Czy macie jakiś sprawdzony patent na przylutowanie obudowy QFN28, takiej:
formatting link
nie ma nóżek niestety, tylko pady.
Pomyślałem sobie żeby grubo pocynować stopem rosego i podgrzać od spodu opalarką, tak żeby złapało, ale czy to ma szanse zadziałać? Może jest inny sposób na to?
(oczywiście bez sita, pasty i pieca :-))
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
P
Paweł
Te pady są również z boku obudowy układu. Jeśli pola na PCB wystają poza układ to bez problemu przylutujesz go w klasyczny sposób lutownicą z odpowiednio cienkim grotem. Proponuję przed zabiegiem posmarować płytkę topnikiem, użyć cienkiej cyny (np. 0.25 mm).
Paweł
J
Jacek Radzikowski
Pocynuj lekko pady, tak żeby na każdym została mała kropelka cyny. Następnie obficie posmaruj topnikiem, połóż układ na padach i podgrzej gorącym powietrzem. Opalarka to dość toporne narzędzie, ale przy odrobinie zręczności powinno się udać przylutować nie paląc i nie zdmuchując wszystkich elementów w okolicy. Bardzo pomaga podgrzanie płytki od spodu. Wtedy wystarczy lekko dmuchnąć gorącym powietrzem i elementy ładnie się lutują. Pomaga też pocynowanie wyprowadzeń na obudowie. Moment kiedy cyna zaczyna się topić jest dobrze widoczny - kostka nagle osiądzie. Wtedy możesz przestać grzać i pozwól płytce ostygnąć. W ten sposób lutuję w domu wszystkie elementy SMD i jestem zadowolony z wyników. Czasami, jak zostawię za mało cyny na padzie, muszę lutownicą poprawić takie połączenie, ale to nie zdarza się często. Nie próbowałem jeszcze lutować BGA, ale myślę że z małymi kośćmi też powinno się udać. Polecam filmik na stronie
formatting link
się wynikami.
pzdr. j.
J
j.r.
Witam, ta obudowa ma pady, które wystaj± na ok 0,2mm w bok. Idealnie siê lutuje t± obudowê ( lepiej od TQFP32) bez mo¿liwo¶ci zwaræ miêdzy nó¿kami.
Robisz pod³u¿ne pady pod obudow± wystaj±ce na boki ok 1-2mm, nastêpnie:
- lekko je cynujesz ¶wie¿± cienk± warstw± cyny,
- przyk³adasz scalaka na miejsce dociskaj±c rêk± lub penset±,
- robisz du¿± kroplê cyny z jednego boku,
- przekrêcasz p³ytkê o 180 stopni,
- przeci±gasz kolejny bok,
- zbierasz nadmiar cyny grotem (wystarczy sam oczyszczony grubszy grot),
- powtarzasz czynno¶æ dla pozosta³ych boków.
Osobi¶cie lutowa³em w ten sposób LPC1114 w HVQFN33 gdzie po ¶rodku miêdzy nó¿kami znajduje siê powierzchnia masy, któr± trzeba przylutowaæ. Wystarczy wtedy otwór pod obudow± fi 3mm je¶li nie ma metalizacji lub fi 2,5 mm je¶li jest metalizacja. Po przylutowaniu nó¿ek scalaka od drugiej strony p³ytki du¿± kropl± cyny przylutowa³em masê.
R
Rysio
W dniu 2011-01-23 10:50, Verox pisze:
Od spodu opalarka spalisz laminat, ja to lutuje HOT AIR em z jak najmniejszym nadmuchem a i tak pozniej trzeba poprawic lutownica boki jak na filmie. Mozesz probowac ta opalarka ale bez zamocowania ukladu nie dasz rady bo nadmuch zsunie scalaka z plytki.
V
Verox
On Sun, 23 Jan 2011 11:51:51 +0100, Rysio napisał:
Mam hotaira, Xytronixa - ze stacji 988. Opalarka dlatego że ma większą moc. i łatwiej podgrzać. A stop rosego topi się ok 100 st celsiusa.
R
Rysio
"
"
A lutowales juz kiedykolwiek cos poza rynnami ?
V
Verox
On Sun, 23 Jan 2011 12:28:04 +0100, Rysio napisał:
Jeśli to miało być śmieszne - to nie było.
V
Verox
On Sun, 23 Jan 2011 05:09:53 -0500, Jacek Radzikowski napisał:
Fajne. Jestem na etapie projektowania płytki, ale ten filmik mnie przekonał zrobie na QFN, zawsze więcej miejsca zostanie, a płytka ma sie zmieścić w puszcze elektrycznej :-)
M
Michoo
W dniu 23.01.2011 13:41, Verox pisze:
Było :)
Ja też kiedyś (pierwsze spotkanie z hotair) uważałem, że jak się w 5 sekund nie topi się cyna to trzeba temperaturę podnieść. Skończyło się na 450* i ugotowaniu ARMa (ram działa, flash - nie).
Teraz jak lutuję to najpierw 30 sec grzeję ~180 potem 220 na 10 sec i gotowe - ani nie śmierdzi palonym topnikiem, ani płytka się nie rozwarstwia.
P
PC
Je¿eli p³ytka jest czysta w sensie bez elementów to jedyn± s³uszn± metod± jest ¿elazko. Pocynuj p³ytkê w miejscu gdzie ma siê znale¼æ scalak, obwicie pokryj lutowane okolice topnikiem (ja smarujê papk± kalafonia w nitro), postaw scalak i delikatnie p³ytkê na gor±ce ¿elazko. Po kilkunastu sekundach topnik zabulgocze a potem scalak wskoczy na swoje miejsce (napiêcie powierzchniowe). Teraz wystarczy dmuchn±æ 3x na scalak, ¿eby cyna ostyg³a i zdj±æ ostro¿nie z ¿elazka. Przylutowa³em t± metod± setki scalaków i podstawek.
PC
R
Rysio
W dniu 2011-01-23 16:18, PC pisze:
Nastepny patenciarz.
J
Jacek Radzikowski
To jest bardzo dobry patent. Metoda podobna do tej, którą ja robię, ale nie potrzeba gorącego powietrza. Wystarczy odpowiednio rozgrzane żelazko.
j.
J
Jacek Radzikowski
Jeszcze jedno: żelazka możesz użyć do wstępnego podgrzania płytki, tak żeby rozgrzała się trochę poniżej punktu topnienia cyny. Później wystarczy tylko krótko dmuchnąć gorącym powietrzem i masz płytkę polutowaną. Podgrzanie pomaga też przy wylutowywaniu elementów lutowanych RoHS. Zdarzyło mi się musieć wylutować pomarańczowe kondensatory SMD. Dopóki grzałem tylko powietrzem, kondensatorom paliły się obudowy, a lutowie nie puszczało. Dopiero po podgrzaniu płytki dało się je czysto wylutować.
j.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.