Jakie 32-bitowe MCU?

Feb 06, 2015 20 Replies

Potrzebny prosty w użyciu, 32-bitowy MCU z podstawowymi peryferiami (SPI, UART, USB...) bez bajerów typu sprzętowe szyfrowanie, min 32kB wewnętrznego RAMu, 128kB flash. Głównie bare metal programming... warunek - darmowe narzędzia sensowne w użytkowaniu. Architektura bez znaczenia większego, choć chyba wszystko teraz chwali się, ze ARM...



Sensownym użytkowaniem NIE jest konieczność wymyślania koła od nowa czyli pisania sobie skryptów do debuggera, albo dzikich kombinacji z merdżowaniem i stripowaniem hexów, bo komus tak zadziałało choć nie wiadomo dlaczego :D



Cena byłoby fajnie gdyby była niższa niż 25zł za sztukę przy 256kB flash



Do tej pory przystawiałem się do AT32UC3 Atmela, ale po "wycofaniu z magazynu" Farnella kilku modeli mam obawy o sens tego działania.



STM32... brak sensownych darmowych toolsów. gcc niby "da się", ale patrz wyżej. PICów nie lubię jakoś Znów Atmel, ale... ATSAM4?


help..



a.


W dniu piątek, 6 lutego 2015 21:44:40 UTC+1 użytkownik Artur Miller napisał:

Nie jest aż tak źle. Bardzo fajne intuicyjne środowisko projektowe masz tutaj:

formatting link
Za darmola możesz jechać na wersji demo do 8kB kodu wynikowego. A jak chcesz pełną wersję, to też cena jest sensowna ~300$.

W dniu 2015-02-06 o 22:25, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

:(

AVR32studio jest free... bez ograniczeń rozmiaru...

@

W dniu piątek, 6 lutego 2015 22:54:31 UTC+1 użytkownik Artur Miller napisał:

No więc w czym problem? Akurat mikroc przypadło mi do gustu ze względu na bardzo fajne gotowe biblioteki do współpracy z różnistymi badziewiami zewnętrznymi. No ale cóż, jednym podobają się brunetki, innym zaś blondynki :))

Czemu? Architektura pic16 (oznaczana na układach jako pic18f*) faktycznie idałem nie jest (1/4 fosc cycle itp), ale pic32 to już mips, który nie ma nic wspólnego wstecznie z pic16. Microchip daje sporo darmowych narzędzi i bibliotek do wszelkiego rodzaju peryferiów.

W dniu sobota, 7 lutego 2015 00:06:32 UTC+1 użytkownik Marek napisał:

Czytaj uważnie co Artur napisał głównym wątku. Być może nie zależy Chłopu na MIPS'ach, ino na tym co konkretnie opisał. RAM/FLASH/Peryferia i takie tam.. Osobiście uważam, że Faceci z

formatting link
zrobili BARDZO przyjazne środowisko projektowe. Biblioteki są podparte przykładowymi schematami, nawigacja bardzo intuicyjna. Również mają wersję dla PIC'ów i AVR'ów.

Jak ktoś nie lubi C (jak ja), mają też to samo w Pascalu.

Moim zdaniem jest to coś w stylu RAD. Mnie się podoba !!

W dniu 2015-02-06 o 21:44, Artur Miller pisze:

NXP Na przykład z serii LPC15xx. koszt ze 20 zł. Toolsów jest sporo ale darmowe zazwyczaj trzeba troszkę zbudować i skonfigurować. Można też sobie kupić płytkę LPCXpresso za jakieś 100-150 zł. Masz tam małą płytkę uruchomieniową i interfejs JTAG/SWD. Zakup płytki daje ci licencję na korzystanie z softu zrobionego na bazie Eclipse i gcc. Możesz programować i debugować programy bodajże do 512 kB. Interfejs nie obsługuje OpenOCD, ale środowisko jest w pełni funkcjonalne i gotowe od razu do użycia. Osobiście wolę sobie zrobić środowisko sam na Eclipse + CDT + gcc + OpenOCD.

W dniu 2015-02-06 o 21:44, Artur Miller pisze:

Też próbowałem, ale nie mogłem znaleźć literatury.

Keil uVision , Atollic TrueSTUDIO - darmowe do 32kB. CoCoox - darmowe bez ograniczeń. Kilka sensownych książek, również po polsku. witryna

formatting link

RAM/FLASH/=

Akurat picom trudno zarzucić brak peryferiów, ram czy flash (szczególnie tym 32 bitowym), stąd chciałbym usłyszeć rzeczywiste jego argumenty a nie domniemane Twoje.

Sorry ale dla mnie taki zestaw ("nielubienie" C i zajmowanie się mcu) trąci amatorszczyzną i wywołuje niesmak. Akurat w Twoim przypadku (wiem, że jednak robisz nietrywialne rzeczy) szczególnie to powoduje to u mnie dysonans poznawczy. Swoją drogą nie wiem co jest większą partyzantką: nielubienie C i zajmowanie się mcu, czy programowanie MIPSa w asemblerze, jak to jeden z grupowiczów tutaj z całą rodziną uprawia, choć dawno się już nie odzywa , ale pozdrawiam go serdecznie :-).

W dniu 2015-02-07 o 02:51, Mario pisze:

Właśnie nad LPC się zastanawiałem... i jest jedną z następnych opcji. Tylko czy NXP nie zrobi czegos w stylu Atmela, że nagle procki zaczną znikać z rynku...

tego chyba nikt nie wie

@

W dniu 2015-02-07 o 07:59, Andrzej pisze:

moje binarki dawno przekroczyły 32kB :) niestety - warunek konieczny niespełniony

@

On 2015-02-07 13:35, Artur Miller wrote: [...]

No np. takiego LPC2106 NXP nadal klepie, a to już pewnie ponad 10 lat będzie. Zresztą AFAIR rodzina LPC2000 to były pierwsze łatwo dostępne dla hobbystów ARM-y i IMO to dzięki nim zaczął się boom na ARM-y.

W dniu 2015-02-07 o 13:35, Artur Miller pisze:

Ja używam LPCX1768 (Cortex M3)od pięciu lat. Nie wiem ile zamierzają go jeszcze produkować. Ale spokojnie, gdy zacznie znikać z rynku to po prostu najpierw jego cena będzie wyraźnie wyższa niż znacznie lepszych procków z nowych linii. Zawsze jest czas aby przeprojektować płytkę i przepisać kod na coś nowszego. W starych urządzeniach używam jeszcze SAB

80537 (klon 51) i ich ceny dochodzą do 120 zł :) W tej chwili NXP robi rodziny Cortex M0/M0+, M3 i M4. M3 ma już kilka lat, ale nie oznacza żadnych procków z tej rodziny jako obsolete. Wspomniany LPC 15xx należy do M3. M4 jest nowszy, ale trudno znaleźć w tej grupie obudowy mniejsze niż LQFP 100. Dominują BGA. Nie wiem co ty robisz ale dla mnie to jest niekorzystne bo póki co robię montaż SMD sam na dwóch warstwach i BGA nie wchodzi w rachubę. Zaletą M4 jest zmienny przecinek, ale być może nie potrzebujesz. Ciekawa jest rodzina M0. Sporo jest tam małych obudów, typu QFN 33, czy LQFP48. Są też SSOP28. Zobacz sobie LPC11E68JBD48 - 256 kB Flash, 36 KB RAM i 4 KB EEprom. Obudowa LQFP 48 czyli całkiem całkiem. Produkt dość nowy, więc go szybko nie wycofają. Tylko nie ma JTAG, a wyłącznie SWD. Neie jest to straszne uitrudnienie ale typowe Interfejsy JTAG pod OpenOCD nie będa tu działać. Zalecałbym kupić np. w Kamami płytkę LPCXpresso, bo ona ma SWD. Po odłamaniu od płytki uruchomieniowej, interfejs możesz używać do programowania i debugowania własnych płytek. W ten sposób sobie pracuję nad projektami z LPC11xx, mimo że do LPC17xx mam środowisko pod Eclipse CDT gcc i OpenOCD.

On 2015-02-07 18:41, Mario wrote: [...]

Właśnie wczoraj, tak z czystej ciekawości przyjrzałem się ofercie MIPS-ów Microchipa dla picu zwanych PIC32. Również mają tam interesujące kostki w 28-pinowych obudowach. Dla ortodoksów to nawet PDIP28 się znajdzie. :-D

piszesz w jedynie słusznym języku elit po/eu? ciekawe jak się pisze na arm w assemblerze, jest jedna ksiązka, Ktoś ma i coś może powiedzieć?

W dniu 2015-02-06 o 21:44, Artur Miller pisze:

[...]

dzieki za podpowiedzi, przyjrzę się LPC'om bliżej

a.

"No ARM® compiler offers so much at such a price."

Obawiam się że przy gcc dostaną division by zero.

Gdzie jest to "so much" wylistowane, bo klikam i nie mogę znaleźć?

A co ma lepszego od gcc że warte jest >$0?

Na marginesie: żadne znane mi komercyjne środowiskona uC nie ma lepszego kompilatora niż gcc/clang. Mogą mieć co najwyzej lepszą bibliotekę peryferiów, ale zazwyczaj tworzone są one przez imbecyli wiec api bywa absurdalne.

Jesli chodzi o sam kompilator to pewnie gcc sie nie przebije, ale cale komercyjne srodowisko ma swoje plusy. Osobicie korzystam Attolic True Studio (bazujacym na gcc i to w miare swiezym 4.8.3) i z plusow moge wymienic bezproblemowy live debugging (czego nie mozna powiedziec o kombinacji gdb + openOCD), support - nawet rozwiazal jeden problem, zawsze aktualna biblioteka z np. linker skryptami, i ze duzo 3rd party bibliotek ma przyklady z gotowym projektem pod to srodowisko. Sa tez toole vendora z ktorych mozna "wyklikac" i wygenerowac gotowy zgodny projekt ze srodowiskiem, ktory domyslnie zawiera bledy wychodzace w runtime ale to inna sprawa :-).

Pozdrawiam

Marek

W dniu 2015-02-08 o 14:23, Artur Miller pisze:

Zobacz też na STM32. Całkiem przystępne darmowe środowisko to CooCox, ale korzystając z opisu:

formatting link
żesz sobie samemu połączyć Eclipse, toolchain GCC i OpenOCD (binarki pod Windows są na stronie Freddiego Chipina) bez żadnej kompilacji czy miliona ustawień. Ten plugin ma szablony, dzięki czemu nie trzeba się babrać w skryptach linkera, startupie, ani makefile, które to pliki na początek są trudne.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required