Użytkownik "DaNsOuNd" snipped-for-privacy@tlen.pl napisał w wiadomości news:nq17df$1875$ snipped-for-privacy@gioia.aioe.org...
Sądziłem, że chodziło Ci o autostart wynikający z zaprogramowania daty, godziny, kanału nagrania. Na tym mi specjalnie nie zależy, ale zgoda, że czasami może się przydać. Chodzi mi o to by móc nagrać jakiś materiał i móc go zapamiętać na dłużej. Nawet największy dysk dołączony do dekodera lub telewizora kiedyś się zapełni i zacznie się nadpisywanie. Stąd potrzeba przeniesienia zapisanych plików na inny nośnik. Najlepiej by było żeby można było taki materiał odtwarzać na komputerze, ale jeśli, jak to napisał JanuszKK, można go odtwarzać tylko na tym samym telewizorze, na którym był nagrany, to dla mnie to też jest do przyjęcia. Chodzi tylko o to żebym mógł go przechowywać tak długo jak chcę.
Wiem, że chodzi o zakrzywiony, łaciny uczyłem się przez dobrych kilka lat. Napisałem tak, bo drażni mnie słowo na k... i wszelkie, celowe jego odmiany. Jest ładne polskie słowo "zakrzywiony" i nie wiem jaki jest powód by go nie używać w odniesieniu do ekranu. Ponadto użyta forma i pisownia powodują, że jest, jak piszesz, obrzydliwe, bo powoduje obrzydliwe skojarzenia. Jest wiele wulgaryzmów, ludzie ich używają, w tym pisarze, politycy itd. Drażniące jest to, że wstarczy przejść się między ludźmi w dowolnym miejscu w Polsce by usłyszeć słowo na k... dosłownie w każdym zdaniu. To tak, jakby przeciętny Polak już nie potrafił sformułować najprostszej myśli bez użycia tej protezy. Następnym takim słowem jest słowo na ch... Co to ma być, autoreklama?
Bardzo Ci dziękuję za te informacje. Wezmę to wszystko pod uwagę.
Niestety, mam miejsce na góra 50".
Pozdrowienia