Przy powiększeniach umożliwiających lutowanie rastra 0,5mm (film z tego mikroskopu
Przy powiększeniach umożliwiających lutowanie rastra 0,5mm (film z tego mikroskopu
Ale czy duża przy dużych powiększeniach? Testowałem taki za 800pln do elektroniki i odległość miał duża ale przy powiększeniu max 5x, to za mało. Do SMD to minimum 10x.
W dniu 20.09.2018 o 19:18, Jawi pisze:
Lag straszny, dla mnie nie do zaakceptowania.
kilka fotek:
włoski to po czyszczeniu pcb , jakieś ze szmatki:)
W dniu 2018-09-20 o 02:51, Pszemol pisze:
W tego typu konstrukcjach problemem jest dynamika obrazu. Błyszczące luty odbijają światło, powoduje to "przepały", czyli sensor rejestruje
255,255,255 i w konsekwencji całkowity brak szczegółów. Do inspekcji lutowania to nie za bardzo... Co by nie powiedzieć, to klasyczny mikroskop stereo jest najlepszy.P.P.
Chciałbym pamiętać :) Mogę w wolnej chwili porobić kolejne zdjęcia i przy okazji zdjęcia komórką, jak ustawiony jest mikroskop.
Też nie pamiętam ale sądząc po cieniu na shot0045 była lampka biurkowa. Wbudowane oświetlenie dałoby inny (gorszy) efekt.
Ktoś nie umie nagrywać, ten sam mikroskop:
W dniu 21.09.2018 o 14:13, Marek pisze:
może masz inny, ja mam taki i po kilkunastu próbach nagrywania i ustawiania dalem sobie spokój, poleciał na półkę. Nie chce mi się walczyć ze złomem:), miał być podłączony i działać.
W dniu 2018-09-20 o 10:21, Marek pisze:
Chyba mylisz powiększenie z odległością obrazową.
Przykład od strony obserwatora: Typowa lornetka lub luneta odległość tę ma niewielką, oko praktycznie wkładasz do okularu. Natomiast luneta do sztucera ma tę odległość kilkanaście centymetrów (nie pamiętam dokładnie, musiałbymn zmierzyć). Jak patrzysz z bliższej odległości, to nic nie widać.
Po stronie przedmiotu podobnie. Typowy obiektyw zmiennoogniskowy do lustrzanki musi mieć co najmniej kilkadziesiąt centymetrów, aby prawidłowo wyostrzyć (pomijając hiperfokalną). Ale niektóre przy tranfokatorze mają przełącznik "makro", który umożliwia uzyskanie ostrości już z kilku centymetrów albo i mniej.
Natomiast powiększenie to funkcja odległości i kąta widzenia obiektywu.
OK, podsumowuj±c - zniechêcili¶cie mnie :-) No ale czego mo¿na by³o oczekiwaæ za $40 ? :-)))
Opisuję praktyczne użycie tego mikroskopu. Duże powiększenie w nim uzyskuje się poprzez zbliżenie obiektywu do badanego przedmiotu korygując przy tym pokrętłem ostrości. Zmniejszenie powiększenia - przez odsunięcie i ponowną korektę ostrości. Stąd zakładając analogicznie, że w omawianym (nowszym) modelu jest większe powiększenie (tak jest reklamowany) i majac na uwadze w/w mechanizm uzyskiwania odpowiedniego powiększenia sugeruje , że to samo powiększenie da się uzyskać przy większej odległości obiektywu, co jest bardziej praktyczne.
Mam to badziewie, a właściwie mam częściowo, gdyż obecnie siedzi w piecyku do reflow jako podgląd. Zresztą nawet do tego się słabo nadaje. Jak się bardzo uprzesz, to mam nagrany nią filmik z lutowania, mogę wrzucić na YT jak znajdę chwilę.
Do pracy jakiejkolwiek to się imo nie nadaje raz z uwagi na dramatyczną jakość obrazu (pixeloza) ale jeszcze gorsza jest pseudo "dynamika" (trzeba to pisać w cudzysłowie ). Nie wiem jako toto ma opóźnienie, bo po zobaczeniu na żywo jakości to nawet jakby miał ujemny lag i widział przyszłość to by się do niczego nie nadawał :)
Oczywiście na upartego można próbować z tym walczyć, ale jeżeli szanujesz swoje zdrowie to odradzam.
Dokładnie jak mówisz. Nie zdążyłem przeczytać, bo bym niepotrzebnie nie pisał powyżej. Ale do oglądania martwej muchy może być :)
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required