15 sekund to za malo - zanim ochloniesz z szoku minie wiecej niz 15 sekund...
Kamera na pokladzie auta...
Feb 27, 2007
38 Replies
W polskim systemie prawnym to, czy coś ma w danym przypadku wartość dowodową ustala sędzia.
15 sekund to jest OGROMNY przedział czasu. Zwłaszcza przy podbramkowej sytuacji. Przy tempie 120kph robisz pół kilometra.
Ale nie upieram się, że ma być dokładnie tyle, chodziło o oszacowanie ilości danych, znaczy, bufor tego rzędu można wpakować w RAM i nie ma problemu z ruchomymi częściami typu dysk twardy czy taśmociąg. Kompresując chociażby na zasadzie zapisu różnic między próbkami w jednej linii ilość danych spadnie, zapuszczenie jakiegoś mjpega ze stałą kwantyzacją praktycznie zjedzie o rząd wielkości z danymi.
Ale jak wlecisz do rowu to zanim ochloniesz i przycisk nacisniesz to
15s minie. Trzeba pare minut. Chyba ze bedzie sie automatycznie naciskal w razie wypadku ..J.
Chyba, ze jestes nieprzytomny. Musi byc troche wiecej niz pare sekund czy minut. Dla mnie to rozwiazanie z allegro wydaje sie idealne. Nie wiem tylko ile ta karta bedzie zyla przy ciaglym zapisie... Ale sposobu na dresa tez szukam od jakiegos czasu. Albo pajacow, ktorzy nie potrafia wlaczac kierunkowskazu, albo tajniakow jezdzacych bez swiatel badz innych cepow jezdzacych na dlugich + przeciwmgielnych z wyje*** niebieskimi LEDami...
m.
przecież pisałem o akcelerometrze na uderzenia...
Wbrew pozorom moze byc warto. Bedzie kosztowalo kilkaset zl, a zaoszczedzi wydatku na naprawe, zwyzek, mandatu .. a moze i odsiadki jak ktos zostanie ranny.
J.
Ale to trzeba wczesniej, pokazac jak to sie stalo... Poza tym co jesli jakis dres zajedzie Ci droge tak, ze spalisz gumy? Zostaniesz na drodze przez wyorany las 100km od najblizszego miasta bez opon i z piana w ustach ;-)
m.
W zasadzie samo sie narzuca - zapisywac do RAM, po przycisku czy akcelerometrze - przepisanie na karte..
J.
ostatnie piętnaście, powiedzmy trzydzieści sekund to uważasz, za mało?
deceleracja tego rzędu jest banalna do wykrycia nawet mało czułym akcelerometrem.
Akcelerometr przerywa zapis i w ten sposób masz ostatnie 30 sekund nagrane. Tuż przed wypadkiem. Jak się przewalasz rowem, to już nie jest takie istotne. Przynajmniej dla prokuratora. Maciek
Prawie trafiłeś:
It automatically senses accidents and record real-time screen of 14 seconds before and 6 seconds after the crush. Synchronous recording of acceleration speed data is provided. You can also record anytime by pressing REC button on the back of the camera.
Opis dotyczy urządzenia dostępnego w handlu pod nazwą RoadBOX, opis tutaj:
formatting link
(e).htm Znalazłem kiedyś cenę podobnego urządzenia, nie pamiętam dokładnie, ale była niezbyt zachęcająca.
Pozdrawiam.
"J.F." napisał(a):
A taki zapis z amatorsko zainstalowanej kamery może być w sądzie dowodem ?
o tym decyduje sędzia. Ale w momencie, gdy stoi słowo przeciw słowu (zajechał! nie zajechałem!) to może zaważyć na decyzji, nie?
To w takim razie polecam spytać egzaminatorów na prawo jazdy. W autach z napisem egzamin są takie kamery. Machałem łapką dziś do jednej takiej.
zyga
Ale oni nie musza liczyc sie z kosztami, miejscem czy wygoda :-)
J.
Dowodem w sądzie moze być nawet i sposób merdania ogonem przez psa na widok podejrzanego. Cokolwiek co sędzia uzna za przydatne. W razie wątpliwości wystąpi o opinie biegłego.
Nie kombinujcie, takie rozwiazanie jest stosowana w bazach danych. Zapisuje 1 plik, np. 5 min i po zapelnieniu przelacza sie na drugi, jak go zapisze znowu na pierwszy + czujnik xrash + guzik 'wylacz nagrywanie'
Sz napisał(a):
A nie da sie czasem kupic videoradaru z demobilu? ;)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required