupić pudełko. Zobaczymy jaką ma datę. Myślę, że gdzieś jeszcze stoja maszyny, które w razie potrzeby można uruchomić.

Mozesz kupic z zapasow magazynowych i jak bedzie stara to o niczym nie swiadczy.

A to niekoniecznie .. hala kosztuje :-)

J.

Nie bedziesz produkowal dyskietek, jesli zapotrzebowanie jest 10 tys sztuk rocznie :-)

Poza tym mozna opracowac emulator FDD :-)

J.

Pan J.F napisał:

Spodziewam się jednak, że będzie tam data 2008, o ile w ogóle będzie. A to już by o czymś śwadczyło. No chyba żeby jakiś Chińczyk już kilka lat wcześniej przewidział jakie wymagania będzie miał ZUS. I odpowiednio ustawił datownik.

Niekoniecznie myślę? Ja bym jednak prosił o powstrzymanie się od takich uwag o charakterze osobistym.

Hala (w prowincjonalnych Chinach) kosztuje niewiele. Zwałaszcza w porównaniu z tym, co można w niej wyprodukować. Może być prościej, lepiej i taniej postawić obok nową (co i tak się przecież robi), niż wyciągać ze starej jakąś maszynę, z którą nie wiadomo co dalej zrobić. A od czasu do czasu gdzieś na świecie jakiś ZUS się trafi, więc biznes jest. Taka maszyna, to wiele miejsca nie zajmuje.

Pan J.F napisał:

Liczebność chyba jest słabym argumentem. Niedawno widziałem producenta kart Arcnet, ale życzył sobie chyba coś koło 1,5k$ za sztukę. Skoro jednak dyskietki są wciąż dostępne i kosztują po kilkadziesiąt groszy, to ktoś to musi *normalnie* produkować.

FDD w sensie dyskietki czy napędu? To pierwsze, to duże wyzwanie, ale emulatory napędu w obudowie 3,5" ze standardowym złączem i gniazdem na karty compact flash, to kiedyś widziałem.

I dokladnie o to chodzi, tylko dzis na USB lub SD :-)

A w sumie to i o emulacji samej dyskietki mozna by pomyslec, jesli maszyna uzywa jakiegos niestandardowego napedu ..

J.

Pan J.F napisał:

Adaptery ATA/CF są dostępne i dzisiaj, ceny gdzieś od 20zł w górę. Kiedy się pojawiły, były również ze złączem FDD, ale później z braku popytu wymarły -- lepiej bootować system z (emulowanego) HDD. Z kolei pamięci SD i USB nie były wtedy tak dostępne jak dziś. Trzeba więc brać co jest, dobre i CF. Można skontaktować się z producentami takich diwajsów (w samej Polsce jest kilku) i pytać, czy zostało im jeszcze w magazynie coś na złączu FDD.

Inicjator wątku skąpi informacji o tym, co mu potrzeba, więc trudno cokolwiek ustalić. Z jednej strony chce "kontrolera" -- ale jakiego? Chce pewnie nie dlatego, że stary się spalił i trzeba wymienić (bo by podał konkretny typ). Więc jednak chce rzeźbić. Ale co? Wiemy, że to obrabiarka wymienia dane z resztą świata za pomocą dyskietek. Reszta świata z dyskietkami problemu (jeszcze) nie ma, pecetów z fdd jest w brud. Wieć chyba coś nie tak z maszyną. Ale jeśli coś tam rzeźbić, a nie po prostu ją naprawiać, to lepiej zrobić coś, co czyta pliki z pendrajwa zamiast USB... Ja juz nic z tego nie rozumiem, chyba się nie znam.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required